Iran redukuje szkody

"Gdybym nie był tutaj, byłbym martwy lub w więzieniu," mówi Behrouz Shahkuri, jeden z 200 uzależnionych od narkotyków, którzy otrzymują metadon w centrum Persepolis w południowym Teheranie.

Tagi

Źródło

BBC

Odsłony

2039

"Gdybym nie był tutaj, byłbym martwy lub w więzieniu," mówi Behrouz Shahkuri, jeden z 200 uzależnionych od narkotyków, którzy otrzymują metadon w centrum Persepolis w południowym Teheranie.

Uzależnieni otrzymują czyste igły i strzykawki oraz pomoc medyczną To pierwszy taki program w Iranie, prowadzony przez pozarządową organizację (NGO) - projekt pilotażowy ukierunkowany na rozwiązywanie w nowy sposób rosnącego w Iranie problemu uzależnień. Do niedawna jedyny uznany tam sposób polegał na redukowaniu źródeł dostaw heroiny - dziś zmienia się kierunek na redukcję szkód, wszystko ze względu na strach przed rozprzestrzenianiem się wirusa HIV pomiędzy uzależnionymi przyjmującymi narkotyki dożylnie. Persepolis oferuje uzależnionym pakiet igieł, strzykawek, kondomów i destylowanej wody - a także jedzenie, ubrania, kąpiel i opiekę medyczną,. Dr Bijan Nasirimanesh, który prowadzi ten program mówi, iż gdy ponad 5% iniekcyjnych użytkowników narkotyków jest nosicielami HIV, to należy się spodziewać eksplozji tej epidemii pośród innych części społeczeństwa. "Muszę powiedzieć, iż w Iranie, przekroczyliśmy tą granice." Na 500 uzależnionych których przetestował on w swoim centrum, 25% okazało się nosicielami HIV.

Nielegalna Działalność

Dr Nasirimanesh kieruje programem Persepolis. Persepolis próbowało także promować bezpieczny seks, lecz było to zbyt kontrowersyjne w kraju gdzie seks pozamałżeński jest objęty prohibicją. Dr Nasirimanesh mówi, iż może oferować kondomy nastolatką, ale w sposób zupełnie inny niż na przykład w Australii. Pyta się on czy ojciec nastolatka jest użytkownikiem narkotyków i czy rozumie on co to jest bezpieczny seks - później mówi nastolatkowi, iż może nauczyć swojego ojca jak ochronić siebie. "W ten sposób nie bezpośrednio pokazujemy ludziom czym są prezerwatywy i przed czym chronią," mówi Dr Nasirimanesh. Lecz dla Behrouz Shahkuri jest już za późno. Jego ojciec był dilerem narkotyków w Kurdystanie i tylko kwestią czasu było wprowadzenie go w uzależnienie.

Próby samobójcze

Uzależnienie od narkotyków zniszczyło życie Behrouza Behrouz myślał, iż w więzieniu zaraził się żółtaczką. Kiedy został uwolniony, udał się do kliniki ponieważ nie czuł się najlepiej. Kiedy robiono mu drugi test, zapytał się pielęgniarki co poszło nie tak. Bez żadnego wprowadzenia czy konsultacji powiedziała mu ona, iż prawdopodobnie ma AIDS. "To było jakby ktoś wylał na mnie wiadro gorącej wody. Myślałem, że będe miał atak serca," powiedział. Gdy testy potwierdziły, iż jest nosicielem HIV, Behrouz próbował zabić się cztery razy. "Chciałem rzucić się pod samochód, lecz mój ojciec powstrzymał mnie. Podciąłem sobie żyły pod prysznicem, ale nie udało mi się zabić."

Wzajemna pomoc

Nabud (po lewej) pracuje pomagając innym rzucić uzależnienie Wielu z pracowników Persepolis jest byłymi narkomanami. Nabud Islami wstrzykiwał heroinę od 10 lat, w więzieniu i poza nim. "Nigdy nie wyobrażałem sobie że będę pomagał innym ," mówi Nabud. "Zawsze gdy w przeszłości próbowałem rzucić robiłem to ponieważ ktoś mnie pobił, lub policjant zabrał mnie do więzienia, ale tym razem rzuciłem naprawdę, z powodu miłości i zaangażowania które otrzymałem od lekarza." Dodaje jednak, iż doktor jest tylko jednym z czynników - najważniejsza jest wzajemna pomoc która udzielają sobie uzależnieni w rzucaniu nałogu. Po pracy chodzę w rejony gdzie narkomanii wstrzykują sobie heroinę, rozmawiam z nimi, a oni mnie słuchają , mówi Nabud, który stał się przykładem dla innych co można osiągnąć za pomocą terapii metadonowej. Lecz na liście oczekujących Persepolis znajduje się już ponad 300 osób. Nie mają funduszy i pomieszczeń , nie są poprostu w stanie obsłużyć tak wielu ludzi zgłaszających się do nich. Dostrzegają też, iż aby ich podejście miało wpływ na rozprzestrzenianie się HIV, musi zostać rozszerzone jak najszybciej na cały kraj, jako część narodowej strategii.

POLSKA, jako pierwszy kraj w Europie Środkowo-Wschodniej, na początku lat 90-tych przyjęła strategię redukcji szkód.
Niestety nigdy nie wyszła ona poza fazę projektu pilotażowego! W 2004 roku obcięto liczbę miejsc w programach metadonowych z 1000 do 700, 300 uzależnionych wróciło na ulicę! Dramatycznie rośnie liczba oczekujących na przyjęcie do programu!Obecnie poniżej 1% polskich uzależnionych jest objętych programem metadonowym, w Europie Zachodniej 70-90%! Dzięki nieodpowiedzialnej polityce narkotykowej, wkrótce, podobnie jak w innych krajach trzeciego świata i Rosji, możemy spodziewać się dramatycznego wybuchu epidemii HIV. Politycy, którzy doprowadzili do tego, nigdy nie poniosą odpowiedzialności za swoją ignorancję...

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Oksykodon
  • Tripraport

Nastawienie bardzo pozytywne, humor dopisuje, bardzo dobre samopoczucie w oczekiwaniu na wejście fazy (rano). Od ciepłego łóżka i kocyku w domu przez osiedle, do samochodu i innych miejsc w mieście. Pierw sam później z moimi ludźmi, przy których moge zachowywać sie w pełni swobodnie , bez względu na to w jakim byłbym stanie i cob bym zażył. Cały "zarząd" ekipy to kilkanaście osób , w tym niektórzy nie piją nawet alkoholu(kierowcy) i zajmują się zarabianiem a niektórzy jadą ze wszystkim ostro po bandzie, znamy sie od lat, nikt nikomu niczego nie wypomina ani nie moralizuje.

Oksykodon - bardzo silny syntetyczny opioidowy lek przeciwbólowy, jest oczko niżej niż morfina i heroina(nie próbowałem żadnej z nich), choć moim zdaniem
oxy jest bardzo wygodne dla mnie, ponieważ zawsze działa tak samo, nie trzeba się martwić , że ktoś ci czegoś dosypał, oraz dał mi to magiczne uczucie, zostawiłw w tyle wszystkie inne opiaty i opioidy jakie próbowałem, jest złudnie zajebisty o czym dzis będę pisał.

  • Muchomor czerwony
  • Tripraport

Piątek wieczór, urodziny, zacisze swojego mieszkanka na wsi. Nastawienie pozytywne, byłem ucieszony, że znalazłem bardzo dużo ładnych muchomorów w lesie. Oryginalnie chciałem sprawdzić ile jest substancji aktywnych w blaszkach, bo zwykle je odcinam, żeby lepiej się suszyły.

Generalnie ostatnio sporo czytałem o muchomorze, między innymi o kwasie ibotenowym, jego działaniu psychoaktywnym (zasadniczo przeciwne do muscymolu, bo jest agonistą receptora NMDA, a nie GABA), a także o metodach przeprowadzania dekarboksylacji owego do muscymolu. Akurat miałem zbiory i w celu ułatwienia suszenia usunąłem blaszki z ok 20-30 sztuk – prawie cały 2-litrowy garnek. Chciałem przekonać się ile jest substancji aktywnych w blaszkach, więc wrzuciłem do garnka, zalałem wodą, dodałem trochę soku z cytryny (katalizator reakcji).

  • Inne

Jakiś czas temu wpadło mi ręce 1g MXE. Czekałem dosyć długo, a w necie nie ma zbyt obszernych infaormacji na ten temat. Akcja ma się na domówce u znajomych w częściowej konspiracji, bo nie wszyscy muszą wiedzieć, leją się dobre trunki, gra muzyka jest luźno i przyjemnie. Dawek było kilka, po 30-100mg co na dodatek w połączeniu z alko było ewidentnym przedawkowaniem. Po ok 4 godzinach wyladowaliśmy z kumpelą na ulicy, dobijając się do wszystkich drzwi w zasięgu (była 2 w nocy!), potrafiąc wydobyć z siebie jedynie miarowe buczenie:D.

  • Alprazolam
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

Ciepłe mieszkanie. Przyjazny dyskont. Chłodna ławka w parku. W zasadzie to podczas działania mieliśmy "wyjebane". Ciekawość Xnanaxu - jako środka występującego dość często w popkulturze. Zmęczenie i chęć relaksu po ciężkim tygodniu w pracy.

Ktoś jadł z mojego talerzyka.

Obudziłem się całkiem wyspany. Niedziela. Wreszcie wolne. Dalej w mocno sennym nastroju podnoszę głowę i słyszę głos A "Co tu się działo?". Od łóżka aż po kuchnię totalny rozpierdol. Powoli wracają wspomnienia...

randomness