Skąd się wzięła wojna z marihuaną?

Jerzy Vetulani, profesor nauk przyrodniczych, neurobiolog i biochemik, w swojej najnowszej książce „A w konopiach strach” rozprawia się z mitami narosłymi wokół konopi i marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

ksiazki.wp.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Cała rozmowa dostepna pod linkiem źródłowym.

Odsłony

521

- W konopiach jest bardzo wiele specyficznych dla tej rodziny substancji chemicznych, które nazywamy kannabinoidami. One od tysiącleci były wykorzystywane w medycynie. Chińczycy znali je już 5 tys. lat temu. Mają działanie przeciwbólowe, przeciw skurczom mięśni i relaksacyjne. Wykorzystanie medyczne konopi utrzymywało się przez bardzo długi czas. Jeszcze w 1918 roku amerykańskich podręcznikach farmakologicznych, pisano mnóstwo o nalewkach z konopi – mówił w programie #dziejesienazywo Jerzy Vetulani, profesor nauk przyrodniczych, neurobiolog i biochemik, który w swojej najnowszej książce „A w konopiach strach” rozprawia się z mitami narosłymi wokół konopi i marihuany.

W rozmowie z Anną Gacek słynny polski naukowiec podkreślał, że pierwotnie wojna konopiom została wypowiedziana na skutek konfliktów handlowych pomiędzy Arabami i Egiptem (nakładającym cła na haszysz)

- W połowie lat 20. XX wieku, na konferencji o narkotykach, w której chodziło głównie o walkę z opium, nagle na wniosek delegata Egiptu dorzucono bez dyskusji konopie.

Ameryka natomiast przyłączyła się do wojny z konopiami z powodów politycznych:

- W latach 1905-1920 Amerykanie mieli wielki problem z uchodźcami z ogarniętego rewolucją Meksyku. Imigranci zamieszkiwali południowe stany USA, a konopie, zakorzenione w ich kulturze, stały się wyznacznikiem tego, co miało identyfikować tę grupę. Oczywiście jako nielubianą – bo wiadomo, że uchodźcy „coś chorują, coś roznoszą”.

- Do tego dołożyło się zniesienie prohibicji w końcu lat 20. Zakaz handlu alkoholem w tragiczny sposób zniszczył tkankę moralną społeczeństwa amerykańskiego. Spowodował wzrost potęgi gangów, mafii i całego podziemia przestępczego. Przeciwko niemu powstał potężny aparat policyjny. Który w momencie zniesienia prohibicji nie miał właściwie nad czym pracować. Znaleziono mu więc nowego wroga. Wymyślono, że palenie konopi powoduje rozwiązłość płciową. I dodano rzecz potworną: białe kobiety oddające się czarnym mężczyznom. Cóż gorszego może być? To podziałało, wzbudziło w społeczeństwie amerykańskim moralne oburzenie.

Na potwierdzenie swoich słów Vetulani przypomniał słynną wypowiedź Johna Ehrlichmana, jednego z doradców prezydenta Nixona, który przyznał przed śmiercią, że wojna z narkotykami została wymyślona po to, aby zwalczyć znienawidzone przez środowisko prezydenta mniejszości: murzyńską i hipisowską.

Oceń treść:

Average: 9.3 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Gałka muszkatołowa
  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Set: Chęć psychodelicznego pozytywnego przeżycia, lekki smutek spowodowany wyjazdem ukochanego, zrelaksowana w domu, chęć tworzenia sztuki. Setting: Domowe zacisze, spokój, samotność.

Dnia dzisiejszego (20.09.) musiałam pożegnać mojego narzeczonego, który wyjeżdżał beze mnie do wujka. Wiele spraw się złożyło na jego samotny wyjazd, w tym także nasze kłótnie. Dzisiejsza kłótnia jednak doprowadziła nas do konsensusu, jednakże wyjazdu nie dało się odwołać, więc świeżo pogodzeni, musieliśmy się pożegnać na trzy dni. Smutek i tęsknota naprowadzały mnie na głupie myśli, ażeby znaleźć pocieszenie w PST. Jednak po dłuższym namyśle postanowiłam tego nie czynić, gdyż sobie i mojemu ukochanemu obiecałam, że będę sobie sama radziła ze złymi myślami.

  • Efedryna

Nie będę bawić się tutaj w szczegóły dotyczące pochodzenia, czy występowania,

gdyż "tussipect-owców" (nie wiem czy to właściwe sformułowanie) interesuje

działanie, efekty i skutki uboczne.


A więc:

  • Kokaina

Moja przygoda z kokaina zaczela sie dosc zwyczajnie, zawsze chcialam sprobowac a pewnego dnia po prostu nadarzyla sie wspaniala okazja. Mianowicie moja dobra znajoma, ktorej juz dosc dlugi czas nie widzidzialam, podarowala mi koperte z tym bialym 'cudem'.

  • Inne
  • Katastrofa
  • Marihuana

Chciałbym opisać najgorszego tripa jakiego kiedykolwiek doznałem, nie zakończył się on dobrze.