Leczenie z nałogu ma być łatwiejsze: lekarze zajmą się terapią uzależnień

Rząd przygotowuje projekt zmian w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii w którym chce poprawić leczenie substytucyjne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Agata Łukaszewicz

Odsłony

328

Rząd przygotowuje projekt zmian w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii w którym chce poprawić leczenie substytucyjne. To taka forma leczenia uzależnień od substancji psychoaktywnych, która zazwyczaj wykorzystuje bardzo podobną w działaniu lub rzadko tę samą substancję która spowodowała uzależnienie. Dziś u nas z tą formą leczenia nie jest najlepiej. Objętych jest nią 2,5 tys pacjentów, tj. ok. 15 proc. uzależnionych od opiatów. Przy obecnym stanie prawnym zwiększenie liczby leczonych nie jest możliwe. Problem zgłaszano wielokrotnie w informacjach z realizacji Krajowego Programu Przeciwdziałania Narkomanii. Zmiany są więc potrzebne.

Co planuje minister zdrowia?

Chce wprowadzenia leczenia substytucyjnego opartego o stosowanie doustnych preparatów łączonych zawierających buprenorfinę i nalokson. Kolejna zmiana ma polegać na tym, że leczeniem zajmą się lekarze wykonujący zawód w innym podmiocie niż prowadzącym leczenie substytucyjne oraz lekarze wykonujący zawód w ramach praktyki zawodowej. Dzięki takim zmianom więcej osób będzie miało szansę na leczenie.

To nie jedyna korzyść. Druga to – stosowanie w ramach programów leczenia substytucyjnego środków substytucyjnych innych niż metadon, które cechują się wyższym profilem bezpieczeństwa. Jaki jest cel leczenia substytucyjnego? Najważniejsze to redukcja używania nielegalnych narkotyków; poprawa stanu zdrowia somatycznego i psychicznego pacjenta oraz reintegracja społeczna. Nie bez znaczenia jest też spadająca przestępczość. Leczeni rzadziej popadną w konflikt z prawem.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 10-OH-HHCP
  • 10-OH-HHCP
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pełne ekscytacji bo był to wyczekiwany przez cały dzień moment, przygotowanie i konsumpcja nastąpiła w domu i dużą część tripa właśnie w nim spędziłem

Było to około godziny 18 wróciłem właśnie do domu szybko się przebrałem w bardziej luźne ciuchy i przystąpiłem do przygotowywania pseudo makumby, rozpuscilem pół łyżki masełka w szklance w mikrofali na 400 watach w czasie jednej minuty do tego dodałem średnio drobny susz nasączony tym oto ciekawym specyfikiem i zalalem do połowy szklanki mleczka następnie zmniejszyłem moc na 200 Wat i 3 razy po 2 minuty grzałem za każdym razem wyjmując i mieszając tak pozyskana miksturę dolalem do końca mlekiem i wypiłem bez filtrowania suszu na działanie czekałem około 20-30 minut zaczęło się niewinnie ale

nic

  • Inne


trzezwosc

poziom doswiadczenia - wysoki (wydawalo mi sie ;)

dawka - maksymalna dopuszczalna

gdzie - w domu, samotnie




  • Muchomor czerwony

Pewnego letniego dnia postanowilem spróbować właściwości psychoaktywnych

muchomora czerwonego. Po dokładnym przestudiowaniu wszystkich informacji z

hyperreala i erowida doszedłem do wnisku, iż najbezpieczniej będzie spalić

skórkę od muchomora w zwykłej fifce. Ususzyłem więc czerwoną skórkę zdartą z

kapelusza o średnicy około 10 cm. Nabiłem do fifki i spaliłem całą. Czekałem

godzinę i nic. Nie zwarzając na niepowodzenia następnego dnia postanowiłem

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Noc, wolny pokój. Humor nie był ani zły ani dobry, nie miał zbyt wielkiego wpływu na doświadczenie.

Opisany tutaj trip miał miejsce właściwie niecały tydzień, po 'podróży' na której zażyłem 3 gramy wysuszonych grzybów. Czemu tak szybko? Żeby logicznie to sprostować, musiałbym opisać poprzedniego tripa, ale jakoś nie mam ochoty więc w skrócie powiem, że przed pierwszym razem bardzo chciałem wykorzystać doświadczenie wizualnie, co mi się nie udało gdyż nie byłem wtedy sam i większość tripa przeszło śmiechami i lataniem po mieszkaniu. Tolerancja zeszła, a po poprzednim tripie jakoś nie obawiałem się, że coś złego może się stać.