REKLAMA




Słomka, lakier do paznokci i karta. One ustrzegą cię przed pigułką gwałtu

WP Kobieta i krótki przegląd patentów mających chronić kobiety przed niechcianą intoksykacją.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Kobieta
Paulina Brzozowska

Odsłony

477

GHB, pigułka gwałtu, randkowy narkotyk - to wszystko nazwy tej samej substancji, która pozbawia kontroli nad własnym ciałem. Jest bezsmakowa i niewykrywalna we krwi osoby, która ją zażyła. To sprawia, że jest ulubionym "narzędziem" gwałcicieli i agresorów. I chociaż większość kobiet myśli, że nie można się przed nią ustrzec, to licealistki z Florydy właśnie odkryły kolejny sposób na przetestowanie swojego drinka. Wystarczy słomka.

"Pięć gramów i laska odpływa" - to tylko jeden z anonsów na portalach, gdzie dilerzy ogłaszają swoje usługi i reklamują GHB jako niezawodny środek "rozluźniający" spięte koleżanki. Tak naprawdę już 2,5 grama pigułki gwałtu w drinku może skutkować osłabieniem koncentracji, utratą pamięci wstecznej i kontroli nad swoim ciałem. Osoba, która ją zażyje, wygląda jak pijana. Zatacza się, wymiotuje i nie potrafi wyartykułować poprawnego zdania. Dlatego gwałciciel może niepostrzeżenie wyprowadzić ją z imprezy.

Od wielu lat trwają prace nad skutecznym wykrywaniem GHB w napojach. Pierwszy na rynku pojawił się Drink Test, który można kupić a aptekach, ale też części kiosków i supermarketów. Przypomina on kartę kredytową i z łatwością zmieści się do portfela czy małej torebki. Wystarczy umieścić na nim kroplę drinka, żeby sprawdzić, czy znajduje się w nim pigułka gwałtu lub ketamina. Warto wspomnieć również, że ta druga działa podobnie jak GHB [?], jednak jest tańsza i łatwiej dostępna [?].

Drink Test nie jest jednak rozwiązaniem uniwersalnym. Podczas gdy jego właściwości są skuteczne na 99 proc. w przypadku piwa i prostych, przejrzystych płynów, tak przy kolorowych drinkach i gęstych, słodzonych likierach mogą okazać się zawodne.

Skoro nie karta, to jak bronić się przed pigułką gwałtu? Takie pytanie zadały sobie trzy licealistki z Florydy, które wynalazły słomkę "Smart Straw", która wykrywa w drinkach zarówno GHB, jak i ketaminę oraz Rohypnol. Ich wynalazek działa w każdym rodzaju napojów, również tych bezalkoholowych. Wystarczy włożyć słomkę do drinka, a zmieni ona kolor na niebieski, jeśli w płynie obecny będzie narkotyk.

Susana Capello, Carolina Biagorri i Victoria Roca planują rozpowszechnienie "Smart Straw" zwłaszcza na kampusach studenckich, gdzie GHB jest najwięcej. Ich produkt trafił już do biura patentowego i czeka na fundusze umożliwiające start dystrybucji.

Pomysł dziewczyn jest naprawdę niesamowity i może pomóc kobietom narażonym na potencjalny atak na tle seksualnym. O nasze bezpieczeństwo dbają również mężczyźni. Czterech studentów z Uniwersytetu w Północnej Karolinie opatentowało lakier do paznokci, który zmienia kolor po zetknięciu się z pigułką gwałtu i ketaminą. Wystarczy, że wsuniemy paznokieć pokryty "Undercover Colors" (taką nazwę nosi ich produkt) do drinka i zaobserwujemy reakcję.

Projekty takie jak "Smart Straw", "Undercover Colors" i Drink Test są ważne głównie dla tego, że jeśli nie wykryjemy pigułki gwałtu przed wypiciem drinka, to oprócz napaści na tle seksualnym grozi nam zupełny brak możliwości udowodnienia tego, że ktoś podał nam narkotyk. GHB po ok. 12 godzinach rozpada się w organizmie na wodę i dwutlenek węgla i jest zupełnie niewykrywalna.

Liczymy na to, że wynalazki zarówno dziewczyn z Florydy, jak i studentów z Północnej Karoliny szybko trafią do masowej sprzedaży, a "Smart Straw" znajdzie miejsce w każdej kobiecej torebce. Zwłaszcza, że zbliżający się sezon letnich imprez i wypadów na wieczornego drinka sprzyja niebezpiecznym sytuacjom. Przede wszystkim jednak pamiętajmy, żeby nie przyjmować drinków od nieznanych osób i obserwować naszą szklankę przez cały czas. Od momentu przygotowania drinka do konsumpcji.

Oceń treść:

Average: 6 (2 votes)