Wprowadzili na rynek prawie dwie tony dopalaczy. Usłyszeli zarzuty

10 osób usłyszało zarzuty w sprawie wprowadzenia na rynek 1,8 tony dopalaczy – poinformowała szczecińska Prokuratura Krajowa. W tle śledztwa jest śmierć mężczyzny, który zatruł się dopalaczami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

polskieradio.pl/PAP
ksem

Komentarz [H]yperreala: 
Zaprawdę, strzeżcie się nowego dopalacza o nazwie "fake-hash".

Odsłony

602

10 osób usłyszało zarzuty w sprawie wprowadzenia na rynek 1,8 tony dopalaczy – poinformowała szczecińska Prokuratura Krajowa. W tle śledztwa jest śmierć mężczyzny, który zatruł się dopalaczami.

- Dziesięć osób usłyszało już zarzuty dotyczące obrotu dopalaczami na terenie całego kraju od 2013 r. do 2015 r. – powiedziała naczelnik Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie Aldona Lema. - Dotychczas postawione zarzuty obejmują obrót minimum 1,8 tony dopalaczy, które podejrzani wprowadzili na rynek – dodała.

Początki śledztwa

Początki śledztwa sięgają 2015 r., kiedy na jednym z rachunków bankowych uwagę Generalnego Inspektora Informacji Finansowej zwróciła zaksięgowana wpłata 500 tys. zł, które mogły być "brudnymi" pieniędzmi pochodzącymi z obrotu narkotykami. Śledczy ustalili jednak, że to pieniądze pochodzące z handlu dopalaczami.

U jednego z podejrzanych funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji w Gorzowie Wielkopolskim znaleźli około 500 tys. zł oraz ponad siedem kilogramów dopalacza o nazwie 3-MMC – powiedziała Lema. Kolejne 500 tys. zł zabezpieczono na koncie tego mężczyzny.

Jak dodała Lema, oprócz dopalacza 3-MMC na rynek wprowadzano także inne dopalacze, m.in. etkatynon, pentedron, 4-CMC i najgroźniejszy spośród nich alfa-PVP.

W tle śmierć mężczyzny

Według śledczych, to właśnie dopalacz alfa-PVP jest odpowiedzialny na śmierć 28-letniego mężczyzny, który trafił do szpitala z podejrzeniem zatrucia po jego zażyciu. Biegli stwierdzili, że zgon mężczyzny nastąpił na skutek zatrucia pentedronem i alfa-PVP.

Śledztwo nadzorowane przez zachodniopomorską prokuraturę krajową toczy się m.in. w sprawie wprowadzenia do obrotu szkodliwych dla zdrowia substancji, które nie mogły być jednak traktowane jak narkotyki. Dlatego zarzuty stawiane są w oparciu o art. 165 Kodeksu karnego, który sankcjonuje sprowadzanie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób przez wyrabianie lub wprowadzanie do obrotu szkodliwych dla zdrowia substancji.

Jak podkreśla Lema, dopalacze oprócz działania psychoaktywnego są niebezpieczne dla życia. "Uzyskaliśmy opinie toksykologiczne, które jednoznacznie wskazują, że obrót dopalaczami stanowi narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu albo utraty życia" – dodała.

Psychoaktywne substancje

Podejrzani wprowadzili także na rynek dopalacz o nazwie fake-hash, który nie znajduje się w wykazach stanowiących załącznik do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Na tej liście znajdują się 3-MMC, pentedron, etkatynon, alfa-PVP i od września ubr. także 4-CMC.

Z ustaleń toksykologów przygotowanych na potrzeby śledztwa wynika, że zażywanie 3-MMC powoduje m.in. ataki paniki, depresję, czy psychozę. Pentedron odpowiedzialny jest za przyspieszony płytki oddech, szybkie bicie serca i zwiększone ciśnienie tętnicze krwi, a jego zagrożenie dla życia wzrasta z ilością przyjętej substancji.

Z kolei dopalacz 4-CMC wywołuje m.in. zapalenie mięśnia sercowego, depresję, a nawet myśli samobójcze. Jak wskazują specjaliści, jest szczególnie niebezpieczny, bo brakuje informacji na temat jego toksyczności, a długofalowe skutki działania są nieznane. Podobne działanie do 4-CMC ma także etkatynon.

Alternatywa dla haszyszu

Jednym z nowych dopalaczy jest także fake hash wprowadzony na rynek, jako "legalna" alternatywa dla haszyszu, czy marihuany. Zakres działań niepożądanych jest podobny do tych, które wywołuje 4-CMC. Za wprowadzenie na rynek dopalaczy grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat. Jeśli następstwem czynu jest śmierć człowieka kara może wynieść do 12 lat.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Morfina


Moje doświadczenie: Blanciki częst, alkochol to chyba jak większość, kilka razy drops i amfetamina, Raz gałkei kilka razy tussi.


  • Dekstrometorfan

Pewnej slonecznej soboty kumpela (G) zorganizowała ognisko w pobliskiej piwiarni leśnej, umiejscowionej na skarju lasu. Postanowiliśmy wraz z (S) i jeszcze 4 kumpelami najeść się acodinów. Skoczylismy z rana do apteki i kupilismy 2 opakowania w cenie 5,55zł za jedno.


  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Obudziłem sie rano około godziny 9 u mojej byłej już(ufff) dziewczyny C, ogarnelismy mieszkanko, zjedlismy po jednej kanapce z twarogiem, popiłem około pół litrem soku porzeczkowego (inhibitor Mao<3) i czekalismy na naszego ziomeczka (B.) po niedlugiej chwili zapukał do drzwi i wszedł do nas z podekscytowanie i nastawieniem na przyjemny trip ( nigdy w zyciu nie brał zadnych narkotyków oprócz THC) spakowalismy wczoraj nazbierane kapelusze wolnosci i ruszylismy w strone przystanku autobusowego

Po około 5 minutach od wyjścia z autobusu od razu zajęliśmy się konsumpcją moich ulubionych łysic <3 Jakos inaczej zapamiętałem ich smak, był raczej łagodny i neutralny, teraz aplikacja kapeluszy wolności sprawiła mi lekki trud, lecz cała porcja zniknęła praktycznie na raz, zapita wodą (Jedynie mojej dziewczynie C.) sprawiło to delikatny trud, wypluła wszystko, lecz namówiłem ją do po prostu szybkiego połknięcia (hehehe). zaczynamy przechadzkę po lesie, mój ziomeczek (nazwijmy go B.) bardzo dobrze zna ten las, wiec idziemy w pewnym kierunku, czyli miejscem pogrzebu mojej i C.