Brytyjscy policjanci walczą z dopalaczami. 186 aresztowanych w ciągu trzech miesiący

Znowelizowana ustawa o substancjach psychoaktywnych (Psychoactive Substances Act) weszła w życie równo trzy miesiące temu i nadała funkcjonariuszom na Wyspach nowe uprawnienia do walki z tzw. dopalaczami. Jak nowe możliwości wykorzystują policjanci?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Wiadomości
BB
Komentarz [H]yperreala: 
"kierując się intuicją, można stwierdzić, że miała jakiś wpływ" - mamy wrażenie, że zawarta tu została cała kwintesencja tego starannie przemyślanego kroku ku lepszej, trzeźwiejszej przyszłości...

Odsłony

150

Znowelizowana ustawa o substancjach psychoaktywnych (Psychoactive Substances Act) weszła w życie równo trzy miesiące temu i nadała funkcjonariuszom na Wyspach nowe uprawnienia do walki z tzw. dopalaczami. Jak nowe możliwości wykorzystują policjanci?

Pierwsze dane dostarczone przez Home Office (Ministerstwo Spraw Wewnętrznych) pokazują, że od momentu wejścia ustawy w życie policjanci zamknęli łącznie 24 sklepy, które sprzedawały niedozwolone substancje psychoaktywne. 300 innych placówek wycofało tego rodzaju produkty ze swojego asortymentu.

Oprócz zamknięcia sklepów funkcjonariusze bezpieczeństwa aresztowali 186 osób, które oskarżone zostały o wprowadzanie w obieg niebezpiecznych substancji.

Psychoactive Substances Act miała na celu walkę z substancjami, które nie spełniają definicji narkotyków, ale imitują ich działanie. Wytworzone chemicznie substancje naśladują takie środki odurzające jak kokaina, ecstasy czy amfetamina i często występują pod niepozornie brzmiącymi nazwami jak choćby Spice czy Black Mamba. Uważa się, że tzw. dopalacze zaczęły być popularne na Wyspach od 2008 roku.

Organizacja charytatywna DrugWise, która monitoruje statystyki związane z obiegiem narkotyków, nie jest zadowolona z efektów pracy policji. Jak ostrzegali wcześniej eksperci ds. polityki narkotykowej, jedynym skutkiem pracy policji po nowelizacji ustawy w maju br. będzie przeniesienie produkcji, dystrybucji i handlu dopalaczami do tzw. podziemi.

Komendant Simon Bray z Naczelnej Rady Policji (National Police Chiefs Council) przekazał, że udało się także skonfiskować 14 tysięcy pojemników z gazem rozweselającym lub podtlenkiem azotu. Bray dodał, że ciężko ocenić, na ile praca funkcjonariuszy przyczyniła się do spadku spożywania dopalaczy, ale "kierując się intuicją, można stwierdzić, że miała jakiś wpływ".

- Osoba, która po raz pierwszy rekreacyjnie chciałaby kupić dopalacz, będzie miała z tym większy problem - stwierdził komendant i wyraził przekonanie, że "większość osób decyduje się na zakup takich środków odurzających przez namawianie".

Fundacja Angelus Foundation, która edukuje młodych ludzi na temat szkodliwości zażywania narkotyków, przekazała, że wiele sklepów online, które sprzedawały środki odurzające, przestało już istnieć. - Wydaje nam się, że można odczuć dużą różnicę po nowelizacji ustawy. W pełni ją popieramy - oświadczył Jeremy Sare z fundacji.

Harry Shaprio ze wspomnianej wcześniej organizacji DrugWise przyznał jednak, że o ile nowy sposób na walkę z dopalaczami sprawdzi się w przypadku jednorazowych i okazjonalnych zażywających, o tyle w żaden sposób nie rozwiązuje on problemu z osobami, które przyjmują je regularnie. - Różnica jest taka, że dopalacze zniknęły ze sklepów i zamiast tego pojawiły się na ulicy - skomentował.

Użytkownik o pseudonimie "Alison" przekazał w rozmowie z dziennikarzami BBC, że - w jego ocenie - nic nie zmieniło się po wprowadzeniu ustawy. - Wciąż łatwo to kupić. Za trzy sztuki zapłacisz £25. Cena się nie zmieniła. Nic się nie zmieniło - dodał.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Pełna euforia, komunikacja niemalże telepatyczna, dostrzeganie piękna w naturze i utożsamianie się z nią.

Psylocybina.... Piękno które dane było mi posmakować... Opowiem swoje pierwsze dwa razy, ponieważ nie chcę tworzyć dwóch TR :)

  • Szałwia Wieszcza



wiek:
26



doświadczenia:
MJ od 7-8 lat(pewnie juz z tona uzbierała by się w róznych formach - budynie,nalewki,ciasta itp)XTC duuuzo,SPD kiedyś dużo teraz wogóle,LSD ok 20-30razy(papiery i kryształy),grzyby-łysiczki,kołpaczki,mexicana ze smartshopów w NL,muchomory,bieluń(1 jedyny raz),pokrzyk,cała fura leków-od tramalu po haloperidol,syntetyczna meskalina,kava-kava,eter,kokaina,crack, opium własnej produkcji i jeszcze różne inne experymenty....: )



  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tripraport

A różne bywały...

Wdech.... Wydech.... Wdech.... No dobra. Jestem już gotowy. Stoimy z Kleofasem jak zwykle oparci o drzewa. Pogoda jest w sam raz. Miejscówka wolna od niemalże wszelkich człowieczych dzieł (prócz telefonów, lufki... no i całej reszty...). Więc można nabijać. Mix bliżej nieznanych składników (choć producent przekonuje, że są to ekstrakty roślinne, wyłącznie naturalny bajer) twardo osiada we wnętrzu przyjemnie chłodnego szkiełka... Zakrywam wylot dłonią przed wiatrem, trochę się męczę z odpaleniem... Pierwszy buch.... O jaaaaa. Dochodzę do ciekawych wniosków.... Jakich?

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Napalony na przeżycie inne niż znane mi już tabletki wróciłem pośpiesznie do domu i w pośpiechu zacząłem zabawę, piszę to w czasie teraźniejszym więc jestem bardzo podekscytowany

Zacznę od małego wprowadzenia, więc wiecie że w Stanach i ogólnie jest moda na kodeine,double cupy,dirty sprite itp. prawda? Ja jako doświadczony kodeiniarz biorący jednak tylko thiocodin poczułem wielką chęć skosztowania takiego "leana" no ale u nas w polsce niestety nie ma tego sławnego fioletowego syropu więc zadowoliłem się zwykłym syropem Thiocodin za 9.99zł 100ml.