REKLAMA




Szokujący [?] raport nt. działań CIA. Agenci używali „serum prawdy” podczas przesłuchań

Jesteście zszokowani?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wprost
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

385

Dzięki staraniom jednej z amerykańskich organizacji,
opublikowano obszerny raport na temat metod przesłuchań
stosowanych przez CIA. Wynika z niego, że więźniom podawano
narkotyki, których działanie miało ich skłonić do wyznawania
prawdy.

Jak podaje CNN, 90-stronnicowy raport został opublikowany dzięki staraniom
Amerykańskiej Unii Wolności Obywatelskich (ACLU). Dokument przez lata
pozostawał ściśle tajny, a jego lektura dostarcza szokujących informacji na temat
metod stosowanych przez CIA. Okazuje się, że kluczową rolę przy wypracowywaniu
tych technik odegrało Biuro Usług Medycznych, funkcjonujące w ramach agencji
wywiadowczej. – Ujawniono, że lekarze CIA podawali „serum prawdy” więźniom
w ramach utrzymywanego w sekrecie Projektu Kuracji – powiedział Dror Ladin
z ACLU.

CIA podtrzymuje, że agencja traktowała „serum prawdy” w kategoriach leku „wartego
przetestowania”, o ile zyskałby jednoznaczną sankcję prawną. Ostatecznie
nie poproszono jednak prawników rządowych o zatwierdzenie stosowania tego
narkotyku. – CIA badała zapisy na temat dawnych sowieckich eksperymentów
z udziałem narkotyków, a także słynnego programu MK-Ultra, który obejmował
przeprowadzanie doświadczeń z użyciem leków na nieświadomych tego osobach –
podkreślił Ladin.

Wspomniany lek przeznaczony był do stosowania przy stanach lękowych,
ale personel medyczny CIA uznał, że można podawać go więźniom, by w ten sposób
wpływać na stan ich umysłów podczas przesłuchań i skłaniać do podawania faktów.
Podkreślono, że „serum prawdy był jedną z najbezpieczniejszych i najłatwiej
odwracalnych benzodiazepin” oraz zapewniało „pewną amnezję, czasem pożądany
efekt drugorzędny”.

W ujawnionym dokumencie zaznaczono, że lekarze związani z programem borykali
się z dylematami natury etycznej. Część z nich podczas obserwacji więźniów starała
się wyszukiwać powody, dla których nie powinny im być podawane narkotyki. Dodano
jednak, że lekarze mieli także wpływ na decyzje o zamykaniu więźniów w pudłach
wielkości trumny. CIA odmawia komentarzy na temat opublikowanego dokumentu.
Z kolei ACLU twierdzi, że ujawnione rewelacje pokazują, że „CIA pozostawiły po sobie
ślad w postaci połamanych ciał oraz straumatyzowanych umysłów”.

Raport w PDF: https://www.wprost.pl/_f//elements/2018-11/omssummary.pdf

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Tripraport

Miejsce to boom festival, nastawienie bardzo pozytywne, ciało i umysł przygotowane na przygodę

Zazwyczaj nie zapisuję trip-raportów, ale tym razem prowadziłem dziennik wyprawy, której częścią był boom festival. A branie LSD-25 jego ważnym dla mnie elementem. Jest to dobra okazja, żeby podzielić się swoimi przeżyciami. Sami oceńcie!

Zacznę od małego opisu skrótów, którymi posługiwałem się w tekście. Są to miejsca festiwalowe. Pojedyncze litery to moi znajomi.

DT- Dance temple, czyli główna scena festiwalu z muzyką psytrance. W nocy grany był hi-tech/full on/dark/progressive psytrance.

CG- Chillout Gardens.

  • Marihuana

Wiosna

wiek - 22

doświadczenie: alkohol, zioło

Zaczęło się tak:

13:00

Dzień wcześniej wpadłem na pomysł, żeby kupić 1 g (na użytek własny - nie pale dużo - pale rzadko). Ustawiłem sie u kumpla - wytrawnego gracza. Wiadomo, 1 lufa z nim na sprawdzenie towaru. Mi pasuje, jemu chyba też. Biorę swoja 1/2 żura (1g) i lecę

do domu. Mam dzisiaj chęć na samotne palenie. Trzeba dodać że pokłóciłem sie akurat z laską - wcześniej melanżowałem (alkohol) jakieś 400km od miejsca zamieszkania...

  • Amfetamina

To bylo pewnego,pięknego,grudniowego dnia. Jak zwykle wstalam z wielka nie checią i wygramoliłam się do szkoły. Wpadłam do szatni przywitałam się ze znajomymi Pierwszym ich zdaniem wypowiedzianym w moim kierunku nie było słowo cześć, hej czy coś takiego było pytanie:Eeee mała kminisz coś...A ja oczywiście oczy jak 5 zł, ciśnienie takie - Pewnie - stwierdzilam szybko nawet bez chwili zastanowienia. Zrzuta była natychmiastowa. Wiedzieli że jak ze mna się kmini to towarek ma sie za pare minut...i poszlam zalatwilam.

  • Grzyby halucynogenne

Zacznijmy od tego, że od Psylocybiny to jeszcze nikt nie umarł.....nawet śmiem powiedzieć że są one zdrowe:))) Jeśli ktoś ma dobrze poukładane w głowie i w życiu to grzybki mogą mu jedynie pokazać prawdziwe oblicze i niezwykłą przejrzystość naszego świata i sprawić, że zaczynamy rozumieć rzeczy, które kiedyś były dla nas zagmatwane.




randomness