Krytyka Polityczna

Wojna z narkotykami wyrządza więcej szkód niż narkotyki [List do ONZ]

"Ludzkość nie może sobie pozwolić na to, by polityka narkotykowa w XXI wieku była równie nieefektywna i przeciwskuteczna jak w poprzednim stuleciu." Pod listem podpisali się m.in. Michael Douglas, Jane Fonda, Olga Tokarczuk i Aleksander Kwaśniewski.

Warszawa, 4 kwietnia, poniedziałek, godz. 18.00

Vetulani: Historia hipokryzji

Przedmowa autorstwa prof. Jerzego Vetulaniego do książki Doroty Rogowskiej-Szadkowskiej pt. "Medyczna marihuana. Historia hipokryzji", która ukazała się nakładem Wydawnictwa Krytyki Politycznej.

Pokaz filmu dokumentalnego Jana Bluza „Bękarty prohibicji, rynek analogicznych narkotyków w Polsce” i komentarz autora o tym, jak sytuacja zmieniła się po nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w lipcu 2015 roku.

Ciekawy fragment książki "Medyczna marihuana. Historia hipokryzji", która ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa Krytyki Politycznej. Warto sprawdzić!

Zakazywać leków, bo to „narkotyki”? Trwa absurdalna wojna (wywiad)

Rozmowa "Krytyki Politycznej" z Magdaleną Dąbkowską - krajową konsultantką Międzynarodowego Programu Polityki Narkotykowej w Open Society Foundations. Mądra to kobieta, naprawdę warto przeczytać.

„Narko”– polski komiks o ćpaniu

Początkowo wziąłem lekturę do ręki bez większego entuzjazmu, chciałem sprawdzić zaledwie kilka pierwszych plansz – zamiast tego nie ruszyłem się z miejsca, póki nie doczytałem ostatniej strony. To naprawdę świetny komiks. Postanowiłem skontaktować się z jego twórcami: Daną Łukasińską – scenarzystką i dramatopisarką oraz Krzysztofem Ostrowskim, rysownikiem komiksów, animatorem i muzykiem.

Bachański: Wiem, jak leczyć marihuaną. I nie boję się tego

Rozmowa z dr. Markiem Bachańskim zwolnionym z Centrum Zdrowia Dziecka za leczenie medyczną marihuaną padaczki.

O narkotykach w szkole? Chałupka: współczuję nauczycielom

Przez zaniedbania MEN nie ma nawet podstawy prawnej dla prowadzenia profilaktyki narkotykowej.
Polska Sieć Polityki Narkotykowej wraz z Fundacją Redukcji Szkód oraz Krytyką Polityczną zapraszają na pokaz filmu nt. sytuacji iniekcyjnych użytkowników narkotyków w Warszawie oraz na debatę publiczną, podczas której zgromadzeni goście postarają się odpowiedzieć na pytania dotyczące skuteczności i braków w polskiej strategii narkotykowej.

Odczarowanie. Z artystami o narkotykach (Jan Smoleński)

Narkotyki to w Polsce temat zakłamany, który obrósł mitami, stereotypami, myśleniem magicznym–czasem śmiesznym, częściej groźnym. Politycy, ideolodzy i rodzice próbują bowiem zaklinać rzeczywistość, przynosząc zwykle więcej szkód niż pożytku sobie, swym dzieciom, okazjonalnym użytkownikom, a zwłaszcza uzależnionym.

Klinowski: Smart drugs i głupia polityka

Ignorancja w dziedzinie polityki narkotykowej, widoczna na każdym kroku w wypowiedziach premiera, ministrów zdrowia czy sprawiedliwości, doprowadziła do rozkwitu rynku dopalaczy.

Rutkowski: Narkotyki są erzacem prawdziwego życia

Z Robertem Rutkowskim, certyfikowanym terapeutą uzależnień z grupy medycznej Vertimed, rozmawia Sandra Szyllo z Krytyki Politycznej

O co chodzi z nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii?

W najbliższym czasie planowana jest nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Zanim jednak do tego dojdzie, czeka nas społeczna dyskusja na ten temat. Chciałbym w dużym skrócie zaprezentować Wam najważniejsze zmiany, jakie projekt wnosi, a także omówić potrzebę ich wprowadzenia.

Dobrzy ludzie też biorą narkotyki

Niedawno w Kalwarii Zebrzydowskiej policja rozbiła groźną szajkę handlarzy. Stanowili ją dwaj maturzyści. Zabezpieczono przy nich niecały gram (!) marihuany. Tak właśnie wygląda większość postępowań w sprawach o narkotyki. Prowadzonych z pasją przez organy ściągania za pieniądze podatników.

Sting: Skończmy wojnę z narkotykami

Piszę to, bo wierzę, że Stany Zjednoczone – podobnie jak my wszyscy – muszą zrobić dokładnie coś w kwestii, która była i jest największą, najbardziej niesprawiedliwą porażką, a zarazem tematem politycznie nietykalnym. Chodzi o wojnę z narkotykami.

Znieśmy karanie za posiadanie używek przeznaczonych na własne potrzeby - apeluje "Krytyka Polityczna" i nie wyklucza obywatelskiego projektu ustawy w tej sprawie.
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne, ogólne podniecenie, od tripa wymagaliśmy mocnej psychodeli. Miejsce - najpierw dom, potem las(większość tripa) i ulice osiedla, następnie znowu dom.

  Zanim zacznę się rozpisywać muszę zaznaczyć, że przed wejściem AcO wychillowaliśmy się jeszcze bardziej popalając MJ, która towarzyszyła nam podczas całego tripa i jeszcze po nim.

 18:45 - Zarzucone około 25mg/os. wraz z R.

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Słowem wstępu: przygodę z kodeiną zaczęłam parę miesięcy temu, początkowo dwie - trzy tabletki Antidolu lub Thiocodinu na łatwiejsze zaśnięcie i żeby zlikwidować wieczorny głód. Z czasem tabletek było więcej, aż wreszcie zaczęłam robić ekstrakcję. Najpierw z 1,5 opakowania, potem z 2. Ale w sumie nie było to nic ciekawego - po prostu wychillowanie na wieczór. A wczoraj uznałam, że muszę wreszcie coś naprawdę mieć z picia tego obrzydlistwa, więc wzięłam trzy opakowania...

  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Miks

polana obok którejś z wiosek, 4-6 osób zależnie od momentu, atmosfera dobra, tj. wszyscy nafurani, nikt przesadnie napity

Jako że miało to miejsce w tamtym roku i nie jestem w stanie opisać wydarzeń chronologicznie, skupię się na samym doświadczeniu, gdyż było unikalne, i pomimo dwóch prób odtworzenia wygląda na to, że raczej nie daje się powtórzyć eksperymentalnie. Było to w listopadzie 2012, miałem jechać w pewne miejsce, w które ostatecznie nie pojechałem, sfrustrowany i z nadmiarem gotówki w portfelu zaproponowałem kumplowi wspólne ćpanie. Nie miałem ochoty na alko (jak zawsze), ani palenie(jak nigdy), po chwili negocjacji postanowiliśmy udać się do apteki celem zakupu Acodinu. Był tylko jeden.

  • Morfina
  • Pierwszy raz

Humor bardzo zły, chęć odcięcia się od świata w zaciszu własnego pokoju

Opiszę swoje pierwsze prawdziwe spotkanie z opiatami, nie wliczając w to kodeiny z prostej przyczyny nie "trawienia" jej odpowiednio przez mój organizm.

Historia zaczyna się od bardzo podłego humoru spowodowanego dużą ilością stresu, kłótni i utraty sporej ilości znajomości w przeciągu ostatnich paru dni. Myślałem, czym by się tu tego dnia dobić przeglądając podręczną apteczkę ćpuna, wybór stanął między snem po benzo a tabletką morfiny, którą miałem wziąć parę miesięcy wcześniej, lecz zdecydowałem, że jedno uzależnienie już mi wystarczy.