Pozytywne rezultaty terapii ibogainą powiązane ze zmianami nastroju i postrzegania własnego życia

Wiele osób donosi o długoterminowych pozytywnych skutkach zastosowania detoksykacji wspomaganej ibogainą, zarazem jednak wielu pacjentów nie otrzymuje po leczeniu odpowiedniego wsparcia - wynika z najnowszych badań opublikowanych na łamach "Journal of Psychoactive Drugs".

Wiele osób donosi o utrzymujących się pozytywnych skutkach po zastosowaniu w przypadku uzależnienia od opioidów detoksykacji wspomaganej ibogainą, zarazem jednak wielu pacjentów nie otrzymuje po leczeniu odpowiedniego wsparcia - wynika z najnowszych badań opublikowanych na łamach Journal of Psychoactive Drugs.

Ibogaina to substancja psychoaktywna naturalnie występująca w korzeniach afrykańskiej rośliny Tabernanthe iboga, co do której badania sugerują, że może być pomocna w łagodzeniu objawów odstawienia opioidów.

Zainteresowałem się tym tematem ze względu na coraz większą liczbę dowodów sugerujących, że ibogaina może być przydatna dla niektórych osób używających w sposób problemowy opioidów.

- wyjaśnia Alan Kooi Davis, pracownik naukowy w dziale badawczym Johns Hopkins Behavioural Pharmacology Research i autor wspomnianego badania.

Chociaż sceptycznie podchodzę do tego, czy tego rodzaju terapie kiedykolwiek staną się dostępne w USA, wiele osób wyjeżdża za granicę, by szukać ich w krajach, których nie jest to uregulowane, a przeprowadzenie badania mającego na celu zbadanie istoty doświadczeń związanych z [poddawaniem się] tego rodzaju nieuregulowanym terapiom jest ważnym krokiem w kierunku zrozumienia, w jakich okolicznościach mogą być one pomocne.

Badacze przeprowadzili ankietę wśród 73 osób, które przeszły tygodniową detoksykację wspieraną ibogainą w klinice w Meksyku w latach 2012-2015. Większość uczestników badania stosowała uprzednio heroinę lub opioidy na receptę przez co najmniej cztery lata.

Wielu respondentów (45%) zgłosiło spadek stosowania opioidów po leczeniu, 36% całkowite zaprzestanie ich stosowania, a 15% nie odnotowało w tej kwestii żadnych zmian. 4% zgłosiło wzrost użycia opioidów.

Większość uczestników badania uważała, że ​​leczenie ibogainą spowodowało pozytywne zmiany w ich funkcjonowaniu na poziomie psychologicznym, behawioralnym i społecznym. Jednocześnie jednak wielu z nich informowało również o trudnościach z włączeniem ich doświadczeń z ibogainą w codzienne życie.

Detoksykacja wspomagana przez ibogainę, podobnie jak inne potencjalne metody leczenia uzależnień, to nie magiczna kula. Nie tylko u większości osób występują nawroty (podobnie jak po zastosowaniu innych metod leczenia), ale istotne jest też ryzyko związane z podróżą do kraju, w którym leczenie to nie jest uregulowane. Okazało się, że uczestnicy istotnie odnotowywali trudności związane z tym procesem, w tym kwestią powrotu do domu i brakiem wsparcia ze strony placówki, z której usług korzystali.

- oznajmił Davis w wypowiedzi dla PsyPost.

Brak odpowiedniego wsparcia po takim leczeniu sprawia, że ludziom tym trudno jest odnieść ostateczny sukces w wychodzeniu z uzależnienia od opioidów. Niemniej jednak ci, którzy byli w stanie utrzymać abstynencję lub ograniczyć używanie opioidów, zgłosili poprawę ogólnego stanu zdrowia, nastroju i wrażenie pozytywnego ukierunkowania życia, nowych perspektyw życiowych, co przynajmniej w części przypisywali leczeniu ibogainą.

Ci, którzy zareagowali na leczenie, zgłaszali

pozytywne zmiany w sferze poczucia wdzięczności, zdolności bycia bardziej autentyczną osobą, odczuwania sensu życia, docenienia życia, doświadczania wewnętrznego spokoju, uczucia miłości i otwartości, doświadczaniea radości" lub błogości, doświadczania świętości w życiu codziennym, umiejętności tolerowania trudnych lub bolesnych uczuć i zdolności radzenia sobie ze stresem.

Chociaż ibogaina wygląda obiecująco, jeśli chodzi o zwalczanie uzależnień, badania nad tą substancją wciąż są na początkowym etapie.

Wiele jest rzeczy, których musimy się na temat tej metody leczenia nauczyć. Wiele jest potencjalnych niebezpieczeństw związanych z kontekstem i ostrymi skutkami działania substancji. Ludzie powinni być bardzo ostrożni, gdy rozważają podjęcie tego leczenia w obcym kraju. Do czasu przeprowadzenia randomizowanych, kontrolowanych prób na dużą skalę, dowody, które przytoczyliśmy w niniejszej publikacji, należy uznać za wstępne.

- zastrzega Davis.

Badanie "Analiza metodą mieszaną trwałych efektów związanych z pozytywnymi rezultatami detoksykacji przy użyciu ibogainy" zostało opracowane przez Alana K. Davisa, Elise Renn, Austina-Marleya Windhama-Hermana, Martina Polanco i Josepha P. Barsuglię.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Własny dom z pozytywnym nastrojem

Zjedzenie acodinka było po eraz kolejny decyzją spontaniczą którą zdeterminowała nuda, zadaje sobie pytanie czy już jestem uzależnionym ćpunem czy tylko osobą która lubi spędzać kreatywnie czas, jednak po zjedzeniu całej paczki trudne pytania odeszły w niepamięć, zjadłem całe świństwo o godzinie 21:00 podczas tripa towarzyszy mi astralnie znajoma którą nazwę E.

Sumienie jednak po zjedzeniu nadal przez chwilę nie dawało mi spokoju "znów ćpunie jeden zamiast narysować coś ładnego na portfolio to bawisz się w jednodniowego turystę, ty chory pojebie..."

  • 2C-E
  • Pierwszy raz

Mieszkanie znajomego. Specyfik zjedzony o 21.00, koniec wszelkich doznań po ok. 10 godzinach.

Moją przygodę z 2C-E rozpoczęłam od przyjęcia dawki 20mg – ok. 2/3 połknęłam, 1/3 zaaplikowałam donosowo po upływie jakichś 20 minut od zjedzenia „bomby”. Już kilkanaście minut po wciągnięciu kreseczki poczułam pierwsze efekty. Żałuję, że nie zaaplikowałam sobie więcej tą drogą, bo wiem że w moim przypadku zjadanie narkotyku daje kiepskie efekty, lecz kolega nastraszył mnie, że proszek straszliwie żre w nos. Okazało się, że moje obawy były mocno przesadzone – specyfik rzeczywiście nie był najprzyjemniejszym, co wciągałam, ale nie plasował się też w czołówce najgorszych.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Chęć umilenia popołudnia wyrażona Tęsknotą za Utraconym.

 

Minęło już kilkadziesiąt minut odkąd wyciumkany papier znalazł się w moim żołądku. Głowa zaczęła przeczuwać nadchodzący obłąkańczy stan. Ciało zaczyna drżeć, motam się chwilę; szukam odpowiedniego rytmu z którym mogłabym popłynąć; Hallucinogen – The Lone Deranger. Widzę odbicie samej siebie.

  • Pozytywne przeżycie
  • Zolpidem

Nastawienie: dobre, lekkie podniecenie, ciekawość. Miejsce: dom, strych. Czas: wczesny wieczór. Oczekiwania: doświadczenie halucynacji i czegoś jeszcze, niczego konkretnego.

Wróciłem z krótkiego spaceru do domu. Wszedłem do kuchni i otworzyłem opakowanie orzeszków ziemnych w skorupce paprykowej. Tata przyniósł 3 piwa do domu, więc żartowałem sobie, że możemy razem wypić XD Moi rodzice są ogólnie przeciwko temu, żebym pił alkohol więc oczywiście się nie zgodził (pazera). Zresztą jestem jeszcze niepełnoletni, więc co w tym dziwnego. Ostatnio jak byłem na wizycie u psychiatry zmienił mi leki (na przewlekłą chorobę) na inne, bo dostałem reakcji uczuleniowej. Po prostu wysypało mnie pryszczami na całym ciele.