Narkotyki w sądzie

TARNÓW. Działali przez trzy lata

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Krakowska

Odsłony

1863

Sześć osób zasiadło na ławie oskarżonych tarnowskiego Sądu Okręgowego. Młodzi mężczyżni w latach 2000-2003 trudnili się handlem tzw. twardymi narkotykami.

Jak tłumaczy sędzia Paweł Kijowski młodzi mężczyżni nie działali jednak w żadnej grupie przestępczej (zorganizowanej), aczkolwiek znali się i zdarzało się, że narkotyki rozprowadzali między sobą. Dwóch oskarżonych przyznało się do popełnienia przestępstwa i sami poddali się karze. Jeden z nich (za posiadanie marihuany i haszyszu) został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu na cztery. Ponadto sąd wymierzył mu karę grzywny w kwocie dwóch tysięcy złotych. Drugi mężczyzna, mieszkaniec Tarnowa, będzie musiał zapłacią grzywnę w kwocie trzystu złotach. Ponadto sąd skazał go na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata, ustanowiona nad nim również dozór sądowy. Pozostali oskarżeni nie przyznali się do popełnienia przestępstwa. W stosunku do nich postępowanie trwaą więc będzie dalej. Na dwóch z nich ciąży zarzut popełnienia zbrodni, gdyż udzielali narkotyki osobom niepełnoletnim. Grozi im za to kara pozbawienia wolności nie mniejsza niż trzy lata. Jeden z oskarżonych był "znaczącym" w świecie tarnowskich narkomanów dilerem. Policja skonfiskowała mu bowiem ponad 50gramów haszyszu i 20 gramów amfetanimy. Nie udało się ustalą, gdzie zaopatarywali się w narkotyki. (mir)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

jessuuuu (niezweryfikowany)
jessuuusieńku najswietrzy aż 20 g amfetaminy ...toż to obłęd
Zajawki z NeuroGroove
  • Tramadol

Zawsze lubiłem eksperymentować z odmiennymi stanami świadomości

dlatego też wielka była moja radość kiedy w lekarstwach zostawionych

przez babcie Mariannę, która była uprzejma zejść niedawno z tego

pięknego świata znalazłem TRAMAL. Jest to lek przeciwbólowy ale z

tych mocniejszych (tylko na receptę).

Odczekałem kilka dni i w jeden z tych mroźnych wieczorów

zarzuciłem próbnie 2 x 50 mg wolałem nie ryzykować więcej bo na

opakowaniu zamiast dawkowania było napisane: ściśle wg wskazań

.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tripraport

  • 4-HO-MET
  • Retrospekcja

Ciepłe czerwcowe popołudnie w parku miejskim. Pierwszy psychodeliczny trip.

 

Trip, który wam dziś wam opiszę, miał miejsce w czerwcu 2014 roku, a więc wieki temu w skali internetu (i ustawodawstwa narkotykowego). W zasadzie nawet nie powinienem mówić „trip” w liczbie pojedynczej, bo to były dwie osobne przygody – czas jednak zatarł większość szczegółów i ciężko dziś powiedzieć co kiedy miało miejsce. To, co wam tu przedstawiam, to rekonstrukcja zdarzeń i odczuć sporządzona na bazie wspomnień, zdjęć i nagrań z dyktafonu.

--------

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Na mieszkaniu, lato ( końcówka wakacji ) WIEK- 14 lat

Zacznijmy więc od tego że było to 3 lata temu więc pamiętam to jak przez mgłe, ale pamiętam.
Około 15 Sierpnia, ustaliliśmy z kolegą X i Z że spróbujemy tej całej hehehuany.
Załatwiłem gram z niedokońca sprawdzonego źródła, udaliśmy sie do lidla po jakąś pepsi i czipsy żeby nie było tak sucho.
( Niepamiętam dokładnie godzin więc będe pisał tak jak to pamiętam )