Petycja dotycząca powoływania bezpiecznych pokoi iniekcyjnych

Dożylne zażywanie narkotyków staje się coraz większym problemem w większości naszych miast - zwłaszcza w dzielnicach, gdzie duża liczba młodych ludzi żyje w biedzie. Im więcej osób wstrzykuje sobie narkotyki w niehigienicznych warunkach, im więcej osób dzieli się igłami, tym więcej zakażeń, zgonów z przedawkowania oraz zużytych strzykawek i igieł na ulicach.

Tagi

Źródło

Polska Sieć Polityki Narkotykowej

Odsłony

826

Dożylne zażywanie narkotyków staje się coraz większym problemem w większości naszych miast - zwłaszcza w dzielnicach, gdzie duża liczba młodych ludzi żyje w biedzie. Im więcej osób wstrzykuje sobie narkotyki w niehigienicznych warunkach, im więcej osób dzieli się igłami, tym więcej zakażeń, zgonów z przedawkowania oraz zużytych strzykawek i igieł na ulicach.
Rozwiązanie nie leży w rękach policji - aresztowanie narkomanów nie zmniejszy liczby osób zażywających narkotyki, lecz popchnie ich do korzystania z bardziej ryzykownych sposobów i do pozbywania się igieł tak szybko, jak to możliwe. Stare metody walki z problemem narkotykowym nie działają.

 

Na przykładzie miast takich jak Zurych, Vancouver czy Kopenhaga, możemy się wiele nauczyć w kwestii ograniczania zażywania narkotyków na ulicach i związanych z tym problemów. Decydenci powinni przyjąć kompleksowe strategie antynarkotykowe oparte na czterech filarach: prewencja, leczenie, ograniczanie szkód i inteligentne egzekwowanie prawa.

 
PREWENCJA: Potrzebujemy uczciwej edukacji szkolnej na temat narkotyków, a także programów prewencyjnych skierowanych do młodych ludzi, promowanych na imprezach i festiwalach!

 
LECZENIE: Ludzie, którzy chcą się leczyć z uzależnienia narkotykowego potrzebują instytucji zajmujących się opieką medyczną i resocjalizacją, a także ośrodków szkolenia i pośrednictwa pracy!


OGRANICZANIE SZKÓD: Dla ludzi, którzy nie chcą lub nie są w stanie wydostać się z uzależnienia, należy stworzyć pomieszczenia do zażywania narkotyków, gdzie mogliby wstrzykiwać narkotyki za pomocą sterylnego sprzętu i pod nadzorem pracowników służby zdrowia, by uniknąć zakażeń, przedawkowania i odpadów na ulicach.


INTELIGENTNE EGZEKWOWANIE PRAWA: Zamiast aresztowania i zatrzymywania osób zażywających dożylnie narkotyki, policja powinna przekazywać ich do ośrodków rehabilitacyjnych!


Zwracamy się do władz


    o przyjęcie miejskich strategii antynarkotykowych opartych na powyższych filarach;
    o zaangażowanie społeczeństwa obywatelskiego w rozwój/realizację tej strategii
    stworzenie miejskiego systemu koordynacji narkotyków w celu wdrożenia strategii i zapewnienia współpracy między filarami
    zapewnienia odpowiednich środków w celu usprawnienia i rozszerzenia dostępnych usług!

 

PODPISZ PETYCJĘ

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Impreza z ostrą muzyką hardcorowo, breakcorowo, speedcorowo, terrorcorową :)

   Tak sobie pomyślałam, że warto by było uzupełnić neurogroove o moje doświadczenia :) Publikowałam tutaj trip raporty z początków mojej psychoaktywnej kariery, które były średnio udane. Nie jest łatwo teraz opisać te długie lata licznych doświadczeń. 

    Niedawno wpadłam na pomysł, żeby wkleić tutaj fragment mojej (nieskończonej jeszcze) książki, w której opisałam najpiękniejszego tripa w moim życiu. Wycięłam zbyt osobiste momenty a zostawiłam te, które dotyczą samego tripa. Miłej lektury :)

  • Echinopsis Peruviana
  • Pierwszy raz

Samotnie w mieszkaniu. Podekscytowany, spokojny, jednak z lekkimi obawami. Miałem chyba nadzieję, że Don Mescalito pomoże mi rzucić tytoń.

   Witajcie duszyczki. Don Mescalito wołał mnie od chyba dwóch lat. Zapraszał do siebie, a ja chyba nie czułem się godzien. Od maja leżała u mnie paczuszka z 32g listków wyschniętej kory peruvian torch. Jarałem się tym faktem, choć nie czułem się gotowy. Jakiś miesiąc temu śniła mi się ta wyprawa, na którą w końcu się wybrałem... sam.

 

  • Bad trip
  • Marihuana

To moja przyjaciółka od wielu lat, myślałam, że znamy się dobrze...Samotna noc w pokoju, w łóżku, od lat to mój rytuał

Myślałam, że znamy się dobrze. Już kilkanaście dobrych lat razem idziemy przez życie. Choć czasem potrafiła ranić, wiedziałam jak sobie z tym radzić. Nie miałam jej tego za złe, zawsze wytykała błędy, czasem w bolesny sposób, ale pomagała mi zmienić życie na lepsze. Otworzyła mi oczy na wiele spraw...Noc, noce są moje, to namiastka wolności. Mogę pobyć sama ze sobą, zatracić się w sobie, pomyśleć. Jestem introwertykiem, wiec czerpie energię z samotności. 2 w nocy łóżko, muzyka i tylko Ja.

  • Bromo-DragonFLY
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Miks

wolna chata - perspektywa odkrycia czegoś nowego - ja i 4 kumpli - V który tylko pali i S który pali i wrzuca 4 saszety benzy (ekstrakcja)

Zaczynamy: 
Przychodzi do mnie V. 
12:00 leci połówka papiera zapijana na pusty żołądek zdrową ilością coli i pierwsze dwa nabicia palenia 
12:40 odrobina zmiana płynności postrzegania obrazu - a może tylko wkręt? 
13:00 idziemy do apteki po aco i do sklepu po browar 
13:30 wrzucamy aco - przez pierwsze kilkanaście minut wrzucam 10, potem dochodzi w międzyczasie (przez ok. godzinę) kolejne 10 czyli w sumie 300 mg 
13:40-13:50 - ewidentne drobne haluny - ruchy firanek delikatne poruszanie się przedmiotów na które się nie patrzysz