REKLAMA




Badania: ecstasy w eksperymentalnej terapii stresu pourazowego

Izrael przygotowuje próbny program leczenia zespołu stresu pourazowego (PTSD), który ma opierać się na zastosowaniu MDMA - środka uznawanego do tej pory za silny narkotyk.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl/Rynek Zdrowia
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

380

Izrael przygotowuje próbny program leczenia zespołu stresu pourazowego (PTSD), który ma opierać się na zastosowaniu MDMA - środka uznawanego do tej pory za silny narkotyk.

Użycie MDMA, znanego także jako ecstasy, jest w Izraelu zabronione. Co więcej, substancja jest uznana za niebezpieczną. Jednak środek ten wzbudza, ze względu na swoje silne działanie psychodeliczne, zainteresowanie w kręgach medycznych.

Naukowcy z Izraela zdecydowali się na przygotowanie eksperymentalnego programu leczenia zespołu stresu pourazowego, w którym główną rolę odegra ecstasy. Na zespół stresu pourazowego cierpią w pierwszej kolejności żołnierze i funkcjonariusze służb mundurowych oraz cywile, którzy doświadczyli koszmaru wojny.

Wstępne badania nad użyciem MDMA w terapii PTSD potwierdzają użyteczność narkotyku w procesie leczenia. Jak podkreślają eksperci, w połączeniu z psychoterapią narkotyk może pomóc ludziom pokonać PTSD i ewentualnie inne zaburzenia

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Salamus
Chyba żołnierze izraelscy którzy skończyli służbę i przeżyli okrucieństwa wojny (okrucieństwa których nad wyraz często się dopuszczali), po powrocie zaczęli sobie uświadamiać jak bardzo władza ich potraktowała, ile młodych żyć po obu stronach poświęciła i może nawet z wiekiem odkryli jak bardzo wyprano im umysły i zaczęli podnosić larum, więc chcą z nich zrobić wesołych ćpunów... dopóki się nie wykręcą, a wtedy po problemie... Może to moja fantazja, nawet mam taką nadzieję :(
Zajawki z NeuroGroove
  • Muchomor czerwony

Pewnego letniego dnia postanowilem spróbować właściwości psychoaktywnych

muchomora czerwonego. Po dokładnym przestudiowaniu wszystkich informacji z

hyperreala i erowida doszedłem do wnisku, iż najbezpieczniej będzie spalić

skórkę od muchomora w zwykłej fifce. Ususzyłem więc czerwoną skórkę zdartą z

kapelusza o średnicy około 10 cm. Nabiłem do fifki i spaliłem całą. Czekałem

godzinę i nic. Nie zwarzając na niepowodzenia następnego dnia postanowiłem

  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Jako, że posiadam nieznaczną wiedzę o narkotykach, wiem, że nie są zabawką. Podchodzę do nich poważnie, niemalże wypowiadając do nich w myślach intencję "Szanuję cię substancjo czynna, chcę, abyś ukazała mi dobrą stronę siebie i urozmaiciła percepcję." Do gałki podszedłem na luzie, w domu, w spokoju. Była to sobota- czas w miarę wolny. Spożyłem ją z najlepszym przyjacielem, nastawiłem się bardzo pozytywnie. Jestem z natury optymistą i to się opłaca.

Na wstępie trochę informacji o mnie:Wiek: Ledwo ukończona pełnoletniość ^^Waga: 82 kg przy sportowej budowie ciała, Wzrost: 185 cm
Duża skłonność do filozofowania, zaitneresowanie psychologią i anatomią, natura flegmatyczna, wiara w zjawiska paranormalne i Boga (niechrześcijańskiego, ani nawet niezwiązanego z żadną religią), duży dystans do życia, brak traum i wewnętrznych obsesji, które mógłbym w sobie tlić. Brak przewrażliwienia na jakimkolwiek punkcie, natura raczej ugodowa, choć w kaszę sobie nie daję dmuchać. 

  • Bieluń dziędzierzawa

  • Grzyby halucynogenne


Zaznaczam, że tekst ten nie ma na celu namawiania nikogo do zażywania narkotyków ani instruowania jak to robić. Tekst ten służy wyłacznie celom edukacyjnym i doinformowaniu.