Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki

Przez lata używanie marihuany kojarzono przede wszystkim z możliwym pogorszeniem pamięci i koncentracji. Tymczasem duże badanie opublikowane w 2026 roku przynosi zaskakujący wniosek. Wśród starszych dorosłych nie wykazano, aby używanie konopi wiązało się z szybszym pogarszaniem funkcji poznawczych lub większym ryzykiem demencji. Naukowcy przestrzegają jednak przed zbyt daleko idącymi wnioskami.

Tagi

Źródło

dlalejdis.pl | PMP

Komentarz [H]yperreala

Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich Czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych

Odsłony

8

Przez lata używanie marihuany kojarzono przede wszystkim z możliwym pogorszeniem pamięci i koncentracji. Tymczasem duże badanie opublikowane w 2026 roku przynosi zaskakujący wniosek. Wśród starszych dorosłych nie wykazano, aby używanie konopi wiązało się z szybszym pogarszaniem funkcji poznawczych lub większym ryzykiem demencji. Naukowcy przestrzegają jednak przed zbyt daleko idącymi wnioskami.

Marihuana nie przyspiesza starzenia się mózgu?

Badanie przeprowadzone przez naukowców związanych m.in. z University of Oxford zostało opublikowane 25 lutego 2026 roku w czasopiśmie „BMJ Mental Health”. Badacze postanowili sprawdzić, czy używanie konopi może mieć długoterminowy związek z funkcjonowaniem mózgu osób w starszym wieku.

Do analizy wykorzystano informacje pochodzące z dwóch ogromnych zbiorów danych - brytyjskiego UK Biobank oraz amerykańskiego Million Veteran Program. W brytyjskiej części znalazło się blisko 19 tys. osób deklarujących, że używały marihuany. Porównywano je z osobami, które jej nie używały. Badano między innymi pamięć liczbową, rozwiązywanie problemów oraz inne elementy sprawności poznawczej.

Osoby używające konopi podzielono również ze względu na częstotliwość. Do grupy o niższej ekspozycji zaliczono osoby deklarujące użycie od 1 do 10 razy, natomiast do drugiej grupy osoby, które sięgały po marihuanę od 11 do ponad 100 razy.

Wyniki mogą zaskakiwać

Najważniejszym rezultatem badania było to, czego naukowcy nie znaleźli. U osób mających doświadczenie z marihuaną nie zaobserwowano szybszego pogarszania się funkcji poznawczych wraz z upływem czasu. Nie znaleziono również przekonujących dowodów na większe ryzyko demencji.

Co więcej, w części testów osoby deklarujące używanie konopi uzyskiwały na początku badania nawet nieco lepsze wyniki niż osoby, które ich nie używały. Dotyczyło to m.in. pamięci liczbowej oraz tzw. inteligencji płynnej, czyli zdolności rozwiązywania nowych problemów. Czy oznacza to, że marihuana dobrze wpływa na mózg? Absolutnie nie można wyciągnąć takiego wniosku.

Naukowcy zwrócili uwagę, że osoby używające marihuany w brytyjskiej grupie częściej miały wyższy poziom wykształcenia oraz lepszą sytuację społeczno-ekonomiczną. To właśnie takie różnice pomiędzy badanymi mogły odpowiadać za lepsze rezultaty w niektórych testach. Analizy genetyczne również nie potwierdziły, aby używanie konopi samo w sobie poprawiało zdolności poznawcze.

Sprawdzili również ryzyko demencji

Drugą część badania przeprowadzono przy wykorzystaniu danych amerykańskiego Million Veteran Program. Tym razem naukowcy przyglądali się osobom, u których w dokumentacji medycznej odnotowano zaburzenia związane z używaniem konopi.

Analiza nie wykazała statystycznie istotnego związku pomiędzy takim rozpoznaniem a późniejszym występowaniem demencji. Również zastosowana przez badaczy analiza genetyczna, mająca pomóc w ocenie możliwego związku przyczynowego, nie dostarczyła dowodów na to, że używanie konopi powoduje demencję.

To istotne, ponieważ sam fakt, że dwa zjawiska występują u tych samych osób, nie oznacza jeszcze, że jedno powoduje drugie. Na ryzyko demencji wpływa wiele czynników zdrowotnych, środowiskowych, społecznych i genetycznych.

Ale pojawia się bardzo ważne „ale”

Wyniki nie oznaczają, że marihuana została uznana za bezpieczną dla mózgu. Autorzy badania wyraźnie przed tym przestrzegają.

Jednym z ograniczeń jest specyfika UK Biobank. Jego uczestnicy są przeciętnie zdrowsi niż cała populacja, a osoby intensywnie używające marihuany były w badanej grupie stosunkowo słabo reprezentowane. Badacze nie dysponowali również dokładnymi informacjami o mocy stosowanych produktów, w tym zawartości THC.

Dlatego wciąż nie wiadomo, jakie mogą być konsekwencje wieloletniego, częstego przyjmowania dużych dawek konopi, szczególnie produktów zawierających wysokie stężenia THC. Autorzy wprost wskazują, że właśnie ten obszar wymaga kolejnych badań.

Inne badanie ostrzegało przed ryzykiem

Sprawa staje się jeszcze bardziej interesująca, gdy nowe wyniki zestawimy z badaniem opublikowanym w 2025 roku w „JAMA Neurology”.

Analizowano w nim ponad 6 mln mieszkańców kanadyjskiego Ontario mających co najmniej 45 lat. Szczególną uwagę poświęcono 16 275 osobom, które trafiły na szpitalny oddział ratunkowy lub do szpitala z powodu problemów związanych z marihuaną.

W ciągu pięciu lat demencję rozpoznano u około 5 proc. osób z tej grupy. Dla porównania było to 3,6 proc. wśród odpowiednio dobranych pacjentów korzystających z ostrej opieki z innych powodów oraz 1,3 proc. w grupie porównawczej z populacji ogólnej. Po uwzględnieniu wielu różnic zdrowotnych i społecznych związek nadal pozostawał widoczny.

Nie jest to jednak sprzeczność tak duża, jak mogłoby się wydawać.

Kanadyjskie badanie dotyczyło bowiem szczególnej grupy - osób, u których problemy związane z konopiami były na tyle poważne, że wymagały pomocy na SOR lub hospitalizacji. Nie można więc porównywać ich bezpośrednio z kimś, kto zapalił marihuanę kilka czy kilkanaście razy w ciągu życia. Sami autorzy kanadyjskiego badania zaznaczyli również, że zaobserwowany związek nie dowodzi, iż konopie powodowały demencję.

Marihuana chroni przed demencją? Tego badanie nie wykazało

Wynik najnowszych analiz można więc bardzo łatwo przedstawić w sensacyjnym nagłówku: „Marihuana nie powoduje demencji”. Byłoby to jednak uproszczenie.

Badanie pokazało przede wszystkim, że w analizowanych grupach nie znaleziono dowodów na szybszy spadek sprawności poznawczej ani wzrost ryzyka demencji związany z historią używania konopi. Nie wykazało natomiast, że marihuana zapobiega demencji, poprawia pamięć lub jest pozbawiona innych zagrożeń zdrowotnych.

Wciąż pozostaje również wiele pytań dotyczących częstego stosowania, wysokich dawek, wieloletniej ekspozycji oraz coraz mocniejszych produktów dostępnych na rynku.

I być może właśnie to jest najciekawszym wnioskiem płynącym z najnowszych badań. W nauce odpowiedź nie zawsze brzmi „tak” albo „nie”. Czasami najbardziej znaczącym odkryciem okazuje się stwierdzenie, że coś, co przez lata uważaliśmy za oczywiste, jest znacznie bardziej skomplikowane.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Nigdy nie przywiązywałem dużej wagi do przygotowania psychicznego przed podróżą. Zadbałem tylko jak zwykle - o dobre nastawienie, bo kwas i tak pokaże mi to co on chce, nie co ja chcę. Ostatnio układało mi się w życiu, także tzw. set miałem zapewniony. Natomiast setting przygotowałem z jak największą dokładnością i dbałością o szczegóły. Wybrałem swoje mieszkanie, gdzie miałem spędzić samotnie peak, a potem wyjść na miasto i spotkać się z kumplami.

Witam wszystkich serdecznie!

Chciałbym podzielić się z wami moim ostatnim doświadczeniem wywołanym przez magiczną molekułę zwaną dietyloamidem kwasu D-lizergowego lub jak kto woli LSD. 

Pragnę zaznaczyć, że jest to mój pierwszy tripraport, a ja jestem osobnikiem nieposiadającym nadzwyczajnych zdolności pisarskich ani rozbudowanego słownictwa, jednak postanowiłem że spróbuję swoich sił. W końcu musi być ten pierwszy raz. Tyle ze słów wstępu, teraz lecimy z właściwą częścią opowiastki :).

 

Przygotowanie do tripa:

  • DiPT
  • Klonazepam
  • Tripraport

Byłem zafascynowany tą substancją i wcześniej zażywałem ją już 3-krotnie w dawkach 15 mg, 20 mg i 30 mg. Postanowiłem w końcu zażyć wysoką dawke, która pozwoli poznać mi pełen potencjał tej substancji. Przy poprzednich razach psychodela nie występowała i byłem pewien, że przy 90 mg również nie wystąpi, więc nie byłem przygotowany na to, co stało się później. Ale humor miałem w porządku więc oceniłbym S&S jako "ok".

T - moment zażycia substancji - Wsypałem sobie 91.5 mg DiPT do ust. Potrzymałem pod językiem przez 30 sekund, ale zdecydowałem to ostatecznie połknąć i popić wodą.

T + 0h 15m - Zaczynam czuć pierwsze efekty, lekkie rozkojarzenie i zawroty głowy.

  • Dekstrometorfan
  • Inne
  • Przeżycie mistyczne

Lekki strach, duża ciekawość, duże oczekiwania, duża wiara w siebie i fazę, spokojne otoczenie,

Godzina 9:30- Łykam 11 kapsułek, w których zamknąłem mieszankę imbiru i pieprzu czarnego. Obie te przyprawy mają za zadanie wzmocnić moje doznania. Kumpel (nazwijmy go Kleofas) łyka 10, ponieważ waży troszkę mniej. A przez "troszkę" rozumiem jakieś 10 kilo :) Moja waga to w chwili obecnej 88 kilogramów.

Całość popijamy sokiem z grejpfruta (ułatwia wchłanianie leków) zmieszanym z AAKG (kolejny wzmacniacz faz). Dodajemy do tego po 12 ml syropu Atussin.

  • Amfetamina
  • Heroina
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)

by The Mouse Army