REKLAMA




Sopot: w weekendowe noce na ulicach dyżurować będą terapeuci uzależnień

Sopot uruchomił program, w ramach którego w weekendowe noce na głównych ulicach miasta dyżurować będą terapeuci uzależnień. Podpowiedzą oni osobom, które wpadły w nałóg lub są nim zagrożone, gdzie szukać pomocy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Trójmiasto
JaS

Odsłony

115

Sopot uruchomił program, w ramach którego w weekendowe noce na głównych ulicach miasta dyżurować będą terapeuci uzależnień. Podpowiedzą oni osobom, które wpadły w nałóg lub są nim zagrożone, gdzie szukać pomocy.

Projekt pod nazwą "Sopot. Jasna strona nocy", prowadzony będzie przez całe wakacje. Terapeuci dyżurować będą w każdy weekend – z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę w godzinach 22-3.

- Każdej z tych nocy pracować będzie ośmiu terapeutów, z czego jeden lub dwóch w stacjonarnym punkcie, a pozostali – najczęściej w dwuosobowych zespołach - będą spacerować po mieście – powiedziała koordynująca akcję specjalistka ds. profilaktyki uzależnień, Małgorzata Pobłocka. Dodała, że terapeuci będą przechadzać się po dolnym tarasie Sopotu, w tym ulicy Monte Cassino, plaży i nadmorskim parku, w których to rejonach najczęściej spędzają wieczory i noce turyści oraz mieszkańcy Trójmiasta.

Jak powiedziała Pobłocka, zespół stworzą bardzo doświadczeni specjaliści, w tym psycholodzy mający za sobą lata pracy w Monarze, poradniach leczenia uzależnień i innych tego typu ośrodkach. Spotkawszy osobę, która – ich zdaniem - może wymagać pomocy, spróbują z nią porozmawiać. Jeśli uznają, że zajdzie taka potrzeba, zaproponują różne formy pomocy, w tym kontakt z organizacjami zajmującymi się wspomaganiem osób uzależnionych bądź zagrożonym nałogiem.

Jak powiedziała Pobłocka, z uwagi na fakt, że niektóre osoby spotkane przez terapeutów mogą być agresywne, w każdym z dwuosobowych "patroli", będzie przynajmniej jeden mężczyzna. W razie konieczności udzielenia komuś pomocy medycznej, terapeuci skontaktują się ze służbą zdrowia.

- Każde spotkanie i rozmowa mają własny przebieg – podkreśliła Pobłocka dodając, że jeśli zajdzie potrzeba udzielenia rozmówcy dłuższej porady czy innego wsparcia, terapeuci pełniący dyżur na ulicach mogą skierować daną osobę do działającego równolegle z dyżurami ulicznymi stacjonarnego punktu pomocy. Będzie on działał przy Teatrze Atelier, w pomieszczeniu użytkownym przez WOPR.

Osoby szukające profesjonalnej pomocy psychologicznej, wsparcia, porady czy informacji, mogą też samodzielnie udać się do stacjonarnego punktu lub skontaktować się z dyżurującymi w nim specjalistami telefonicznie pod numerem 506 564 879.

Poza nocnymi weekendowymi dyżurami specjalistów na akcję "Sopot. Jasna strona nocy" złożą się też warsztaty artystyczne i relaksacyjne adresowane do młodzieży i dorosłych. Spotkania takie odbywać się będą dwa razy w miesiącu w Parku Północnym. Zaplanowano też koncerty w muszli koncertowej przy sopockim molo. "Będzie to propozycja alternatywnego dla zabawy w sopockich klubach sposobu spędzenia czasu" – zaznaczyła Pobłocka.

Akcja "Sopot. Jasna strona nocy" finansowana jest ze środków miejskich. Jest to nowość w kurorcie – po raz pierwszy mieszkańcy i turyści mogą korzystać z takiej nocnej, weekendowej pomocy. Pobłocka poinformowała PAP, że – jeśli projekt zda egzamin, niewykluczone, ze będzie on kontynuowany w kolejnych letnich sezonach.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Rozluźniony, spokojny, "słoneczny, siebiepewny i rad", brak jakichkolwiek lęków/przekonań/oczekiwań względem tripa; mnóstwo znajomych i przyjaciół wokół, kolorowy dom, szary garaż, zimno przez większość czasu.

11.11.2011

  • Marihuana

nazwa substancji: Marysia Konopnisia (Przynajmniej o to prosiliśmy...)

poziom doświadczenia użytkownika: mj, #, extazy, feta i coś co jest dla mnie pewną zagadką...

dawka, metoda zażycia: Podobno 0,5g.. ale na oko jakies 2 nabicia sportowej fifki w porzadnym joincie

"set & setting": Niezbyt chętnie... ale z braku ciekawszych zajęć..

jeżeli to nie był Twój pierwszy raz z danym środkiem, czym różnił się od poprzednich: Zdecydowanie wszystkim...

  • DPT
  • Marihuana
  • Ruta stepowa
  • Tripraport

Spotkanie z jedną z najbliższych mi osób, w dodatku także psychonautą biorącym udział w ceremonii. Chęć wspólnego przeżycia czegoś wspaniałego i dającego samahdi. Ostatnimi czasy psychodeliki i tematy krążące w około ich stały się istotnym elementem mojej osobowości. Pozwoliły mi dostrzec zagłębione w nieświadomości problemy rzutujące na moje zachowanie w dorosłym życiu. Była to także chęć sprawdzenia siły DPT z iMAO. Z mojej strony chciałem by było to odświętne szamańskie doświadczenie. Duży wpływ na mnie miało zażyte wcześniej LSD i fakt przeczytania Tybetańskiej Księgi Umarłych.

 

 

Do mojego przyjaciela przyjechałem pociągiem. Odebrał mnie w te wczesne popołudnie z dworca i chwilę później już rozsiedliśmy się w herbaciarni na miłych pufach i zajęliśmy rozmową w oczekiwaniu na białą herbatę. Wymieniłem z nim kilka zdań na temat LSD zjedzonego kilka dni wcześniej oraz oczekiwania związane z połączeniem ruty z DPT. Podczas picia herbaty omówiliśmy też czytane przez nas namiętnie książki Grofa czy raport Strassmana z badań nad DMT. Ustaliliśmy, że podjedziemy do znajomego po zielsko i następnie zajmiemy się już tylko sednem doświadczenia.

  • Marihuana

No wiec tak. Chcialbym sie z wami podzielic moimi kilkoma Tripami na MJ. Nie

chce mi sie tego juz dusic w sobie. Ludzie z mojego otoczenia (oprocz kilku

osob, ktory mieli tez bad tripy) kompletnie nie wiedza co to jest prawdziwy

bad trip. Dla nich jest to zmula, jakas chujowa rozkmina itd. Wkurwia mnie

takie podejscie. Do rzeczy....

randomness