Biały Dom beszta DEA

Raptem kilka dni po tym, jak Biały Dom oskarżył niektóre kraje o nieuznanie amerykańskich oczekiwań w wojnie przeciw narkotykom, Biuro Zarządzania i Budżetu zakwestionowało zdolność DEA do powstrzymania przepływu narkotyków.

Anonim

Kategorie

Źródło

Drug Policy Alliance

Odsłony

2446
W oświadczeniu wydanym w tym tygodniu jako część planu budżetowego na przyszły rok, raport Biura Zarządzania i Budżetu (OMB) przy Białym Domu donosi, iż DEA (Drug Enforcement Agency - Agencja Przestrzegania Praw Narkotykowych) "jest niezdolna do zademonstrowania postępu w redukowaniu dostępności narkotyków w Stanach Zjednoczonych" oraz że agencji brakuje wyraźnych długoterminowych strategii, jej szefowie nie potrafią określić problemów stojących przed instytucją a pion zarządzania finansami nie przestrzega federalnych standardów.

Raport pojawia się w momencie, gdy Waszyngton oczekuje od DEA, by rozszerzyła swoją prewencyjną rolę i podczas, gdy FBI przenosi 400 swoich agentów z wojny przeciw narkotykom na wojnę przeciw terroryzmowi. W przeciwieństwie do innych federalnych agencji DEA utrzymała pełne rządowe wsparcie i uniknęła skandalu. Teraz Biały Dom grozi, że da agencji najmniejszy budżet od 15 lat.


Drug Policy Alliance, 5 lutego 2003

Tłumaczył: luxx

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Niemy Wokalista (niezweryfikowany)

Buahahahahaa, proponuje dalej walczyc z wiatrakami.
xil (niezweryfikowany)

teraz DEA sie przestraszy i zlapie pare tysiecy palaczy trafki, zeby dostac wiekszy budzet
wtk (niezweryfikowany)

teraz DEA sie przestraszy i zlapie pare tysiecy palaczy trafki, zeby dostac wiekszy budzet
Armageddon (niezweryfikowany)

FUCK DA DEA!!! <br> <br>Sadzic Palic Zalegalizowac
blantanamera (niezweryfikowany)

FUCK DA DEA!!! <br> <br>Sadzic Palic Zalegalizowac
spongerterrier (niezweryfikowany)

jak inny kraj jest silniejszy to może do dupy nakopać każdemu warchołowi bez względu na jego kolor czy religię.a to że oni mają zawsze rację to już inna bajka.chuj w kakało lewakom
zakfas (niezweryfikowany)

organizacje typu dea sluza w najwiekszej mierze do szwindli z forsa.
dpp (niezweryfikowany)

organizacje typu dea sluza w najwiekszej mierze do szwindli z forsa.
zakfas (niezweryfikowany)

organizacje typu dea sluza w najwiekszej mierze do szwindli z forsa.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Podróz ta moge jedynie przyrównac do chwilowej inkarnacji z czyms co wydawac by sie moglo nadnaturalne, a okazalo sie zwykla chemiczna mutacja mojego mózgu. Eksperyment trwal dwa dni; pomine godziny i daty, gdyz nie nosze zegarka a subiektywizm doznan sprawia, ze czas jest niewazny. Dodam, iz me dragowe doswiadczenia byly raczej nikle (konopie, haszysz, efedryna, szczypta amfy, nieco DXM, etanol).

  • MXiPr
  • MXiPr
  • Przeżycie mistyczne

Są to fragmenty z podróży mesjasza, niektóre bardziej lub i mniej spójne. Pozwól im płynąć, unosić się na obrzeżach jaźni niczym jedwabnym zasłonom otaczającym to, co podobno stałe i niezmienne.

 

***

 

Wynurzam się pośród pustki, nie wiedząc kim, czym i czy ogóle jestem. Wątła mgiełka świadomości nabiera masy, cząsteczki poszukują się niczym neurony próbujące stworzyć nowe połączenia, a wraz z narastającym tętnem procesu pojawia się coraz więcej informacji.

 

  • Tramadol

Expirence - Extasy, Marihuana, Speed, Efedryna

Tramal po raz pierwszy !





Byla piatkowa noc ( cos kolo godziny 0:00 ), dzien wczesnie masakrycznie sie spalilem

z kumplem na disco, wiec tego dnia postanowilem grzecznie posiedziec w domu.

Jednak strasznie mi sie nudzilo, zaczalem czytac opowiesci na hyperreal.info.

Przeczytalem kilka opisow tripu po Tramalu, troche mnie to zafascynowalo wiec udalem

sie do kuchni przeszukac domowa apteczke :) Nie znalazlem nic co by sie nadawalo do

  • 25I-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Impreza z ostrą muzyką hardcorowo, breakcorowo, speedcorowo, terrorcorową :)

   Tak sobie pomyślałam, że warto by było uzupełnić neurogroove o moje doświadczenia :) Publikowałam tutaj trip raporty z początków mojej psychoaktywnej kariery, które były średnio udane. Nie jest łatwo teraz opisać te długie lata licznych doświadczeń. 

    Niedawno wpadłam na pomysł, żeby wkleić tutaj fragment mojej (nieskończonej jeszcze) książki, w której opisałam najpiękniejszego tripa w moim życiu. Wycięłam zbyt osobiste momenty a zostawiłam te, które dotyczą samego tripa. Miłej lektury :)