[H]yperreal - najważniejsze informacje

Janusz Weiss rozmawia z Markiem Kotańskim - założycielem i szefem Monaru

"To może być początek zła-w dziewięćdziesięciu paru procentach moi pacjenci zaczynają od palenia trawy, a kończą w straszliwy sposób na braniu innych narkotyków. To mówię jako terapeuta." - Kotański

Potykając się w ciemności

Oburzenie moralne okazało się kiepską podstawą dla polityki dotyczącej narkotyków. Czas, aby rządy powróciły do pierwotnych zasad.

Ketamina: Głupi proszek atakuje Klublandię

Ketamina była nowym klubowym wydarzeniem roku 2000. Ale nie znaczy to, że jest czymś wyłącznie dobrym...

Alkoholizm i narkomania u lekarzy

Krytyczny głos w sprawie picia i ćpania wśród lekarzy.

Mechanizmy śmierci w majaczeniu alkoholowym

Przedstawienie poglądów na temat mechanizmu śmierci w majaczeniu alkoholowym.

Badania nad obecnością leków i środków odurzających w organizmie uczestników ruchu drogowego

Wobec wzrastającej liczby wypadków drogowych w Katedrze Medycyny Sądowej ŚAM podjęto badania nad obecnością środków oddziaływujących negatywnie na sprawność psychofizyczną człowieka.

Zgon w następstwie odurzania się Halonem 1211

Przedstawienie wyników badań toksykologicznych i histopatologicznych materiału biologicznego pobranego ze zwłok mężczyzny, którego zgon nastąpił wskutek celowej inhalacji zawartością gaśnicy.

Samobójstwa osób będących pod wpływem środków psychoaktywanych

W latach 1990-1999 zanotowano 403 przypadki zgonów w wyniku zamachów samobójczych. W 256 przypadkach osoby były pod działaniem alkoholu. Dalszych 11 osób dokonało samobójstwa będąc pod wpływem innych środków niż etanol

Szybka analiza amfetaminy w ludzkim materiale biologicznym

Sposób oznaczania amfetaminy dla celów sądowo-lekarskich z materiału biologicznego.

Zmiany histopatologiczne w narządach wewnętrznych u narkomanów zażywającyn tzw. "kompot"

Opis wpływu zażywania przetworów ze słomy makowej na organy wewnętrzne człowieka.

Zmiany histopatologiczne u szczurów po podaniu narkotyków opium

Opis toksycznego oddziaływania tzw. "kompotu" oraz wpływu czynników zakaźnych na powstanie patologicznych zmian narządowych w przebiegu narkotyzowania się domowymi przetworami maku.

Kształtowanie się poziomu opiatów we krwi osób zmarłych w przebiegu narkotyzowania się

Analiza przyczyny zatruć śmiertelnych po spożyciu przetoworów ze słomy makowej.

Uduszenie gwałtowne młodego narkomana w czasie wdychania kleju

Autorzy przedstawili przypadek 16 letniego chłopca, u którego doszło do uduszenia gwałtownego poprzez zamknięcie światła dróg oddechowych.

Interpretacja wyników pośmiertnych badań toksykologicznych w zatruciach toluenem

Analiza pięciu przypadków zatrucia rozpuszczalnikiem organicznym.

Inhalatomania lotnymi rozpuszczalnikami organicznymi

Obserwacje dotyczące zjawiska odurzania się rozpuszczalnikami organicznymi.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Grzyby halucynogenne

Set & Setting - własne podwórko przed domem.

Dawkowanie - 50 łysiczek lancetowatych + ~0,5g marihuany + 50 tabletek Acodinu.

Wiek i doświadczenie - 25 lat. Marihuana (7 lat), MDMA (ok 10 razy), łysiczki lancetowate (2 razy).

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

wszystko opiszę w tripie

Od małego miałem problemy ze sobą, a właściwie z rodziną. Napierdalali mnie ojciec, matka, siostra, brat, i w chuj osób w szkole. Bałem się wszystkiego i wszystkich, a wystarczyło żeby ktoś krzyknął i prawie sikałem w majtki. Szukałem miłości, akceptacji i ciepła. Chciałem pomagać, a czasami jak widziałem jak komuś dzieje się krzywda czułem niemal fizyczny ból. Byłem jednym z tych gości, którym zabieraliście kanapki, podstawialiście nogę w szkole na korytarzu, laliście w pysk, wyrzucaliście rzeczy do kibla w akademiku. Pizdą.

  • Grzyby halucynogenne

Autor: PrezesSkt, 02.05.2007

Set & settings Pazdziernik 2004, dokładnej daty nie pamietam. Wieczór , chata mojej panny, ja i czterej kolesie. Nastawienie jak zwykle pozytywne do grzybowych tripów, choć miałem lekkie obawy.

Dawkowanie 55 suszonych łysiczek.

Wiek i doświadczenie wiek wtedy 17 lat w tej chwili 20.

  • LSD
  • Przeżycie mistyczne

Sierpień, ostatni weekend wakacji tego roku. Zgodnie z planem spotkałem się z przyjacielem o 13 w lesie. Od razu zarzuciliśmy kartony. On jeden, ja dwa. Zaczęliśmy jechać rowerami w głąb lasu gdzie potem rozłożyliśmy koc i czekaliśmy aż zaczną nam się szczerzyć ząbki. Minęło z 40 min i czuć było już znajomą ciężkość w okolicach klatki z powodu spadku seretoniny. Chwilę po tym zaczęło się robić coraz lżej. Cały czas śmialiśmy się do siebie i zaczęliśmy chodzić po lesie. Gdy doszliśmy do altany w środku rezerwatu postanowiliśmy się tam zatrzymać.