Witam wszystkich czytelników, w tym raporcie podzielę się z wami moimi pierwszymi i zajebistymi wrażeniami po upizganiu się kodeiną.
Jak przechowywać i niszczyć zarekwirowane narkotyki? Czy prywatne firmy mogą realizować takie zadanie? O tym w nowym rozporządzeniu.
Jak przechowywać i niszczyć zarekwirowane narkotyki? Czy prywatne firmy mogą realizować takie zadanie? O tym w nowym rozporządzeniu.
W Dzienniku Ustaw ukazało się rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 17 kwietnia 2019 r. w sprawie postępowania ze środkami odurzającymi, substancjami psychotropowymi, nowymi substancjami psychoaktywnymi, prekursorami kategorii 1, lub ich preparatami, oraz środkami zastępczymi.
Określa ono m.in. kto jest uprawniony do niszczenia takich substancji uzyskanych w drodze czynności i działań przez jednostki organizacyjne administracji rządowej i Żandarmerii Wojskowej w ramach działań operacyjno-rozpoznawczych oraz przez jednostki organizacyjne Krajowej Administracji Skarbowej - bo i im zdarza się rekwirować narkotyki. W rozporządzeniu nie ma mowy o dopalaczach, bo zgodnie z wcześniejszymi zmianami przepisów są traktowane już jak narkotyki.
Podmiotami uprawnionymi do niszczenia środków narkotycznych są:
- jednostki organizacyjne Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Straży Granicznej, Żandarmerii Wojskowej wykonujące czynności operacyjno-rozpoznawcze oraz jednostki organizacyjne Krajowej Administracji Skarbowej
- przedsiębiorca prowadzący działalność w zakresie przetwarzania odpadów, który uzyskał zezwolenie na prowadzenie tej działalności, jeżeli jednostka organizacyjna powierzy mu zniszczenie środków narkotycznych.
Niszczenie środków narkotycznych następuje na podstawie decyzji kierownika jednostki organizacyjnej. Przed zniszczeniem środka narkotycznego sprawdza się, czy jest to środek narkotyczny, którego nazwę podano w decyzji.
Przy czynności niszczenia środka narkotycznego przez przedsiębiorcę jest obecny przedstawiciel jednostki organizacyjnej, która powierzyła mu zniszczenie środków narkotycznych.
Środki narkotyczne, po ich zaewidencjonowaniu, przechowuje się w jednostkach organizacyjnych, w warunkach, w których: nie stanowią one zagrożenia życia lub zdrowia ludzkiego; są zabezpieczone przed kradzieżą lub zniszczeniem oraz dostępem osób nieuprawnionych, przez umieszczenie ich w odpowiednio chronionych pomieszczeniach oraz w zamkniętych i zaplombowanych metalowych szafach lub pojemnikach przymocowanych trwale do podłoża.
Jednostki organizacyjne ewidencjonują przechowywane środki narkotyczne w formie zestawu kart trwale połączonych i kolejno ponumerowanych, sporządzonych pod względem graficznym w sposób ustalony przez kierownika jednostki organizacyjnej wykonującej czynności i zadania, w trakcie których zostały uzyskane środki narkotyczne.
Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 7 dni od dnia ogłoszenia.
Przed wjebaniem tabletek nie jadłem nic, nic nie piłem. Wziąłem je po jakiejś godzinie po obudzeniu, zapiłem je Blackiem, a gdy zaczęły wchodzić to se zjadłem dwie półbafgietki, żeby nie zasłabnąć z głodu.
Witam wszystkich czytelników, w tym raporcie podzielę się z wami moimi pierwszymi i zajebistymi wrażeniami po upizganiu się kodeiną.
Set & Setting: maj roku 2010, dobry humor, ciekawość przed nieznanym, wolny dom kumpla.
Dawkowanie: we trójke każdy po 35mg oksybutyniny (7 tabsów Ditropanu) oraz 20 acodin'u (później).
Wiek i doświadczenie: 17 lat, alkohol etylowy, dekstrometorfan, thc, benzydamina, dimenhydrynat, mirystycyna, mieszanki ziół (dopy).
Opis trip’u:
Przyjemne wakacyjne popołudnie. Nic nie zapowiadało jednego z najważniejszych wydarzeń w moim życiu
8 lat temu, a ja i tak pamiętam to jakby było wczoraj.
Nazwa substancji - 4 (6?) x Clonazepamum 2 mg + duzo alkoholu + 1.5 g haszu
Doswiadczenie - amfetamina, kokaina, efedryna, xtc, kodeina, tramadol, clonazepam, diazepam, alprazolam, zolpidem, flunitrazepam, trazodon, rysperydon, dekstrometorfan, marihuana, haszysz, propan - butan, karbamazepina