Spada liczba pijących 15-latków. "Zamienili podwórko na wirtualny świat"

Rekordowy odsetek abstynentów wśród 15-latków. Ponad 40 proc. osób w tej grupie nie pije – wynika z niepublikowanych jeszcze badań przeprowadzonych wśród warszawskich gimnazjalistów przez Instytut Psychiatrii i Neurologii.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Gazeta Prawna

Odsłony

254

Spada liczba pijących 15-latków. Wpływ na to ma zmiana stylu życia: rzadziej spędzają czas w gronie znajomych.

Rekordowy odsetek abstynentów wśród 15-latków. Ponad 40 proc. osób w tej grupie nie pije – wynika z niepublikowanych jeszcze badań przeprowadzonych wśród warszawskich gimnazjalistów przez Instytut Psychiatrii i Neurologii. To o 18 pkt proc. więcej w porównaniu do analiz przeprowadzonych w 2008 r.

– To był rok, w którym po raz pierwszy odnotowaliśmy spadek w grupie nastolatków sięgających po alkohol. W kolejnych latach zjawisko to będzie się nasilało – mówi Krzysztof Ostaszewski z Instytutu Psychiatrii i Neurologii, współautor badań.

I dodaje, że te korzystne zmiany dotyczące wzrostu odsetka 15-latków utrzymujących abstynencję widać zarówno w grupie chłopców (ok. 44 proc. abstynentów, wzrost o 18 pkt proc. w porównaniu z 2012 r.), jak i dziewcząt (ok. 37 proc. abstynentek, wzrost o prawie 17 pkt proc. w porównaniu z 2012 r.).

Badania wykazały też znaczący spadek odsetka młodzieży często pijącej alkohol. W 2012 r. na pytanie, czy pili w ostatnim miesiącu, twierdząco odpowiadało 43 proc. badanych. W 2016 r. – 28 proc.

Ten trend obserwowany jest nie tylko w stolicy. Potwierdzają go również ogólnopolskie badania, m.in. te z 2016 r. zrobione na zlecenie Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Według nich odsetek abstynentów wśród 15-letnich dziewcząt przekracza 16 proc., a w gronie chłopców – 15,9 proc. Dla porównania w 2003 r. było to odpowiednio 8,6 proc. oraz 6,3 proc. Zjawisko potwierdzają też statystyki policyjne, z których wynika, że radykalnie zmniejszyła się liczba pijanych nieletnich jako sprawców czynów karalnych. W 2016 r. ich udział wśród zbadanych sprawców wynosił 8,27 proc. W 2013 r. było to 12,09 proc.

Z jednej strony eksperci uważają, że mniejsze zainteresowanie piciem u młodych to bardzo pozytywna zmiana. Spada bowiem przestępczość, która bardzo często była związana z używkami. Poza tym maleje zagrożenie uzależnienia się od alkoholu w dorosłym wieku.

Z drugiej strony, jak wskazuje Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, to konsekwencja zmiany stylu życia. Polega ona na tym, że młodzi ludzie coraz częściej spędzają sami czas w domu, rzadziej spotykają się z rówieśnikami. A to już jest niepokojące.

– Zamienili podwórko na wirtualny świat – mówi Krzysztof Ostaszewski. Z tych samych badań, w których pytano nastolatki o picie, wynika, że od 2004 r. dwukrotnie wydłużył się czas spędzany w internecie – i to głównie w grupie dziewcząt: z 23 proc. do 53 proc.

Zmiany sposobu spędzania wolnego czasu potwierdzają także ubiegłoroczne badania CBOS. Wykazały, że rośnie liczba nastolatków, którzy wybierają jako formę odpoczynku nicnierobienie – spanie, leżenie, odpoczywanie. Takie zachowanie zadeklarowało 27 proc. badanych, czyli o 3 pkt proc. więcej niż jeszcze w 2013 r. W tym samym czasie odsetek nastolatków wychodzących do klubów zmalał z 29 proc. do 22 proc.

Inny powód rosnącej abstynencji to angażowanie się w sport. W ciągu trzech lat odsetek nastolatków stawiających na aktywny wypoczynek wzrósł z 30 do 35 proc.

Eksperci podkreślają, że choć dane dotyczące spożywania alkoholu wśród młodzieży i dzieci wskazują na poprawę, nie można spocząć na laurach – bardzo istotna jest profilaktyka. – Tymczasem samorządy wprowadzają programy, które nie mają żadnej potwierdzonej skuteczności. W przypadku niektórych wręcz stwierdzono jej brak – mówi Ostaszewski.

Zdaniem Brzózki rezultatów nie przynoszą pogadanki z udziałem byłych alkoholików. Zwłaszcza kiedy przyjeżdżają mercedesem i opowiadają, jak to byli na dnie, ale udało im się wyjść z nałogu. – Młodzież widzi tylko pozytywny koniec. Osobiste doświadczenia nie są dla nich przestrogą – dodaje Brzózka.

W 2016 r. na „nieskuteczne programy” wydano niemal 37 mln zł, pięć razy więcej w porównaniu z programami o potwierdzonej skuteczności. Z analiz PARPA wynika, że w 2016 r. aż o 42 proc. zmniejszyła się liczba gmin, w których realizowane były programy rówieśnicze – czyli takie, w których aktywny udział bierze sama młodzież. W ubiegłym roku w takich projektach w 297 samorządach lokalnych udział wzięło 72,1 tys. uczniów, czyli ponad połowę mniej niż rok wcześniej.

W piątek w Sejmie została przyjęta ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Zdaniem Krzysztofa Brzózki przyczyni się ona do dalszego spadku popularności alkoholu wśród młodzieży.

– Wydłuża czas zakazu emisji reklam piwa, po które młodzież najczęściej sięga, o trzy godziny. Dziś obowiązuje od 6 rano do 8 wieczorem – podkreśla. Poza tym ustawa wprowadza obowiązek podawania składu i kaloryczności trunków oraz zakazuje wprowadzania do obrotu alkoholu w proszku, krysztale i żelu, które łatwiej przemycić do szkoły.

Paradoksalnie – zdaniem ekspertów – młodzież nie przerzuciła się na narkotyki, dopalacze lub papierosy. Nałogi w klasycznym rozumieniu stają się coraz mniejszym problemem. Według CBOS w grupie 18-latków w 2013 r. z dopalaczy korzystało 1,1 proc. w 2016 r. – 1 proc. Według Instytutu Psychiatrii i Neurologii w 2012 r. po narkotyki sięgnęło to 18,2 proc. 15-latków, w 2016 r. – już 14,7. Spada też odsetek palących młodych Polaków (z 31 proc. w 2012 r. do 25,4 – w 2016 r).

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Sam w domu zlokalizowanym pół godziny od Toronto, reszta okupuje szkoły i placówki w których są zatrudnieni. Towarzystwa dotrzymuje mi stworzenie czworonożne o imieniu Abby. Toczę ożywioną merytoryczną konwersację jakby spożyć te 70 ampułek zawierających bromowodorek dekstrometorfanu. Każda z nich ma 15 mg.

06.05.2008

Zaczynamy. Znajomy polecił bym wziął to w mniejszych dawkach na przeciągu dnia, gdyż 1050 może być zbyt wszechogarniające. Kłócę się z nim, że jak będe tak dorzucał, to faza się uszkodzi i będą wypełniać mnie negatywnie nasączone wibracje. Ponoć mam mu zaufać. Ufam.

Postanawiam spożyć pierwsze 360 mg o godzinie 8 rano.

  • Marihuana


Witajcie drodzy czytelnicy. Siadajcie wygodnie i posłuchajcie historii z czasów mojej młodości. Opowiem wam o podróży, która zmieniła moje życie... ale zacznijmy od początku...


  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Stare, studenckie mieszkanie - niewiele mebli, ale wiele myśli. Współlokatorzy niemal zawsze nieobecni. Wszystkie gorączki zmysłów przebyte na gołym materacu pod ścianą.

Moje przygodne wędrówki z DXM skończyły się pare miesięcy temu, kiedy po dawce 800mg (15mg/kg) straciłem orientację otoczenia, połowę prochów zwymiotowałem na stół, a przechodząc z jednego pomieszczenia do drugiego zdawało mi się, że wchodzę do mieszkania sąsiadów. Ale wszystko po kolei. Poniższy raport jest próbą podsumowania natury wysokich plateau tego nieszczęsnego specyfiku na podstawie własnego doświadczenia dobrych i złych podróży.

  • Bad trip
  • Marihuana

To moja przyjaciółka od wielu lat, myślałam, że znamy się dobrze...Samotna noc w pokoju, w łóżku, od lat to mój rytuał

Myślałam, że znamy się dobrze. Już kilkanaście dobrych lat razem idziemy przez życie. Choć czasem potrafiła ranić, wiedziałam jak sobie z tym radzić. Nie miałam jej tego za złe, zawsze wytykała błędy, czasem w bolesny sposób, ale pomagała mi zmienić życie na lepsze. Otworzyła mi oczy na wiele spraw...Noc, noce są moje, to namiastka wolności. Mogę pobyć sama ze sobą, zatracić się w sobie, pomyśleć. Jestem introwertykiem, wiec czerpie energię z samotności. 2 w nocy łóżko, muzyka i tylko Ja.