Magazyn narkotyków w piwnicy

Magazyn narkotyków znaleźli policjanci w Skawinie koło Krakowa. Wszystko znajdowało się w piwnicy jednego z bloków.

Anonim

Kategorie

Źródło

IAR

Odsłony

1762

Znaleziono 85 dekagramów amfetaminy przygotowanej do sprzedaży, 93 tabletki extasy i 57 znaczków LSD. Wartość narkotyków to około 50 tys. zł. - wylicza komisarz Sylwia Bober z małopolskiej policji. Prócz narkotyków w piwnicy ukryta była również amunicja.

Funkcjonariusze zatrzymali 18-latka, właściciela piwnicy. Jest on uczniem jednej z krakowskich szkół. Podczas przeszukania piwnicy chłopak bezskutecznie próbował ratować się ucieczką.

Za posiadanie narkotyków i amunicji 18-latek może spędzić w więzieniu nawet 10 lat

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Lewy_Zakret (niezweryfikowany)

ciekawe skad wiedzeli gdzie szukac .......
Spikee_P (niezweryfikowany)

Miejmy sie wszyscy na baczności, miejmy oczy dookoł głowy...konfidenci są wśród nas !
Domin (niezweryfikowany)

Szczególnie tego LSD szkoda...
gnoju (niezweryfikowany)

szkoda ziomka. mlody jeszcze a dupneli go go. KURWA
teoria spisku, ... (niezweryfikowany)

wiedzieli gdzie szukac, bo sami mu ten caly ten przybornik szczesliwego dilera podlozyli poprzedniej nocy, w dobrej statystycznej sprawie,a te naboje to pewnie któryś pies zgubil, a taki byl podniecony myslą zrujnowania zycia kolejnego czlowieka, kturego zycie sie w sumie nawet na dobre nie rozpoczelo, ze nawet nie zauwazyl. naszczescie z policjantem który pisal protokól ze sprawy, nasz nie fartowny bohater wlasciciel zguby pil wódke na służbie w zeszly wtorek, a ze nic tak nie tworzy więzi wsród policyjnych braci, jak alkohol (oczywiscie skonfiskowamy, bo ten wg nich smakuje najlepiej) to predzej zobaczymy legalizacje wolnosci, niz wzmianke w protokole, ze dziwnym zbiegiem okolicznosci pasuja do sluzbowej broni kolegi. Ludzie apeluje, zróbcie jak, nie dajcie sobie zycia zmarnowac - trzymajcie pitbula w piwnicy:)
ehh (niezweryfikowany)

szkoda tych dragow, jak i rowniez kolesia, na 100% szmaty go spizgaly niekiepsko
cHWDP Gal (niezweryfikowany)

Jebać konfidentów...Kurwy
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana


To był koniec czerwca słodki czas po maturze, i okres kiedy ma się przed sobą najdłuższe wakacje w życiu :D. Tak wiec trzeba czegoś więcej spróbować niż tylko alkohol. Oczywiście ziółko było już wcześniej konsumowane, ale zawsze pod tak dużym wpływem etanolu, że uniemożliwiał on wychwycenie skutków thc. Materiał załatwiła pewna osóbka :D, po dość kłopotliwej dla mnie wymianie w centrum miasta :D.

  • 4-ACO-DMT
  • 4-HO-MET
  • Metoksetamina
  • Problemy zdrowotne

Wieczór, pokój, nastrój wyrównany.

Data tripa: 10.04.2014
 Od początku wybór poszedł na metodę podania domięśniowego. Wszystko wymieszałam razem i rozpuściłam w 3,5 ml wody. Zwykle nie mam problemu z wejściem do mięśnia, tutaj nie chciałam ewentualnie marnować materiału podając go podskórnie. Dlatego też zanim poszedł strzał upewniałam się. Zdawało mi się, że weszłam w mięsień, do tej pory w sumie nie jestem pewna jak w końcu było. Bliżej jest wersji tego, że poszło IV, co jak wiadomo = duże zaskoczenie, bo szybsze wejście i zdecydowanie mocniejsze.

  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

zimowe popołudnie, dobra muzyczka, mój pokój, wygodne łóżeczko, moja dziewczyna siedząca przy komputerze, robiąca za ewentualnego przewodnika podróży, bardzo dobry nastrój, leciutki kacyk (dzień wcześniej kilka piwek i MJ), ogólnie byłem bardzo podekscytowany moim pierwszym prawdziwym tripem.

Zbierałem się już od jakiegoś czasu, żeby spróbować substancji, która pozwoliłaby mi zaglądnąć wewnątrz siebie, przeżyć oderwanie od rzeczywistości. Wybrałem Metoksetaminę i 4-HO-MET, gdzie pierwsze miało być delikatnym wstępem do drugiego, rozgrzewką.

Już kilka dni wcześniej ostrzegłem moją dziewczynę, że zamierzam coś wziąć. Wytłumaczyłem co to jest, jak działa, czego się można spodziewać, etc. Z podekscytowaniem wyraziła chęć zostania moim ewentualnym przewodnikiem podróży, gdybym zbaczał z właściwej ścieżki.

  • 25C-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Klonazepam
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Skomplikowana sprawa. Niedawno rozstałem się z dziewczyną, nie przeżywałem tego szczególnie mocno, po prostu byłem trochę smutny. Dodatkowo nie bardzo wiedziałem co teraz zrobić w kwestiach uczuciowych i liczyłem że znajdę odpowiedź podczas tego tripu. Jeśli chodzi o nastrój bezpośrednio przed przyjęciem to tak jak określił przyjaciel (Gutman) było chaotycznie. Na imprezie sylwestrowej było sporo osób, powstały dwie grupki, wrzucający kwas i nie wrzucający, rozdźwięk okazał się spory co tez nie pozostało bez efektu.

18 - 21.30 Początek