Hodowcy maku lekarskiego odrzucają prohibicję i wojnę z narkotykami

Uprawiający mak rolnicy z Birmy uczestniczący w międzynarodowej konferencji na temat "zakazanych roślin" odrzucili zakaz prowadzenia upraw i wezwali do zakończenia ich przymusowej likwidacji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Myanmar Times
Catherine Trautwein

Odsłony

242

Uprawiający mak rolnicy z Birmy uczestniczący w międzynarodowej konferencji na temat "zakazanych roślin" odrzucili zakaz prowadzenia upraw i wezwali do zakończenia ich przymusowej likwidacji.

"Odrzucamy prohibicję i wojnę z narkotykami" – zadeklarowali we wspólnym oświadczeniu drobni rolnicy z 14 krajów, w tym Birmy, w podsumowaniu Globalnego Forum Producentów Zakazanych Roślin w Heemskerk w Holandii, zorganizowanego przez grupę interesu o nazwie Transnational Institute (TNI)

Uczestnicy zdecydowali odrzucili prohibicję i opowiedzieli się za swoim prawem do uprawy koki, konopi i maku lekarskiego, podnosząc jako argument względy kulturowe, medyczne i duchowe. Formułując wnioski z konferencji podkreślili, że przymusowa likwidacja upraw występuje przeciwko prawom człowieka i jest powodem poważnych problemów gospodarczych i społecznych.

Zakaz upraw koki, marihuany i maku lekarskiego generuje konflikty, ponieważ gdy ludzie, którzy je uprawiają, są uznawani za przestępców, ich prawa człowieka i prawa kulturowe są łamane, są oni dyskryminowani i ścigani.

Regulacje dotyczące koki, marihuany i produkcji opium, wynikające z traktatów międzynarodowych, kolidują z ich użytkowaniem w dobrych intencjach i w tradycyjny sposób, twierdzą twórcy oświadczenia.

Produkujący opium rolnik z Birmy, który uczestniczył w konferencji, wychwalał jego wartość leczniczą:

Korzystamy z opium jako leku przeciw kaszlowi i czerwonce, a także do leczenia zwierząt. Dobrze jest też zastosować je po ukąszeniu przez jadowitego węża.

W złożonej z dziewięciu członków delegacji Birmy znaleźli się rolnicy uprawiający mak opiumowy, między innymi ze stanów Kachin, Kayah i Shan. Jeden z nich opowiedział się przeciwko wymuszonej likwidacji, mówiąc:

Ci, którzy przychodzą, aby zniszczyć nasze pola maku, powinny postawić się w miejscu rolników. Jak byście się czuli, gdyby zostały zniszczone wasze środki utrzymania? Powinni zadać sobie pytanie jakie wsparcie nam dali, zanim tu przyszli. Przychody z opium są naszym głównym źródłem utrzymania. Bez nich nie zdołamy przetrwać.

Rolnicy powiedzieli, że z ich doświadczenia wynika, że alternatywne programy rozwoju w znacznym stopniu zawiodły, jeśli chodzi o poprawę warunków życia osób ze społeczności dotkniętych programem.

Wnioski forum zostaną przedstawione Zgromadzeniu Ogólnemu ONZ podczas specjalnej sesji, która odbędzie się w Nowym Jorku w kwietniu, kiedy to mają zostać omówione wszystkie aspekty globalnej polityki narkotykowej

Uczestnicy wyrazili poparcie dla starań na rzecz zakończenia wojen w Birmie i Kolumbii, ale zarazem wezwali do nadania procesowi pokojowemu bardziej integrującego charakteru.

Birma jest, według Biura Narodów Zjednoczonych do spraw Narkotyków i Przestępczości (UNODC), drugim co do wielkości na świecie producentem opium po Afganistanie.

UNODC szacuje na podstawie przeprowadzonego w 2015 roku badania na temat opium w Azji Południowo-Wschodniej, że w ok. 170.000 gospodarstwach domowych w Birmie hoduje się mak. W 2015 roku około 13,450 hektarów upraw maku lekarskiego zostało zniszczone, podczas gdy 55,500 hektarów produkowało opium, którego większość przeznaczona jest do produkcji heroiny.

Wg. UNODC:

Mak jest w oczywisty sposób uprawiany z przyczyn ekonomicznych, średnio 46 procent naczelników wsi, w których uprawia się mak, raportuje, że rolnicy uprawiają opium w celu uzyskania większych – lub łatwiejszych - przychodów, podczas gdy 40 procent twierdzi, że rolnicy nie uprawiają opium by per se zarobić więcej, ale raczej by móc pokryć koszty utrzymania rodziny na skutek ubóstwa lub braku "pomocy w zdobyciu środków do życia".

Oceń treść:

Average: 7.6 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski

Wiek: 17

Doświadczenie: alkohol, THC, gałka, DXM, różne ziółka etnobotaniczne z większym lub mniejszym powodzeniem

S&s: zacisze własnego pokoju i spokój w domu

Zamówione 10g powoju (Ipomoea tricolor) leżało i kusiło dłuższy czas. W końcu w sobotę nadeszła okazja - reszta domowników wybyła na weekend poza miejsce zamieszkania, dając ku mojej uciesze możliwość odurzenia się :D

  • Dimenhydrynat

Nazwa substancji : Aviomarin

Poziom doswiadczenia : MJ i Hash notorycznie . . . pierwszy raz avio

Dawka: 15 tabletek, doustnie.

Set & setting : Wypoczety, oczekiwania haluny :)





EFEKTY:


  • 2C-E
  • Amfetamina
  • Hydroksyzyna
  • Inne
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Chęć przejażdżki po Polsce na stopa przy okazji infekując swój mózg różnorakimi ustrojstwami (m.in. "dopalaczy"), poznając przy okazji różnych ludzi. Podróż miała być przygodą i przerwą od uczelni (w trakcie trwania semestru).

Komentarz: Tekst został spisany jakoś miesiąc po wydarzeniach mających miejsce w nim opisanych. Był to specyficzny okres w moim życiu, po dość kiepskich przejściach, którego zwieńczeniem miała być podróż na stopa po Polsce. Niedługo po powrocie z "rajdu po Polsce" postanowiłem porzucić Beta-Ketony, z racji tego iż mają na mnie zbyt duży potencjał uzależniający - a w owym okresie byłem w ciągu od kilku miesięcy. Wiem, że tekst zawiera ok. 6,7-6,8K słów, nie mniej jednak wydaje mi się że to dobre miejsce do jego opublikwania. Tekst, jak i sama przygoda ma już ponad półtora roku.

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

rucham psa jak sra