Psylocybina pomaga pacjentom z lekooporną depresją

Czyli o tym jak psylocybina resetuje mózgi pacjentów z depresją.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kopalnia Wiedzy
Anna Błońska

Odsłony

779

Psylocybina resetuje mózgi pacjentów z depresją.

Naukowcy z Imperial College London (ICL) wykorzystali psylocybinę w małej grupie pacjentów z depresją oporną na leczenie. W artykule opublikowanym na łamach Scientific Reports opisano korzyści utrzymujące się do 5 tygodni od terapii. Wg Brytyjczyków, alkaloid resetuje aktywność kluczowych obwodów mózgowych, które odgrywają ważną rolę w depresji.

Skany wykonane przed i po psylocybinowej terapii ujawniły zmiany w aktywności mózgu, związane z utrzymującymi się znacznymi spadkami w nasileniu objawów depresyjnych.

Naukowcy zaznaczają, że choć wyniki są bardziej niż zachęcające, pewnym ograniczeniem jest nieduży rozmiar próby oraz brak grupy kontrolnej zażywającej placebo.

Jako pierwsi wykazaliśmy klarowne zmiany, wywoływane przez psylocybinę w aktywności mózgu osób z lekooporną depresją. Niektórzy nasi pacjenci wspominali o wrażeniu zresetowania i często posługiwali się analogiami komputerowymi. Jeden z nich mówił o defragmentacji, inny o restarcie. Psylocybina może wyzwalać "ponowne uruchomienie", którego chorzy potrzebują, by przełamać stany depresyjne. Skany mózgu stanowią poparcie dla resetowej analogii. Podobne efekty widywano po elektrowstrząsach
- opowiada dr Robin Carhart-Harris.

W studium ICL wzięło udział 20 osób z lekooporną depresją. W odstępie tygodnia podano im 2 dawki psylocybiny: 10- i 25-mg. Dziewiętnaście osób przeszło wstępne badanie obrazowe oraz drugi skan dzień po zażyciu wysokiej dawki alkaloidu. Pacjenci wypełniali też kwestionariusz (już krótko po leczeniu psylocybiną wspominali o zmniejszeniu objawów depresji).

Funkcjonalny rezonans magnetyczny (fMRI) ujawnił zmniejszony przepływ krwi w rejonach mózgu (m.in. ciele migdałowatym) odpowiedzialnych za przetwarzanie reakcji emocjonalnych, stres i strach. Wykryto także podwyższoną stabilność w sieci powiązanej wcześniej z natychmiastowymi skutkami działania psylocybiny i depresją.

Na początek przyszłego roku Brytyjczycy planują testy, podczas których porównają psylocybinę z wiodącym antydepresantem.

Oceń treść:

Average: 8.7 (7 votes)

Komentarze

Rajfun

Jestem w stanie podpisać się pod tym rękami i nogami. Określenie tego stanu jako "reset" to chyba najbardziej trafny opis na jaki do tego czasu natrafiłem. Naprawdę - chciałoby się usłyszeć o postępie w tej dziedzinie w otwartych i poważnych faktach ze świata.
GP (niezweryfikowany)

Reset jak najbardziej pozytywny. Depresyjne myśli odchodzą a przychodzi spokój i harmonia. Tyljo przez kilka dni nieco trudniej skupić uwagę i przejściowo pogarsza się pamięć. Im większa dawka tym silnuejszy i dłuższy jest efekt. Lecząc się w ten sposób warto uważać by nie odlecieć w świat iluzji, by stawać się coraz bardziej skutecznym a nie coraz mniej. Psylo ma potencjał ale nie jest do końca bezpieczna lub nie jest łatwa jak kto woli.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Spokojne popołudnie, dobry nastrój, sam w mieszkaniu(chociaż po kilku godzinach wraca brat), chęć przeżycia czegoś nowego i ciekawego.

Witam, poniżej mój pierwszy trip-raport, proszę więc o łagodną ocenę.

Kilka ostatnich tygodni spędziłem wdrażając się spowrotem w mój ćpuńsko-politechniczny rytm życia. W tym czasie, jak i w wakacje czytałem dużo o psychodelikach i postanowiłem spróbować kolejnego 'legalnego' drugu jakim jest DXM.

Tak więc po wykładach z jakichś pierdół udaję się do apteki, kupuję paczuszkę acodinu, która okazuje się mieć 20 tabletek po 15 mg dexa. Siadam przed PlayStation i zjadam najpierw 3 tabsy żeby wykluczyć uczulenie. Popijam piwko - ulubiony Staropramen i gram w fifkę.

  • Szałwia Wieszcza

NIC, absolutnie nic nie potrafiłoby mnie przygotować do tego co przeżyłem podczas ostatniego spotkania z Panią Salvią.


Razem z Pikapem, którego raport także powinien się tutaj znaleźć, postanowiliśmy już jakiś czas temu spróbować SD razem...

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Noc. Sam w domu ;D

Zawsze chciałem spróbować benzy, tylko zawsze poddawałem się czytając jakie "straszne" efekty powoduje. Ale raz się żyje, sam w pokoju, noc, tak to będzie dobry pomysł! Żeby nie przesadzić z saszetkami, biorę 3 - tyle powinno wystarczyć...