Park berliński wyznacza „różowe strefy” dla handlarzy narkotyków.

Fiasko wielokrotnych prób usunięcia dilerów z Görlitzer Park w Kreuzbergu poskutkowały ciekawym posunięciem ze strony zarządcy parku.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

The Guardian
Kate Connolly

Odsłony

1592

Fakt, że dilerzy narkotykowi w Berlinie mają otrzymać dla prowadzenia swoich interesów wyznaczone miejsca w parku w centrum miasta, rodzi głosy krytyki, że władze skapitulowały przed gangami.

Od lat trwa gorąca debata na temat parku Görlitzer, popularnego miejsca spotkań w modnej dzielnicy Kreuzberg w południowej części Berlina, która przyciąga coraz większą liczbę dilerów narkotykowych. Mieszkańcy twierdzą, że z tego powodu niechętnie pozwalają dzieciom i zwierzętom tam spacerować.

Po tym, jak wielokrotnie podejmowane przez policję próby usunięcia dilerów nie dały oczekiwanego rezultatu, zarządca parku wyznaczył obszary, do których powinni oni ograniczyć prowadzenie swojej działalności, identyfikowane przez wymalowane różowym sprayem sektory..

Cengiz Demirci wyjaśnia, że różowe strefy mają sprawić, by ludzie odwiedzający park - znany lokalnie jako Görli - nie byli już niepokojeni przez grupy dilerów, zazwyczaj mężczyzn działających w gangach, którzy dotąd okupowali wejście.

„Ta metoda ma czysto praktyczne uzasadnienie”- powiedział Demirci lokalnej stacji radiowej RBB. „To nie jest tak, że legalizujemy sprzedaż narkotyków”.

Demirci powiedział, że znacznie skuteczniejszym rozwiązaniem byłoby, gdyby władze wydały dilerom pozwolenia na pracę. Większość z nich to osoby ubiegające się o azyl, którym nie wolno pracować, czekające na rozpatrzenie ich podań. Dodał: „Gdyby to zrobili, 90% z nich natychmiast rzuciłoby to, czym się teraz zajmują”.

Szefowie policji skrytykowali ten ruch. „To, czego potrzeba, aby park był wolny od narkotyków i przestępstw, to stała obecność policji i skuteczne sądownictwo” - powiedział Bildowi Benjamin Jendro z berlińskiego oddziału policyjnego związku zawodowego GdP.

Wcześniej władze Berlina deklarowały „zerową tolerancję” wobec dilerów narkotykowych w Parku Görlitzer, ale lokalni mieszkańcy twierdzili, że niczego to nie zmieniło. W czwartek z kolei przyznały, że żaden z dilerów nie przestrzega nowej zasady.

Polityka „Stehplätze”, znana także jako „stand-room”, wywołała oburzenie wśród berlińskich polityków, dla których sytuacja Görli od dziesięcioleci jest uporczywą bolączką.

Najostrzejsze uwagi pochodziły od niemieckiej carycy antynarkotykowej, Marlene Mortler, z konserwatywnej Chrześcijańskiej Unii Społecznej, która powiedziała Funke Mediengruppe: „Jeśli to prawda, oznacza to kapitulację naszego państwa konstytucyjnego. Nie powinniśmy wystawiać dilerom licencji na prowadzenie transakcji. ”

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tytoń

Nastawienie: Dobre, pozytywne Nastrój: W miarę neutralny Okoliczności: Ognisko kolegi, znałem tylko parę osób, nieciekawe towarzystwo. Otoczenie: Końcówka listopada a więc początki zimy, las nad sztucznym jeziorem, wieczór, ciemno, ogółem również nieciekaiwe.

Po szkole dostałem telefon od kolegi (N) że jest ognisko wieczorem, żebym wpadał, będzie fajnie i tak dalej. Postanowiłem się tam wybrać z moim z kolegą z klasy (K), znamy się już dosyć długo i często razem gdzieś chodzimy. Wieczorem K wpadł pod mój dom, po czym poszliśmy gdzieś kupić alko. Potem spotkaliśmy się z N i z paroma innymi kolegami i koleżankami, i oszliśmy już nad jeziorko. Było to dosyć daleko więc pokonanie tej trasy nam trochę zajęło.

  • Inne

Wiek, masa: 20lat, 65kg

Dawka: ~13,3mg 4-HO-DIPT doustnie, roztwór alkoholowy

Doświadczenie: alkohol, tytoń, konopie, DXM, kofeina, LSD, ecstasy, 2C-E, mefedron.

S&S: Ładny wiosenny dzień. Koło południa wychodzę z uczelni, zgarniam Kurwika i J. Jakiś czas później jesteśmy na skraju lasu i zażywamy po 13,3mg 4-HO-DIPT. W odwodzie czeka termos pełen czerwonego pu-erha, tabliczka gorzkiej czekolady i flaszka piwa Grand.

W TRze nie bawię się w T+x:xx, bo nie kontrolowałem czasu.

  • Benzydamina
  • Marihuana

Set & Setting: Środa wieczór, przechadzka po mieście, park, moje cztery ściany.

Dawkowanie: 1g Haszu, 2g Benzydaminy (Tantum Rosa). Lat 19, wzrost 178 cm, waga ok 65kg.

Pomysł ten siedział już w mojej głowie jakiś czas. Był wtorek, wieczór był przyjemny.

Siedziałem w piwnicy paląc trawę, i do głowy przyszedł mi pomysł z benzydaminą...

Jak pomyślałem tak tez zrobiłem jak było to tylko możliwe.

  • Kodeina
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, może troche ekscytacja, sam z ambientem w pokoju.

12:50 - Wrzucam 15 mg dxm na wzmocnienie kodeiny (tylko 15 mg ze względu na to, że wczoraj zarzuciłem 30 mg czekając aż dxm się załaduje, żeby kode wrzucić, poczułem straszny ból głowy i ogólnie bardzo złe samopoczucie, więc sobie pomyślałem, że jednak nie wrzuce tego dnia kody, bo tylko bym zmarnował, może to dlatego, że byłem po 3 piwach, nie wiem.)

13:00 - Wyszedłem na miasto się przejść, po powrocie miałem zarzucić kode.