CBŚP zatrzymało 10-ciu dilerów

Bardzo dynamiczny charakter miały działania przeprowadzone przez policjantów CBŚP z Zarządu w Szczecinie, którym wsparcia udzielili antyterroryści z KWP. W efekcie zatrzymano dziesięć osób, z czego osiem aresztowano.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBŚP

Odsłony

334

Bardzo dynamiczny charakter miały działania przeprowadzone przez policjantów CBŚP z Zarządu w Szczecinie, którym wsparcia udzielili antyterroryści z KWP. W efekcie zatrzymano dziesięć osób, z czego osiem aresztowano. W wydziale zamiejscowym szczecińskiej Prokuratury Krajowej podejrzanym przedstawiono zarzuty z Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Podczas działań policjanci zabezpieczyli ponad 12 kg narkotyków.

Śledztwo nadzorowane przez Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Szczecinie dotyczy przestępczości narkotykowej. Dziesięciu zatrzymanym w tej sprawie grozi odpowiedzialność m.in. za posiadanie środków odurzających, wprowadzanie do obrotu znacznej ilości tych substancji oraz udzielanie narkotyków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Z ustaleń śledczych wynika, że zatrzymani mogli działać od kwietnia 2017 roku, rozprowadzając wówczas prawdopodobnie 20 kg narkotyków. Środki odurzające trafiały do odbiorców na terenie powiatu koszalińskiego i kołobrzeskiego.

Wszystko rozpoczęło się pod koniec lutego tego roku na terenie powiatu koszalińskiego i kołobrzeskiego. Wtedy miała miejsce pierwsza realizacja w sprawie prowadzonej od dłuższego czasu przez policjantów zwalczających przestępczość narkotykową z Zarządu w Szczecinie Centralnego Biura Śledczego Policji. W trakcie tej akcji zabezpieczono 8,8 kg marihuany i 3,6 kg amfetaminy. Do sprawy zatrzymano trzy osoby, które na wniosek śledczych i na podstawie zebranego materiału dowodowego Sąd Rejonowy w Szczecinie tymczasowo aresztował na trzy miesiące.

Kolejna akcja została przeprowadzona w ostatnich dniach. W bardzo dynamicznych działaniach, policjantów CBŚP wsparli antyterroryści z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Tym razem w Koszalinie i Kołobrzegu policjanci zatrzymali siedem osób. W stosunku do pięciu podejrzanych Sąd Rejonowy w Szczecinie zastosował areszt tymczasowy, a dwie kolejne osoby prokurator objął dozorem policyjnym i zakazem opuszczania kraju.

Sprawa nadal jest rozwojowa i policjanci wspólnie z prokuratorami wyjaśniają wszelkie aspekty śledztwa.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Jako że Marek mieszka na kompletnym zadupiu dostaliśmy się do niego autobusem podmiejskim. Docieramy do niego do domu, on nas wita , dajemy mu pezenty itp. (standardowo). Wchodzimy do pokoju na dole witamy się z jego starymi (którzy byli w chacie !!!) resztą towarzystwa i zapoznajemy z nieznajomymi uczetnikami imprezy. Jemy tam zajebisty poczęstunek (ale się napracował chłopak) który zapijamy winem. W tym momencie zastanawiam się czy warto pić i przypalić jednocześnie. Każdy czytelnik który to zrobił i potem "kiepsko" (hehe....) odleciał wie o czym mówię.

  • Ketamina
  • Pozytywne przeżycie

Trip spędzony w domku na wsi, wraz z dwoma kumplami. Nastawienie bardzo pozytywne, chęć poznania mocy ketaminy. THC dodatkowo stosuję właściwie do każdej innej substancji.

       Tego dnia wraz z dwoma kumplami (nazwijmy ich P i K) wybraliśmy się do domku babci jednego z nich. Domek znajdował się na wsi, w spokojnej okolicy, na łonie natury. Oczywiście tego dnia był zupełnie wolny, więc mieliśmy go do dyspozycji. Kilka dni wcześniej zaopatrzyliśmy się w 1g ketaminy oraz 2g palenia, specjalnie na tą okazję. Po drodze kupiliśmy jeszcze kilka produktów spożywczych. 

  • Inne

Ja: kobieta, 22 lata, 170 cm wzrost, 55 kg waga

Doświadczenie: MJ, hasz, DXM, mieszankie ziołowe, Fungeez. Towarzysz podróży: bardzo duże doświadczenie z psychodelikami (wszystkie pozytywne).

Co: 2 kapsułki Fungeez

S&S: letnie sierpniowe popołudnie, niebo zachmurzone ale pogoda przyjemna, nastrój bardzo dobry - w końcu tak długo planowany wypad wypalił, chęć przeżycia czegoś nowego (przyjemnego)

Osoby: ja i kumpel towarzysz, nazwijmy go T.

  • Marihuana

To było już dość dawno. Może dwa lata temu. Nie, nie. To było miesiąc przed

maturą, czyli w tamtym roku. Pomimo tego, że zdarzyło się już tyle

ciekawego, to tamte chwile to jedne z najpiękniejszych (do tej pory) chwil w

moim życiu. Takich chwil się nie zapomina.

Było przed maturą i w związku z tym zielona część klasy postanowiła sobie,

że do matury palić nie będzie. Warto tu jeszcze wspomnieć, że szara część

klasy była stosunkowo antagonistycznie nastawiona do tej zielonej.