Uczestnicy – M (poznany na Ozorze), P (dziewczyna M, same story), L (kumpel P i M), E (z którym już swoje wyćpałem :D). No i ja.
Odnośniki do wirtualnych sklepów z roślinami psychoaktywnymi.
UWAGA: Poniższy spis stron nie jest posortowany w żaden sposób.
http://www.tacethno.com
____
Sklep internetowy. Nasiona i gotowe produkty różnych dziwnych roślin. Solidnie, tanio i uczciwie :-). Polecam!
http://amazing-nature.com
____
Holenderski sklep internetowy z nasionami i mieszankami ziołowymi.. magicznymi :-). Czasami wysłana przez nich paczka nie dochodzi.
http://www.promind.com
____
Wirtualna księgarnia poświęcona narkotykom.
http://www.twojaapteka.profit.pl
____
Widząc adres pomyślałem, że w końcu zaczeli sprzedawać dragi przez sieć ;-). Zawiodłem się troszeczkę, gdyż apteka ta oferuje testy narkotykowe. Zrób mamie prezent - kup test!
http://www.kaktusy.nets.pl/hinz
____
Strona kolekcjonera kaktusów. Można zamówić sobie także kaktusy z gatunków trichocereus i lophophora.
http://www.magazin.pl/cannabis/cannabis.html
____
Kolejny dowód na wielkie korzyści płynące z uprawy konopi. Tym razem pewnie bardziej będą zainteresowane panie. Poniżej link do strony, gdzie wystarczy wypełnić formularz zamówienia, aby otrzymać aromatyczne balsamy, kremy i mydełka zawierające znaczące ilości wyciągu z konopi siewnych (Cannabis sativa). Oczywiście naszą reżimową pocztą, która mimo to nie doniesie o naszych kąpielowych potrzebach odpowiednim służbom ;-)
Wynajęty domek na zielonym zadupiu, nastawienie 110% pozytywne
Uczestnicy – M (poznany na Ozorze), P (dziewczyna M, same story), L (kumpel P i M), E (z którym już swoje wyćpałem :D). No i ja.
Gałkę możesz spotkać w dwóch postaciach (chyba że są jeszcze inne): w postaci
zmielonej oraz w postaci całych gałek.
Postać zmielona jest mało praktyczna, gdyż po pierwsze firm ja produkujących
jest multum i trudno trafić na dobry gatunek. Poza tym przechowywana po
zmieleniu w papierowych (!) woreczkach szybko traci swoje własciwosci psychodeliczne
(w przeciwieństwie do zapachowo - smakowych). Jesli jednak masz dostęp
tylko do takiej postaci, to proponuje 2 pełne torebki wsypać do szklanki,
Będę mówił o grzybach halucynogennych , które to
występują pod nazwą łysiczka lancetowata (psilocybe
semilanceta ) , bo z innymi do czynienia nie miałem
, a wszelkie treści zawarte w tej retrospektywie są
oczywiście bardzo indywidualne i wielce subiektywne
, więc proszę o odpowiedni dystans . Z innymi
substancjami psychoaktywnymi również miałem do
czynienie , ale zostawmy je na inne okazję , gdy to
słodkość lenistwa za bardzo mnie znudzi i będę się
Bardzo dawno temu wybrałem się na obóz żeglarski nad Wdzydze (to takie duże jezioro koło Kościeżyny - woj. gdańskie). Oczywiście na obozie ponowały jasne zasady: żadnego alkoholu, fajek, nie mówiąc już o dragach. A że organizator był trochę pojebany to przestrzegał tych zasad, w każdym razie trzeba było strasznie uważać. Do wyjazdu długo się przygotowywałem i ostatecznie zabrałem kilka lufek i ze 4 gramy dobrego skunika. Jedengo wieczora uznałem, że czas już iść przypalić. Było już ciemno i niepostrzeżenie mogłem się oddalić z obozu.
Komentarze