28.09.2008
Naukowcy z Johns Hopkins School of Medicine prowadzą właśnie anonimową ankietę online, mającą na celu do zbadanie relacji między używaniem środków psychodelicznych i uzależnieniami.
Naukowcy z Johns Hopkins School of Medicine prowadzą właśnie anonimową ankietę online, mającą na celu do zbadanie relacji między używaniem środków psychodelicznych i uzależnieniami.
Uczestnikiem badania, nadzorowanego przez doktora Matthew Johnsona, może zostać osoba mająca co najmniej 18 lat, mówiąca płynnie po angielsku, mająca za sobą doświadczenia z psychodelikami poza środowiskiem badawczym, która odnotowała redukcję uzależnienia od alkoholu, opioidów, środki pobudzających lub konopi po doświadczeniu psychodelicznym. Aby uzyskać więcej informacji na temat kryteriów lub wziąć udział w badaniu,kliknij tutaj.
Opisanie użytkowania środków psychodelicznych poza środowiskiem badawczym, które będzie efektem tego badania, ma fundamentalne znaczenie. Badania prowadzone w klinicznym środowisku badawczym w znaczącym stopniu przyczyniają się do poszerzania wiedzy o tym, jak psychodeliki mogą być stosowane w kontekście terapii, ale ich wyniki nie muszą mieć przełożenia na całość populacji osób używających psychodelików na własną rękę lub wspólnie ze znajomymi.
Praca Johnsona i jego zespołu badawczego pomaga wygenerować bardzo potrzebne dane na temat tej populacji. Prowadzili oni już wcześniej podobne badania online, mające na celu scharakteryzowanie skutków używania psychodelików w warunkach nie-badawczych: jedno ewaluujące pozytywne i trudne doświadczenia psychodeliczne, oraz drugie, w ramach którego przyglądali się relacjom między użyciem psychodelików a ograniczeniem lub zaprzestaniem palenia papierosów.
Jest to jedno z serii najnowszych badań, skoncentrowanych na tym, jak psychodeliki mogą pomóc ludziom zmagającym się z uzależnieniem od narkotyków. Dr Johnson był także głównym autorem badania pilotażowego z 2014 roku, który dotyczącego użycia psylocybiny w ramach programu rzucania palenia. Sześć miesięcy po zakończeniu programu 12 z 15 uczestników (80%) utrzymywało abstynencję – co stanowi znacznie większy odsetek niż oczekuje się od innych terapii mających doprowadzić do zaprzestania palenia, dla których raportowany wskaźnik sukcesu wynosi około 35%. Po badaniu pilotażowym, zespół badawczy Instytutu Johna Hopkinsa kontynuuje badanie z udziałem większej liczby uczestników.
Na pytanie, czy psychodeliki mogą być stosowane w leczeniu uzależnień, poszukuje się odpowiedzi od lat 1950-tych i 60-tych, właczając kilku badań dotyczących leczenie alkoholizmu z użyciem LSD. Jednoznaczna ocena wyników z tych prac pozostaje trudną, ponieważ metodologia stosowana przez wielu badaczy nie spełnia dzisiejszych standardów. Jednak w 2012 roku założycieleEmmaSofia, Teri Krebs i PAL-Ørjan Johansen, opublikowali metaanalizę tych badań nad LSD, w których zastosowano randomizację. W swoim artykule poinformowali, że z przyjęciem pojedynczej dawki LSD było związany spadek nadużywania alkoholu trwający do sześciu miesięcy.
Wreszcie, badanie na Uniwersytecie w Nowym Meksyku, wspierane przez Instytut Hefftera, bada w tym momencie możliwość leczenia alkoholizmu za pomocą psylocybiny. Chociaż wyniki nie zostały jeszcze opublikowane, zespół naukowców udostępnił wywiad wideo z Sarah, uczestniczką badania: https://youtu.be/Vil4fOCUrKM
mały pokój, wieczór, dobre nastawienie
28.09.2008
Witam! Po moim debiucie w dziale XTC postanowiłem podzielic się moimi uwagami na temat amfetaminy. Ten TR będzie się nieco różnić od w/w, gdyż będzie spojżeniem (i próbą refleksji) na moją "karierę" z "białkiem" związaną. Jest to jedna z substancji, która potrafi na parę godzin zrobić z ciebie macho, inteligenta, człowieka stworzonego do imprez, doskonałego pracownika(wywiązującego się ze swoich obowiązków z nawiązką), dowcipnego człowieka będącego w centrum uwagi przy każdym spotkaniu z bliskimi, znajomymi, nieznajomymi.
Słoneczny, wakacyjny dzień, wolna chata (z wyjątkiem kumpla z, którym zażyłem benze)
Początkowo mieliśmy w planie zapalić z kumplem, ale niestety dostawca zawiódł. Rozczarowani postanowiliśmy skorzystać z oferty apteki. Zdecydowaliśmy, że można stestować cieszącą się złą sławą benzydaminę. Na początku trochę się obawiałem, ponieważ po jej zażyciu miały wystąpić jakieś przerażające, nieprzyjemne halucynacje i przywidzenia. Jednak ciekawość działania tego specyfiku nie dała za wygraną. Postanowiłem spróbować sobie z kumplem po dwie saszetki na głowę. Po krótkim zapoznaniu się z FAQ dotczącym dawkowania itd., udaliśmy się do apteki. Kolega kupił 4 szaszetki.
Mieszanka ekscytacji, i zdenerwowania, z przewagą tego pierwszego. Starałem się niczego nie oczekiwać, ani nie zakładać, otoczenie komfortowe, wynajęty pokój z łazienką na skraju małego miasteczka na wschodzie Polski.
Przed progiem