przybyłam z wami pobluźnić o naszych słabościach :@
- Muszę Cię zmartwić, ale chyba nie masz czego tu szukać.
Stowarzyszenia Kocham Pragę przygotowało specjalne stanowisko w sprawie lokalizacji tzw. Centrum Redukcji Szkód dla osób uzależnionych od narkotyków oraz Schroniska dla bezdomnych wraz z zapleczem sanitarnym w Szpitalu Praskim. To odpowiedź na działania władz miasta, które przystąpiły do kontrowersyjnej inwestycji nie pytając o zdanie mieszkańców Pragi.
Pisaliśmy już o sprawie budynku B Szpitala Praskiego tutaj Noclegownia dla bezdomnych w Szpitalu Praskim. Władze miasta nie odpowiadają na apele mieszkańców, którzy proszą o konsultacje społeczne w sprawie budowy ośrodka. – W mieście gdzie konsultuje się nasadzenia kwiatów, czy wycinkę pojedynczych, schorowanych drzew zapomniano zapytać się kilkunastu tysięcy obywateli o zdanie w sprawie planowanego gigantycznego ośrodka dla narkomanów i bezdomnych – czytamy na profilu społecznościowym przeciwników ośrodka „Nie dla ośrodka dla narkomanów i bezdomnych na Pradze Północ”.
Kilka dni temu, podczas posiedzenia Dzielnicowej Komisji Dialogu Społecznego, członkowie stowarzyszenia „Porozumienie dla Pragi”, próbowali przeforsować stanowisko, w którym organizacje pozarządowe miały poprzeć miejską inwestycję. Większością głosów stanowisko zostało jednak odrzucone.
W grupie organizacji popierających powstanie ośrodka dla osób bezdomnych i uzależnionych znalazła się też „Czerwona Młodzież”, zrzeszając młodych socjalistów, która na swoim profil społecznościowym dziękuję „Porozumieniu dla Pragi” za ich zaangażowanie w tę sprawę.
– Jako praskie stowarzyszenie, któremu leży na sercu dobro prażanek i prażan, jesteśmy stanowczo przeciwni planom umieszczenia Centrum Redukcji Szkód dla osób uzależnionych od narkotyków oraz Schroniska dla Bezdomnych wraz z zapleczem sanitarnym w budynku B Szpitala Praskiego – napisali w liście otwartym do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego przedstawiciele stowarzyszenia „Kocham Pragę”.
Przedstawiciele stowarzyszenia zaznaczyli też, że od wielu lat są zaangażowani w pomoc potrzebującym, udzielając wszelkiego rodzaju wsparcia mieszkańcom Pragi-Północ. – Nie negujemy konieczności oraz obowiązku pomocy każdej potrzebującej osobie, jednak planom władz miasta wobec budynku B Szpitala Praskiego, ustalanych bez konsultacji z mieszkańcami oraz władzami dzielnicy, jesteśmy przeciwni. Negatywne stanowisko przyjęła również wobec ww. planów Rada Dzielnicy Praga Północ w dniu 2 kwietnia 2019 r. – przypominają przedstawiciele „Kocham Pragę”.
Stowarzyszenie podkreśla w stanowisku, że potrzeby mieszkańców dzielnicy w zakresie leczenie substytucyjnego są obecnie zaspokojone – programem leczenia objętych jest w dzielnicy 510 pacjentów – czytamy w liście.
– Popieramy jednocześnie powstanie w Budynku B Szpitala Praskiego lecznicy dla osób bezdomnych oraz oddziału psychiatrycznego dla dzieci i pediatrii – konkludują.
przybyłam z wami pobluźnić o naszych słabościach :@
- Muszę Cię zmartwić, ale chyba nie masz czego tu szukać.
Z zamiarem zapodania grzybów nosiłem sie od kilku miesięcy.Najbardziej sprzyjającą okazją na wprowadzenie sie w krolestwo mushromów wydawał sie wyjazd w góry na Sylwka.Chociaz nie wiedziałem czy bede je spożywał to wziąłem na wszelki wypadek.Cała akcja z psylocybiną to był czysty spontan.Przygotowany już został wywarek ,gyd wyszła inicjatywa aby sie napierdolić.Zwyciężyła, i wywarek odstawiliśmy na kiedy indziej.No więc chleliśmy wódeczke ,gdy w pewnej chwili spostrzegłem na podłodze słoiczek z niewinnym płynem w środku.Długo sie nie zastanawiając chwyciłem go i spożyłem naprawde małego łyc
Chyba nikt nigdy czegoś takiego nie przeżył.
Godzina 16:00
Pojechaliśmy na jakiś stary opuszczony budynek. Każdy wali po szczurze około 100 MXE. Pizda niesamowita czułem się jak ćpuny w filmie. Na początku chciałem się przytulić do każdego kto był.
Godzina 17:00
Nastawienie pozytywne, ciekawość, dobry nastrój, lekki niepokój - w końcu to mój pierwszy raz z kwasem:) Miejscówka - mieszkanie kolegi.
Witam, opiszę mój błogi i uduchowiony trip po dietyloamidzie kwasu lizergowego, w skróceie LSD:)
Osoby biorące udział: ja, koleżanka D i koleżanka G, kolega P.
Miejsce: mieszkanie kolegi (pokój).
Czas trwania fazy: około 10 godzin.
Ja i dziewczyny wziełyśmy LSD, a kolega najadł się grzybów.
Godzina 22 - przybycie na miejsce i listki pod język. Kolega zaczyna przeżuwać grzybki.