REKLAMA




Iran: wszyscy mężczyźni z wioski powieszeni za "handel narkotykami"

Pojawiają się doniesienia, że w Iranie za "handel narkotykami" dokonano egzekucji całej dorosłej męskiej populacji wioski zamieszkałej przez Beludźów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

the influence.
Patrick Hilsman

Odsłony

596

Pojawiają się doniesienia, że w Iranie za "handel narkotykami" dokonano egzekucji całej dorosłej męskiej populacji wioski zamieszkałej przez Beludźów.

Irański prowincja (ostan) Sistan i Beludżystan graniczy z Pakistanem i Afganistanem, dzięki czemu służy jako brama dla przerzutu heroiny do Republiki Islamskiej, która ma jeden z najwyższych na świecie wskaźników per capita osób zażywających opiaty.

Iran wyróżnia także zarazem największa roczna liczba egzekucji per capita, przeprowadzanych głównie brutalną metodą krótkiego spadku lub podnoszenia, podczas której nie następuje przerwanie rdzenia kręgowego, ale śmierć z uduszenia. (W liczbach bezwzględnych liczba egzekucji w tym 77-milionowym kraju ustępuje jedynie Chinom, których ludność liczy 1,3 mld).

Sistan i Beludżystan to niezwykle biedna prowincja, zamieszkana przez mniejszości etniczne i religijne, w tym Beludżówe, którzy byli brutalnie prześladowani przez szyitów z fundamentalistycznego rządu w Teheranie. Od 2004 roku ma tam miejsce coś w rodzaju mało żywotnej sunnickiej rebelii, brutalnie tłumionej przez służby bezpieczeństwa. Ubóstwo i bliskość Pakistanu i Afganistanu przyczyniły się do ukształtownia się w prowincji gospodarki przemytniczej, atrakcyjnej dla młodych ludzi nie mających poza tym zbytnich perspektyw na zatrudnienie.

Informacja o egzekucji pochodzi od Shahindokhta Molaverdiego, irańskiego ministra do spraw kobiet i rodziny, która jest zaniepokojony konsekwencjami społecznymi dopuszczania się takich okrucieństw:

"Dzieci straconych przestępców są już także handlarzami narkotyków" powiedział irańskiej agencji prasowej Mehr . "Będą chciały pomścić śmierć swoich ojców. Żywią swoje rodziny pieniędzmi z handlu narkotykami, a ludzi z tej wioski nie ma kto chronić. "

Ogromna liczba egzekucji w Iranie związana jest z przestępstwami narkotykowymi bez użycia przemocy. UE wielokrotnie potępiała straszliwe nadużywanie w Iranie kary śmierci, jednak państwa członkowskie w dalszym ciągu zapewniają środki, które wspierają irańskie agencje walczące z narkotykami. Równie skandalicznie zachowuje się ONZ.

Nazwa miejscowości i dokładna liczba straconych mężczyzn nie są jeszcze znane.

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • AM-2233
  • Pierwszy raz

Set: Dobrze wyspany, podekscytowany na myśl o pierwszym tego typu tripie. W dobrym humorze. Setting: Na początku pobliski las, łąki i polany z trójką znajomych. Później mój pokój i 5tka znajomych.

14:00 Jemy. Niezdarnie wsypuje zawartość narkotorby - połowa pod język, druga na wargę. Koniec końców udało się nic nie zmarnować. X zrobiła to dużo sprawniej.

14:05 Docieramy na naszą docelową łąkę. Siedzimy na słońcu i palimy szlugi.

  • LSD-25

hehehehe, przepraszam ale sam sie obśmiałem jak sobie wyobraziłem, że napiszę o o testosteronie. Jakby na to nie patrzec nie stałem sie jeszcze, pomimo wielu prób, wa(r)lczącą feministką a inne dzieci na podwórku nie wołają do mnie "sister". Takoż nasza dyzurna szansonistka (tym razem na solidnym koturnie i z zapleczem obuwniczej industrii) śpiewa o:


subst: LSD-25 (albo niewiadomo co),


dawka: jeden papież,


s&s: friday night fever,


exp: wieloletnia sporadyczna zarzyłość




  • TMA 2 (trimetoksyamfetamina)

Wcześniej na specjalnej lekkiej diecie, przed zażyciem zrobiłem ceremonię oraz przygotowałem zasilające przedmioty.

Tekst pisany w wieku 41 lat, waga: 90 kg.

Zjadłem 4 duże kartoniki, które nie wiem ile zawierały, ale spróbuję się dowiedzieć.

Zażyłem o 17, o 18 zaczęło działać...

Było bardzo mocno. Działanie było tak silne, że stwierdziłem, iż mogę się tylko poddać procesowi i pozwalać się wszystkiemu dziać naturalnie i spontanicznie uczestniczyć.

Byłem pod mocnym wpływem substancji do jakiejś 24 - kiedy poczułem, że właśnie chce mi zejść z moczem - złapałem wszystko do kubka i spożyłem jeszcze raz, co spowodowało iż miałem dalszą podróż do 9 rano...

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Jak najbardziej poprawny

Decyzja o wzięciu "słynnego" LSD nie była łatwa, lecz mój poziom autoświadomości nie dawał mi większego wyboru. Moje życie staneło w martwym punkcie, a dzięki marihuanie wreszcie przejżałem na oczy. Ale to temat na inną historię. Postanowiłem przekroczyć kolejną granice wiedzy poprzez zażycie sławnego LSD, które rzekomo pozwala geniuszom rozwinąć skrzydła a upadłym aniołom funduje mentalne piekło na ziemi. Cel był jasny, albo stane się nowym lepszym człowiekiem, albo utone gdzieś w odmętach szaleństwa. Jak widać moje oczekiwania względem tej substancji były bardzo wygurowane.