Petycja dotycząca powoływania bezpiecznych pokoi iniekcyjnych

Dożylne zażywanie narkotyków staje się coraz większym problemem w większości naszych miast - zwłaszcza w dzielnicach, gdzie duża liczba młodych ludzi żyje w biedzie. Im więcej osób wstrzykuje sobie narkotyki w niehigienicznych warunkach, im więcej osób dzieli się igłami, tym więcej zakażeń, zgonów z przedawkowania oraz zużytych strzykawek i igieł na ulicach.

Tagi

Źródło

Polska Sieć Polityki Narkotykowej

Odsłony

801

Dożylne zażywanie narkotyków staje się coraz większym problemem w większości naszych miast - zwłaszcza w dzielnicach, gdzie duża liczba młodych ludzi żyje w biedzie. Im więcej osób wstrzykuje sobie narkotyki w niehigienicznych warunkach, im więcej osób dzieli się igłami, tym więcej zakażeń, zgonów z przedawkowania oraz zużytych strzykawek i igieł na ulicach.
Rozwiązanie nie leży w rękach policji - aresztowanie narkomanów nie zmniejszy liczby osób zażywających narkotyki, lecz popchnie ich do korzystania z bardziej ryzykownych sposobów i do pozbywania się igieł tak szybko, jak to możliwe. Stare metody walki z problemem narkotykowym nie działają.

 

Na przykładzie miast takich jak Zurych, Vancouver czy Kopenhaga, możemy się wiele nauczyć w kwestii ograniczania zażywania narkotyków na ulicach i związanych z tym problemów. Decydenci powinni przyjąć kompleksowe strategie antynarkotykowe oparte na czterech filarach: prewencja, leczenie, ograniczanie szkód i inteligentne egzekwowanie prawa.

 
PREWENCJA: Potrzebujemy uczciwej edukacji szkolnej na temat narkotyków, a także programów prewencyjnych skierowanych do młodych ludzi, promowanych na imprezach i festiwalach!

 
LECZENIE: Ludzie, którzy chcą się leczyć z uzależnienia narkotykowego potrzebują instytucji zajmujących się opieką medyczną i resocjalizacją, a także ośrodków szkolenia i pośrednictwa pracy!


OGRANICZANIE SZKÓD: Dla ludzi, którzy nie chcą lub nie są w stanie wydostać się z uzależnienia, należy stworzyć pomieszczenia do zażywania narkotyków, gdzie mogliby wstrzykiwać narkotyki za pomocą sterylnego sprzętu i pod nadzorem pracowników służby zdrowia, by uniknąć zakażeń, przedawkowania i odpadów na ulicach.


INTELIGENTNE EGZEKWOWANIE PRAWA: Zamiast aresztowania i zatrzymywania osób zażywających dożylnie narkotyki, policja powinna przekazywać ich do ośrodków rehabilitacyjnych!


Zwracamy się do władz


    o przyjęcie miejskich strategii antynarkotykowych opartych na powyższych filarach;
    o zaangażowanie społeczeństwa obywatelskiego w rozwój/realizację tej strategii
    stworzenie miejskiego systemu koordynacji narkotyków w celu wdrożenia strategii i zapewnienia współpracy między filarami
    zapewnienia odpowiednich środków w celu usprawnienia i rozszerzenia dostępnych usług!

 

PODPISZ PETYCJĘ

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Pierwszy raz

Wcześniej medytacja około 15 minut, dobry humor Miejsce: Spokojny pokój, bez żadnych odgłosów z otoczenia, brak muzyki

Jako, że wcześniej nigdy nie zdarzyło mi się palić changi, a z wielu relacji słyszałem o szybko wzrastającej tolerancji, zdecydowałem się właśnie na wiadro. Były święta bożego narodzenia, więc chwilę zajęło mi znalezienie otwartego sklepu, w którym kupiłem wszystkie potrzebne akcesoria, ale w końcu się udało. Przygotowałem się krótką medytacją, oraz oczyściłem pokój i wystko było już gotowe.

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

mieszkanie kolegi, ekscytacja, kilka godzin wewnętrznej pracy przygotowującej do wejścia w kontakt z nową substancją....

Opisane wydarzenia miały miejsce około 3 lata temu, po około 8 letnim okresie intensywnej praktyki buddyzmu tybetańskiego, w czasie którego tylko jakieś 2 razy zjadłem grzybki psylocybki i z 3 razy zapaliłem trawkę...

Niespodziewanie okazało się, iż kolega buddysta, który mnie nocuje ma ekstrakt Salvi Divinorum. Wczesniej tego dnia miało miejsce kilka znaczących koincydencji, które jak później zobaczyłem przygotowywały mnie na spotkanie z Boską Salvią.

  • Tramadol

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie negatywne, otoczenie niezbyt sprzyjające

G przywiozła dla mnie rzeczy na candyflipa, dla siebie miała chińską myśl czyli 2-oxo-pcm, gdyż kocha Ona dysocjanty, więc co może pójść nie tak skoro każdy ma to co lubi, oczywiście nie zaczęliśmy od razu brać tych paskudnych uzależniających narkotyków, wpierw piliśmy bardzo zdrowy, nieszkodliwy alkohol, którym to się sponiewierałem odrobinę i zdążyłem zrobić kilka głupich oraz bardzo głupich rzeczy które zepsuły mi nastawienie na kwasa i eMke, starałem się tego nie okazać G i gdy tylko wytrzeźwiałem to miałem już karton w gębie mimo braku nastawienia.