Ośmiu oskarżonych o handel narkotykami

Ósemka młodych ludzi z Częstochowy oskarżona o handel narkotykami.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl, PAP

Odsłony

2965
Ośmiu młodych mężczyzn oskarżyła prokuratura w Częstochowie o handel narkotykami. Będą odpowiadać za rozprowadzenie co najmniej 4 kg marihuany, 1,2 kg amfetaminy oraz mniejszych ilości haszyszu, ekstazy i LSD. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Romuald Basiński powiedział, że akt oskarżenia skierowano do miejscowego sądu rejonowego.

Oskarżeni to: 27-letni hurtownik z Sosnowca, dwaj inni mieszkańcy Zagłębia, pełniący w przestępczej siatce rolę pośredników, czterech drobniejszych dealerów rozprowadzających środki odurzające, m.in. w środowisku akademickim, oraz mężczyzna posiadający bez zezwolenia broń palną.

Siatka handlowała narkotykami od końca 2001 roku do marca roku bieżącego, rozprowadzając je w wielu miejscowościach woj. śląskiego, a także w woj. łódzkim.

W śledztwie prokuratura nie zdołała ustalić producenta środków odurzających - ich hurtownik nie przyznaje się do winy. Ustalono natomiast, że amfetamina, którą handlowano, pochodzi "ze źródeł dotychczas niezlokalizowanych" i w 60 proc. składa się z tzw. wypełniacza.

Oskarżonym grozi kara więzienia w wysokości: od 2 lat (dealerzy) do 10 lat (hurtownik). Dwaj najbardziej obciążeni czekają na proces w areszcie, wobec pozostałych zastosowano dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.

nadesłał: poison(na)poison.art.pl

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

maryan (niezweryfikowany)

kolejni ktorzy polegli podczas pelnienia misji niesienie ludziom radosci i szczescia :( zauwazylem ostatnio ze dilerow co raz mniej - zyski marne a przypal duzy :/ SZANUJCIE DILEROW bardziej niz dotychczas, bo wkrotce moze ich zabraknac :(
grv (niezweryfikowany)

Dobrze kutasom qrwa 60 % wypelniaczy nich ich na 50 lat wsadza za te wypelniacze <br> <br>przez takich chujow mamy czysty towar yeahhh
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Substancja:


DeXtroMetorfan - ACODIN





Stopień zaawansowania:


mj i #. Pierwszy raz z DXM...





Dawka:


Pierwszy raz! - 450 mg DXM (DeXtroMetorfan) - dawkowane po 5 tabsów co 5 min.

  • Benzydamina
  • Pozytywne przeżycie

Nastawiony byłem pozytywnie, okoliczności były proste - stwierdziłem, że raz na miesiąc mogę czegoś spróbować, a po ostatniej benzie w tej samej dawce nie zapisałem trip reporta i poszedł w diabły. Poza tym - nie było to coś, co mogło by Was, czytelnicy zaskoczyć (haluny jak haluny, nic ponadto). Noc, wcześniej wypite kulturalnie dwa piwa z kolegą z pracy, w razie czego trzy kolejne do domu przyniesione. Babka śpi, Rodzice w pracy.

23:30 pobrałem 2g benzy z tantum rosa. coś czuję, że nie będzie to łatwa noc. ;)

Strasznie nie lubię przyjmować benzy, mam ciary nawet przez 10 minut po spozyciu. tego smaku nie zabija nawet smak fajki, zaraz otworzę browara i zobaczymy. Zgasiłem wpół dopalonego peta, raz mi się cofnęło. 23:50 T+20 

Haluny słuchowe już są. Czuję się tak jak gdybym był w pustym pomieszczeniu, szuranie kapciami nie jest normalne - powstaje tak jak gdyby echo. Z widoków... Kropki mi latają przed oczami. 

Same oczy piekły mnie przed chwilą, nie wiem czy ze zmęczenia czy z ćpania.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Set: niepewność połączona ze stresem; Setting: dobra atomsfera, pokój kumpla, na kwadracie obecna jeszcze jego mama.

Jak wiadomo, na kumpli zawsze można liczyć, lecz kiedy Jaś zaproponował mi podczas jednego z moich wieczorków z minecraftem (tak, lubię klocki) nieznane mi kompletnie substancje, byłem nieco zdziwiony. Szybkie spojrzenie w przeglądarkę na frazy "kodeina" i "benzydamina" trochę mnie zaniepokoiło, gdyż z aptecznego stuffu nie zwykłem korzystać, ba, nie dopuszczałem do siebie myśli o wpierdalaniu tabsów. Wydawało mi się to poniżej mojego poziomu, jak widać mój poziom okazał się wiele niższy, niż sam miałem w zwyczaju sądzić, bo...

  • Grzyby halucynogenne

Z zamiarem zapodania grzybów nosiłem sie od kilku miesięcy.Najbardziej sprzyjającą okazją na wprowadzenie sie w krolestwo mushromów wydawał sie wyjazd w góry na Sylwka.Chociaz nie wiedziałem czy bede je spożywał to wziąłem na wszelki wypadek.Cała akcja z psylocybiną to był czysty spontan.Przygotowany już został wywarek ,gyd wyszła inicjatywa aby sie napierdolić.Zwyciężyła, i wywarek odstawiliśmy na kiedy indziej.No więc chleliśmy wódeczke ,gdy w pewnej chwili spostrzegłem na podłodze słoiczek z niewinnym płynem w środku.Długo sie nie zastanawiając chwyciłem go i spożyłem naprawde małego łyc