MDMA lekiem na dokuczliwe szumy uszne?

Naukowcy zrobili kolejny krok ku określeniu, czy MDMA, funkcjonujące obecnie głównie jako nielegalny narkotyk imprezowy, może pomóc ludziom z szumami usznymi (tinnitus auris).

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

stuff.co.nz
Shabnam Dastgheib

Odsłony

641

Naukowcy zrobili kolejny krok ku określeniu, czy nielegalny narkotyk imprezowy może pomóc ludziom z szumami usznymi (tinnitus auris).

Badania przeprowadzone dzięki współpracy pomiędzy Uniwersytetem w Auckland oraz Uniwersytetem Otago to pierwsze zatwierdzone testy użyteczności MDMA do leczenia szumów usznych.

Tinnitus auris — chroniczny szum w uszach i głowie niezwiązany w żaden sposób z dźwiękami dochodzącymi z jakiegokolwiek źródła — dotyka około jedną piątą Nowozelandczyków.

Grant Searchfield, starszy wykładowca Uniwersytetu w Auckland, powiedział, że liczba doniesień pochodzących od osób z szumami usznymi, które odczuły poprawę po przyjęciu ecstasy, była na tyle duża, że jako badacze czuli się zobowiązani do ich weryfikacji.

W ciągu ostatnich dwóch lat przeprowadzili zatem kontrolowane z użyciem placebo badania, w które zaangażowano niewielką liczbę uczestników.

Uczestnikom badania podawano małe dawki MDMA lub placebo i monitorowano ich reakcje w okresie czterech godzin.

Dawka MDMA była zbyt mała, by uczestnicy odczuli „haj”, wielu informowało jednak o złagodzeniu szum w uszach po upływie trzech godzin.

Uczestnicy, którzy odczuli poprawę, odnotowali również, że efekty utrzymywały się przez tydzień lub dłużej.

W ramach dwóch oddzielnych badań, badacze podawali dawki ochotnikom 30 mg lub 70 mg MDMA, importowanego wcześniej pod ścisłą kontrolą i dozowanego przez farmaceutów, stanowiących część zespołu badawczego.

Takie dość niskie dawkowanie było konieczne, aby uniknąć problemów i określić dawkę optymalną.

Wśród uczestników odnotowano dość znaczący efekt placebo, toteż naukowcy użyli obrazowania mózgu, aby pomóc oddzielić go od efektów MDMA.

Szumy uszne nie są same w sobie chorobą, ale mogą być powodowane przez wiele czynników, takich jak cukrzyca, infekcje ucha, urazy kręgów szyjnych i inne.

Wiele osób uczy się z nimi żyć, dla innych jednak może być to dolegliwość wyniszczająca.

„Naszym celem jest próba znalezienia lekarstwa na szumy uszne. To dolegliwość, która może nieść ze sobą katastrofalne skutki” - powiedział Searchfield - „Niezależnie od tego, czy MDMA okaże się tym lekiem, ustalenie, co dokładnie dzieje się w mózgu [osoby dotkniętej tą dolegliwością] pozostaje nadal kwestią otwartą”.

Jeżeli [nawet] okaże się, że ecstasy pomaga na objawy szumu usznego, przepisywanie go jako leku wiązałoby się z wieloma problemami, w tym potencjalnym nadużywaniem i skutkami ubocznymi - podkreślił.

Searchfield spodziewa się, że analizy obrazowania mózgu mogą potrwać kilka miesięcy, po czym dopiero naukowcy zdecydują się ewentualnie na podjęcie następnych kroków, które będą wymagały większego nakładu środków.

Searchfield podkreślił, że sprawy muszą postępować powoli ze względu na potencjalne zagrożenia związane z użyciem zakazanych substancji.

W związku z dotąd używanymi niskimi dawkami nie zgłaszano zwykle związanej z MDMA euforii ani też żadnych negatywnych skutków ubocznych.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Pewnego słonecznego dnia odezwała się do mnie znajoma z miejscowości obok. Usłyszałem od niej, ze zamówiła coś specjalnego i jeżeli mam dzisiejszy i kolejny dzień wolny to mam koniecznie wpadać. Po dwóch godzinach zjawiłem się u niej, było około 18. Wchodzę do mieszkania, szybkie przywitanie, patrzę na stół a tam samarka z naklejką od dobrze mi znanego RC. Uśmiechnąłem się w myślach, bo o ile znałem jej zamiłowanie do substancji mieszających percepcję to nie spodziewałem się, że będę miał tego dnia okazję znów spróbować jeden z moich ulubionych psychodelików.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Na mieszkaniu, lato ( końcówka wakacji ) WIEK- 14 lat

Zacznijmy więc od tego że było to 3 lata temu więc pamiętam to jak przez mgłe, ale pamiętam.
Około 15 Sierpnia, ustaliliśmy z kolegą X i Z że spróbujemy tej całej hehehuany.
Załatwiłem gram z niedokońca sprawdzonego źródła, udaliśmy sie do lidla po jakąś pepsi i czipsy żeby nie było tak sucho.
( Niepamiętam dokładnie godzin więc będe pisał tak jak to pamiętam )

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Dobre nastawienie, delikatny stres, ciekawość, zmęczenie po całym dniu, oczekiwania: chill

Mało tu ostatnio tych tajemniczych "pierwszych razów", które wszyscy ciągle wspominamy. Może zatem pora na mój?

Chciałbym w życiu spróbować wszystkiego, jestem ciekawym świata małym kujonkiem szykującym się na olimpiadę z chemii zatem i substancje psychoaktywne przykuły moją uwagę. Niesamowitym dla mnie jest, że można tak łatwo zmienić postrzeganie, percepcję, odkrywać nowe, zwiedzać nieznane... wrócmy może do meritum.

  • Marihuana

Pewnego pieknego wieczoru w ostatni dzien szkoly zaraz przed feriami

(godzina okolo 16, bylo ciemno) z kolegami postanowilismy troche

poswietowac. Troche sie balem bo bylem ostatnio mocno chory, antybiotyk

skonczylem brac 3 dni przed (nie pamietam co to bylo) i slyszalem ze

mieszanka antybiotyk + alkohol (najczesciej ) = nie wydolnosc serca,

lub tez brak przytomnosci.


Mimo to poszlismy w nasze ulubione miejsce, opuszczony dom dzialkowy ,