MDMA lekiem na dokuczliwe szumy uszne?

Naukowcy zrobili kolejny krok ku określeniu, czy MDMA, funkcjonujące obecnie głównie jako nielegalny narkotyk imprezowy, może pomóc ludziom z szumami usznymi (tinnitus auris).

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

stuff.co.nz
Shabnam Dastgheib

Odsłony

801

Naukowcy zrobili kolejny krok ku określeniu, czy nielegalny narkotyk imprezowy może pomóc ludziom z szumami usznymi (tinnitus auris).

Badania przeprowadzone dzięki współpracy pomiędzy Uniwersytetem w Auckland oraz Uniwersytetem Otago to pierwsze zatwierdzone testy użyteczności MDMA do leczenia szumów usznych.

Tinnitus auris — chroniczny szum w uszach i głowie niezwiązany w żaden sposób z dźwiękami dochodzącymi z jakiegokolwiek źródła — dotyka około jedną piątą Nowozelandczyków.

Grant Searchfield, starszy wykładowca Uniwersytetu w Auckland, powiedział, że liczba doniesień pochodzących od osób z szumami usznymi, które odczuły poprawę po przyjęciu ecstasy, była na tyle duża, że jako badacze czuli się zobowiązani do ich weryfikacji.

W ciągu ostatnich dwóch lat przeprowadzili zatem kontrolowane z użyciem placebo badania, w które zaangażowano niewielką liczbę uczestników.

Uczestnikom badania podawano małe dawki MDMA lub placebo i monitorowano ich reakcje w okresie czterech godzin.

Dawka MDMA była zbyt mała, by uczestnicy odczuli „haj”, wielu informowało jednak o złagodzeniu szum w uszach po upływie trzech godzin.

Uczestnicy, którzy odczuli poprawę, odnotowali również, że efekty utrzymywały się przez tydzień lub dłużej.

W ramach dwóch oddzielnych badań, badacze podawali dawki ochotnikom 30 mg lub 70 mg MDMA, importowanego wcześniej pod ścisłą kontrolą i dozowanego przez farmaceutów, stanowiących część zespołu badawczego.

Takie dość niskie dawkowanie było konieczne, aby uniknąć problemów i określić dawkę optymalną.

Wśród uczestników odnotowano dość znaczący efekt placebo, toteż naukowcy użyli obrazowania mózgu, aby pomóc oddzielić go od efektów MDMA.

Szumy uszne nie są same w sobie chorobą, ale mogą być powodowane przez wiele czynników, takich jak cukrzyca, infekcje ucha, urazy kręgów szyjnych i inne.

Wiele osób uczy się z nimi żyć, dla innych jednak może być to dolegliwość wyniszczająca.

„Naszym celem jest próba znalezienia lekarstwa na szumy uszne. To dolegliwość, która może nieść ze sobą katastrofalne skutki” - powiedział Searchfield - „Niezależnie od tego, czy MDMA okaże się tym lekiem, ustalenie, co dokładnie dzieje się w mózgu [osoby dotkniętej tą dolegliwością] pozostaje nadal kwestią otwartą”.

Jeżeli [nawet] okaże się, że ecstasy pomaga na objawy szumu usznego, przepisywanie go jako leku wiązałoby się z wieloma problemami, w tym potencjalnym nadużywaniem i skutkami ubocznymi - podkreślił.

Searchfield spodziewa się, że analizy obrazowania mózgu mogą potrwać kilka miesięcy, po czym dopiero naukowcy zdecydują się ewentualnie na podjęcie następnych kroków, które będą wymagały większego nakładu środków.

Searchfield podkreślił, że sprawy muszą postępować powoli ze względu na potencjalne zagrożenia związane z użyciem zakazanych substancji.

W związku z dotąd używanymi niskimi dawkami nie zgłaszano zwykle związanej z MDMA euforii ani też żadnych negatywnych skutków ubocznych.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Znajduje się w raporcie

Dawno mnie tu nie było i jakoś nie miałem ochoty zabrać się za raporty ale mam trochę czasu więc opowiem wam moje doświadczenia z wojownikami psylocybami. Opiszę tu 6 tripów - 3 samotne i 3 z towarzyszami oraz to jak na mnie wpłynęły.

Pierwsza wycieczka: 2G

  • Flunitrazepam

Zrobiłem wczoraj zakupy i zakupiłem 1 opakowanie Rohypnolu (10x2mg) oraz 2 opakowania Benalginu (40x50mg), przedtem zadzwoniłem do apteki i zapytałem czy mają, żeby na darmo nie zapierdalać.. ; (w ciągu dnia trochę jarałem (połówkę na trzech)) poszedłem z kumplem połazić po Gdańsku i później mieliśmy iść na techno. O 21:00 miałem jedno piwo w czubie i zżarłem 2 rohypnole.

  • Marihuana
  • Tripraport

nastawienie na pisanie bloga, wieczór we własnym pokoju od godz. 23:30 do ok. 4:00 rano, cisza nocy zagłuszana losowo puszczaną muzyką z WMP.

 

           imiona są zmienione, blog napisany zanim poznałem tę stronę o trip-ach, napisany pod wpływem marihuany, jako relacja z sylwestrowego maratonu alkoholu i zioła. pozdrawiam. :

Sprawa na ogół wydawałaby się dość prosta… lecz niestety wyrywanie rzęs i brwi spowodowało ich wydłużenie i podkręcenie…

  • Mefedron
  • Retrospekcja

Wyjaśnienie osób i zdarzeń w pierwszej części czyli tu: https://neurogroove.info/trip/moda-na-mefedron-vol1

Chciałabym mieć plik na dysku z zapisem tego wydarzenia, tak żeby móc je jak najprawdziwiej przedstawić. Ponieważ nie mam będę korzystać z zasobów mojej ułomnej pamięci, gdzieniegdzie luki uzupełniając fantazją pisarską.

 

Mijały dni, mijały noce. Zostaliśmy sami: ja i mefedron. Praktycznie nie wychodziłam przez ten czas z pokoju. Przemek mnie nie odwiedzał, musiał być zajęty ogarnianiem swoich spraw rodzinnych.

 

randomness