Już jedna dawka grzybów psylocybinowych powoduje „znaczne” zmniejszenie objawów ciężkiej depresji

Ludzie z poważną depresją doświadczyli „znaczącej, trwałej poprawy” w swoich objawach po jednorazowej dawce psylocybiny – wynika z nowego badania opublikowanego przez American Medical Association (AMA).

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie Fakty Konopne! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

289

Ludzie z poważną depresją doświadczyli „znaczącej, trwałej poprawy” w swoich objawach po jednorazowej dawce psylocybiny – wynika z nowego badania opublikowanego przez American Medical Association (AMA).

Badanie nad psylocybiną i depresją

Zespół 18 badaczy z takich instytucji jak Uniwersytet Yale, Johns Hopkins University, NYU Langone Center for Psychedelic Medicine oraz San Francisco Veterans Affairs Medical Center, przeprowadził randomizowane badanie kliniczne z udziałem 104 dorosłych osób z głębokim zaburzeniem depresyjnym (MDD).

Badanie, które ukazało się w Journal of the American Medical Association (JAMA) w czwartek, obejmowało podawanie ludziom z MDD 25mg syntetycznej psylocybiny w 11 różnych klinikach na terenie USA i monitorowanie zmian w objawach przez sześć tygodni.

Skuteczność psylocybiny

W ciągu ośmiu dni pacjenci, którzy przeszli terapię z użyciem substancji psychodelicznych, połączoną z sesjami psychoterapii, zgłaszali zredukowane objawy depresji, które „utrzymywały się przez okres obserwacji 6 tygodni bez osłabienia efektu”.

Psylocybina podawana z wsparciem psychologicznym wiązała się z szybkim i trwałym efektem antydepresyjnym, mierzonym jako zmiana w punktacji objawów depresyjnych w porównaniu z aktywnym placebo.

Skala oceny depresji Montgomery-Åsberg (MADRS)

Jednym z użytych narzędzi był MADRS, który mierzy nasilenie objawów depresyjnych w skali od 0 (najniższy poziom depresji) do 60 (najwyższy poziom depresji).

Przed rozpoczęciem leczenia średni wynik dla uczestników wynosił około 35. Grupa, która otrzymała psylocybinę, zauważyła znaczący spadek objawów do ósmego dnia, a ostatecznie ich wyniki spadły średnio o 19 punktów pod koniec badania. Średni wynik dla grupy placebo spadł tylko o około siedem punktów.

Psylocybina także poprawiła funkcjonowanie psychospołeczne w porównaniu z placebo – stwierdzili badacze. „Leczenie psylocybiną wiązało się z poprawą w różnych badaniach eksploracyjnych, w tym zredukowanym nasileniem ogólnych objawów choroby, lękiem oraz samodzielnie zgłaszanymi objawami depresyjnymi, a także poprawą jakości życia.”

„Terapia psylocybiną nie wykazała znieczulenia emocjonalnego obserwowanego przy standardowych lekach przeciwdepresyjnych”, co oznacza, że terapia psychodeliczna nie powodowała uczucia odrętwienia czy apatii. Co więcej, terapia psychodeliczna nie spowodowała żadnych poważnych działań niepożądanych.

Nie wystąpiły poważne działania niepożądane związane z leczeniem.”

Te odkrycia dodają dowodów, że psylocybina – podawana z wsparciem psychologicznym – może być obiecującą formą leczenia osób z głębokim zaburzeniem depresyjnym – stwierdzili autorzy badania.

To tylko jeden z najnowszych przykładów badań wskazujących na terapeutyczne zastosowania substancji psychodelicznych, w miarę jak ustawodawcy i orędownicy na całym świecie dążą do legalizacji psychodelików.

Na przykład analiza opublikowana w czerwcu przyniosła nowe spostrzeżenia na temat mechanizmów, dzięki którym terapia z użyciem substancji psychodelicznych pomaga ludziom borykającym się z alkoholizmem.

Kolejne badanie opublikowane wcześniej tego miesiąca wykazało, że podanie niewielkiej dawki MDMA w połączeniu z psylocybiną lub LSD może zmniejszyć uczucia dyskomfortu, takie jak poczucie winy i strach, które czasami są skutkami ubocznymi spożywania tzw. magicznych grzybów czy samego LSD.

Na poziomie federalnym Narodowy Instytut ds. Nadużywania Narkotyków (NIDA) niedawno rozpoczął składanie wniosków o serię badań mających na celu zbadanie, jak substancje psychodeliczne mogą być używane do leczenia uzależnienia od narkotyków, planując przeznaczyć 1,5 miliona dolarów na wsparcie odpowiednich badań.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • GBL (gamma-Butyrolakton)

Kwas gamma-hydroksymasłowy (GHB) i jego lakton (GBL) - groźne związki psychoaktywne, właściwości i metabolizm



Bogdan Szukalski1,Dariusz Błachut2, Marta Bykas2, Sławomir Szczepańczyk2, Ewa Taracha1


1Zakład Biochemii Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie


2Zakład Kryminalistyki i Chemii Specjalnej Urzędu Ochrony Państwa





Wstęp


  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Środek wakacji, bezchmurne niebo, plaża

Tym razem raport zwięzły i krótki, ponieważ pik, który swoją intensywnością zdominował początek tripu, zaburzył pamięć dwóch pierwszych godzin, a kiedy już minął i pozwolił nam pozbierać się do kupy, byliśmy tak zmęczeni, że siedzieliśmy robiąc dosłownie nic. No dobrze, nie do końca nic – trochę tam myśli się w głowie kłębiło.

  • LSD-25

hehehehe, przepraszam ale sam sie obśmiałem jak sobie wyobraziłem, że napiszę o o testosteronie. Jakby na to nie patrzec nie stałem sie jeszcze, pomimo wielu prób, wa(r)lczącą feministką a inne dzieci na podwórku nie wołają do mnie "sister". Takoż nasza dyzurna szansonistka (tym razem na solidnym koturnie i z zapleczem obuwniczej industrii) śpiewa o:


subst: LSD-25 (albo niewiadomo co),


dawka: jeden papież,


s&s: friday night fever,


exp: wieloletnia sporadyczna zarzyłość




  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nie bałem się kwasu. Okoliczności były piękne, pogoda sprzyjała, towarzystwo tylko jednej skwaszonej osoby.

Vitam, z góry narzucmy mi imię Maciek a mojej dziewczynie Wioletta. Tak więc postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę, taką psychodeliczna, planowaliśmy to od dawna a jednak ona miala z tym styczność 1szy raz, ja trzeci ale po ponad rocznym detoxie, nie wiedziałem czego mam się spodziewać. Nie uważam siebie za doświadczonego w psychodelikach. Same kartony które mieliśmy to byly hoffmany, ona miala takie piękne słoneczko, ja trójkąt illuminati, świetne blottery i nawet one miały te symboliczne znaczenie.. :)