HFPC o zmianach w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii

Zaproponowane przez Ministerstwo Zdrowia zmiany w przepisach o przeciwdziałaniu narkomanii nie spełniają podstawowych założeń Konstytucji RP oraz Europejskiej Konwencji Praw Człowieka - uważa Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
jaga

Odsłony

230

Zaproponowane przez Ministerstwo Zdrowia zmiany w przepisach o przeciwdziałaniu narkomanii nie spełniają podstawowych założeń Konstytucji RP oraz Europejskiej Konwencji Praw Człowieka - uważa Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Celem nowelizacji jest ograniczenie wytwarzania i wprowadzania do obrotu tzw. dopalaczy. Fundacja Helsińska otrzymała projekt w ramach konsultacji społecznych.

Ustawodawca chce wprowadzić nowe typy przestępstw, m.in. posiadanie dopalaczy czy wprowadzanie ich do obrotu. Projekt ustawy postuluje jednocześnie określenie definicji dopalaczy w rozporządzeniu Ministra Zdrowia. Ustawodawca ma bowiem problem z nadążeniem za szybkim tempem pojawiania się nowych substancji psychoaktywnych na rynku. W związku z tym uznał za zasadne określenie ich wykazu w rozporządzeniu, które – jako akt prawny niższego rzędu – może być zmienione szybciej niż ustawa.

Fundacja skupiła się na zagadnieniach związanych ze zgodnością opiniowanej ustawy z zasadą określoności przepisów prawa i zasadą prawidłowej legislacji.

- Zasada nullum crimen sine lege, zawarta w art. 42 ust. 1 Konstytucji RP, oznacza, że czyn zabroniony pod groźbą kary musi być określony i przewidziany w ustawie obowiązującej w czasie jego popełnienia. Natomiast w swoim orzecznictwie Europejski Trybunał Praw Człowieka wymaga, aby poszczególne znamiona czynów uznanych przez prawo za zabronione pod groźbą kary określone były z precyzją wykluczającą możliwość rozbieżnych interpretacji - wskazuje Fundacja.

Zdaniem HFPC zaproponowane rozwiązania są sprzeczne z Konstytucją RP oraz Europejską Konwencją Praw Człowieka, ponieważ definiują przestępstwo nie w ustawie, a na poziomie rozporządzenia. Fundacja stoi na stanowisku, że projekt wymaga dalszych prac.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Efedryna
  • Etanol (alkohol)
  • Inhalanty
  • Kodeina
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pseudoefedryna
  • Retrospekcja
  • Tabaka
  • Tytoń

Witam!

Mój trip raport pragnę zacząć tymi słowami:

Jeżeli komukolwiek przyjdzie do głowy wąchanie kleju, rozpuszczalnika itp. to mam dla ciebie radę. Najlepiej weź z piwnicy taki młodek ok. 5kg albo ustaw się naprzeciwko ściany i pierdolnij głową z całej siły. Po tym powinny przejść Ci takie myśli. Bo mimo że mam 17 lat to wiem co mówię.

Cały raport to jak w tytule, wspomnienia z mojego ostatniego roku życia. Mam nadzieję że choć jedna osoba przetrwała ten wstęp i czyta to teraz.

  • Grzyby halucynogenne
  • Problemy zdrowotne

Po bardzo pozytywnych efektach pierwszego grzybienia, które miało miejsce 8 dni wcześniej (!), pragnienie poznania się jeszcze bliżej z działaniem grzybów wzięło górę nad rozsądkiem, który nakazywał siedzieć spokojnie na dupie. Podróż odbywała się jak zwykle w zaciszu własnego, zamkniętego na klucz pokoju, samotnie. Przesłanki o możliwych niedogodnościach (hałasy z zewnątrz, jak również brzydka pogoda, która zawsze źle na mnie wpływa) zostały całkowicie zignorowane. Miejscówka ogarnięta, porządeczek, herbatka pod ręką i muzyczka na każdą okazję gotowa na kompie. Wolny dzień, brak zobowiązań względem pracy itp.

Jak wspomniałam wyżej, moje pierwsze grzybienie miało miejsce 8 dni wcześniej i to nie jego ma dotyczyć ten raport jednak dla całościowego spojrzenia na sprawę, czuję się w obowiązku przytoczyć w skrócie pewne kwestie. Jednak, żeby wszystko trzymało się kupy, muszę cofnąć się jeszcze bardziej.

  • Marihuana

-Od 10 minut kompletnie nie czaje co sie dzieje.


-Bardzo wysoko ponad walką!




  • 2C-P
  • Diazepam
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Katastrofa
  • Marihuana

Moje dwupokojowe mieszkanie, w którym zostałem sam na weekend.

Była niedziela, a ja miałem odpocząć. Moja dziewczyna wracała w poniedziałek rano, miałem się obudzić i wyjść po nią na przystanek, brzmiało jak dobry plan.

Wieczorkiem wypiłem końcówkę GBL'a, zapaliłem małe conieco i oglądałem sobie jakiś film, typowy chillowy niedzielny wieczór. W pewnym momencie stwierdziłem, że chyba go trochę marnuję, bo w sumie poniedziałek wolny, spać nie muszę, więc coś można by porobić.