W Krakowie powstaje DROP-UP, czyli hostel readaptacyjny dla osób wychodzących z uzależnienia

W ramach Zintegrowanego Centrum Redukcji Szkód przy ul. Krakowskiej 19 niebawem powstanie hostel readaptacyjny dla osób bezdomnych podejmujących leczenie ambulatoryjne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polska sieć Polityki Narkotykowej

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

159

W ramach Zintegrowanego Centrum Redukcji Szkód przy ul. Krakowskiej 19 niebawem powstanie hostel readaptacyjny dla osób bezdomnych podejmujących leczenie ambulatoryjne.

Oferta lecznicza, rehabilitacyjna i socjalna Krakowa i województwa małopolskiego dla osób uzależnionych od narkotyków, choć zróżnicowana i bogata, zawiera istotną lukę. Brakuje odpowiednich rozwiązań dla pacjentów leczonych ambulatoryjnie, którzy oprócz problemów związanych z uzależnieniem znajdują się w kryzysie bezdomności.

Mogą oni ewentualnie liczyć na miejsce w noclegowni dla czynnie uzależnionych, ale jest ona miejscem nieadekwatnym do ich sytuacji, w praktyce oznacza to, że ktoś, kto utrzymuje abstynencję i stara się powrócić do trzeźwości przebywa w otoczeniu osób nadużywających środków psychoaktywnych. Stanowi to element wysokiego ryzyka i często prowadzi do złamania warunków terapii takich, jak abstynencja. Jedyny istniejący hostel dla osób wychodzących z uzależnienia jest zlokalizowany w Wieliczce i stanowi zaplecze dla pacjentów kończących leczenie w ośrodkach stacjonarnych.

Hostel będzie prowadzony w paradygmacie redukcji szkód

Wychodząc naprzeciw tym potrzebom Poradnia MONAR w Krakowie podjęła działania zmierzające do uruchomienia hostelu readaptacyjnego dla bezdomnych osób będących w trakcie leczenia i terapii. Wstępnie szacuje się, że grupa ta będzie wynosić ok. 30 do 40 osób (szacunki Poradnia MONAR opiera o analizę aktualnych danych spośród pacjentów Poradni przy św. Katarzyny i klientów Drop-in).

Hostel będzie prowadzony w paradygmacie redukcji szkód i będzie adresowany do osób będących w trwałym kryzysie bezdomności z terenu miasta Krakowa (a także ościennych powiatów), pełnoletnich, uzależnionych od substancji innych niż alkohol (F.11 – F.19), będących w trakcie leczenia uzależnienia narkotykowego prowadzonego w warunkach ambulatoryjnych (również w trakcie terapii substytucyjnej). Projekt będzie oferował tym osobom docelowo do sześciu miejsc całodobowego pobytu. Nabór do hostelu będzie dokonywany (na podstawie indywidualnych zgłoszeń) przez 3 osobową komisję złożoną z kierownika i 2 innych pracowników Poradni MONAR w Krakowie.

Pobyt w hostelu będzie obwarowany warunkami stwarzającymi odpowiednie otoczenie terapeutyczne i gwarantującymi zapewnienie porządku (m.in. zakaz spożywania alkoholu i narkotyków, jak również zakaz przebywania pod wpływem tych substancji). W zakres oddziaływań, poza zaoferowaniem dachu nad głową, wchodzi system wsparcia i motywacji do utrzymywania się w leczeniu, aktywizacji zawodowej i podejmowania aktywności zarobkowej, a także formowanie postaw pozwalających klientowi wrócić do pełnienia podstawowych ról społecznych. Każdy z mieszkańców będzie pod opieką pracownika, którego zadaniem będzie przede wszystkim dawanie wsparcia psychologicznego oraz asystowanie zarówno w sprawach administracyjno-prawnych, jak i mniej formalnych (np. związanych z nawiązaniem kontaktów z rodziną).

Okres pobytu jednej osoby w hostelu będzie wynosił maksymalnie do 12 miesięcy, a co kwartał będą oceniane postępy mieszkańca hostelu w zakresie terapii i osiągania samodzielności społecznej oraz ekonomicznej. Ocena ta będzie miała wpływ na przedłużanie kontraktu o kolejny kwartał.

Obecnie Poradnia MONAR jest na etapie adaptacji, remontów i wyposażania lokalu. Z uwagi na brak zapewnionych środków finansowych na bieżący rok, chcą dokonać tego w oparciu o jak najskromniejszy budżet – wykorzystując zasoby własne, pomoc instytucji i osób prywatnych, jak i pracę wolontaryjną członków Stowarzyszenia MONAR (współpraca z Domem MONARU w Krakowie-Pleszowie).

Na potrzeby planowanego projektu z zasobów Gminy Kraków został wynajęty lokal na 2 piętrze w kamienicy przy ulicy Krakowskiej 19. Na parterze tego budynku mieści się prowadzony od 4 lat projekt zintegrowanego centrum redukcji szkód związanych z używaniem narkotyków (Drop-in) i biuro Poradni MONAR w Krakowie. Lokal ma powierzchnię 90m2 (choć rozstawienie pomieszczeń w tzw. amfiladzie nie pozwala wykorzystywać lokalu w sposób optymalny, adekwatny do metrażu).

Przewidywana data otwarcia hostelu DROP-UP – listopad 2020.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana

Sylwester, działka, noc, bliscy znajomi. Nastawienie świetne - każdy liczył na kolorową noc sylwestrową, wśród bliskich osób.

To był koniec 2017 roku. Plany na tego skurwiałego sylwestra rysowały się już pół roku wcześniej - miało być legitne elesde, szampan i blanty podczas podziwiania fajerwerków i przebywania w grupie najlepszych z najlepszych. Osoba, która organizowała cały materiał to jebany kłamca i bajkopisarz, zamiast cudownego, bezpiecznego kwacha, zaserwował nam pierdolone nBomby. W bibie brało udział tylko 5 osób wraz ze mną - dwie dupy i trzech typów lubiących przypierdolić w melanż.

Czas start!

  • 4-HO-MET
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Zarzuciłem nieplanowo, ciekawość i miłość do sajko niestety zwyciężyła z rozsądkiem. Nastawienie bardzo pozytywne, pełne nadziei na przyjemny lot. Tripa spędziłem w pokoju z moją dziewczyną; Oglądałem jakiś film, trochę muzyki posłuchałem - niezwykle normalny, wręcz prozaiczny wieczór. Wybranka (nie)stety nie jest najlepszym tripsitterem, co wynika z braku doświadczenia z narkotykami (kocham za to) a nie złośliwości.

DMT, LSD, 1p-lsd, ald-52, cubensis pesa (co 3-4 tyg); amfetamina, hexen, nep, alfa pihp (bardzo sporadycznie na ten moment, nie przepadam i objadłem się nimi w przeszłości); alprazolam, klonazepam, diazepam, zolpidem, etizolam, pramolan, hydroksyzyna, lewomepromazyna (80% przypadków na zwałę/sen, rekreacyjnie rzadziej niż stymulanty nawet); kodeina, tramadol (kiedyś sporo, od roku wcale); haszysz, marihuana (b.często); 3/4cmc, 3/4mmc, mdma (chlory mi nie podpasowały za bardzo od początku, od poznania mmc nawet nie patrzę na to, mdma kocham i kiedy tylko spadnie tolerancja to zarzucam); więc

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

odklejenie, nawet nie do końca świadomość, że będę ćpać

Jest to raport nietypowy, ale obiecuję, że już ostatni - na temat DXM/DXO.

Tym razem o moim rekordzie. Jak można przeczytać w poprzednich raportach, 450mg dawało mi delirium i halucynacje kosmitów, a 600mg posyłało na IV Plateau. Jednak jeszcze zanim się o tym przekonałem, moją pierwszą dawką powyżej 330, było... 810mg. Rozłożone w czasie na 3 dawki, więc "funkcjonowałem" w świecie rzeczywistym 😆 to był najbardziej pojebany trip w moim życiu, a żadnej z 3 paczek Acodinu nie kupiłem sam.

  • Dekstrometorfan


Nazwa Substancji:

Dekstrometorfan





poziom doswiadczenia:

Ja ktorys raz z rzedu[~20], A. po raz pierwszy





Dawka:

[tylko] 300mg - doustnie





Set & Setting:

Blok, 2 piętro:)