REKLAMA




Sekuologia Krytyczna. Seks pod wpływem, czyli halo dookoła substancji psychoaktywnych

Warszawa, 4 kwietnia, poniedziałek, godz. 18.00

Prowadzenie: dr Agata Loewe (Instytut Pozytywnej Seksualności)
Gościnie: dr n.med. Dorota Rogowska-Szadkowska (Uniwersytet Medyczny w Białymstoku)

4 kwietnia, poniedziałek, godz. 18.00
Krytyka Polityczna, ul. Foksal 16, II p., Warszawa

O narkotykach wszyscy coś wiedzą. Większość uważa, że są złe, uzależniają, niszczą życie. Nieliczni sądzą inaczej. Ale rzadko mówi się o tym, że po prostu sprawiają przyjemność.

Porozmawiamy o tym czym jest hipokryzja związana z narkotykami (polityka narkotykowa), o tym, że nie wszystkie substancje psychoaktywne można wrzucać do jednego worka, że uzależnienie nie zawsze musi być konsekwencją eksperymentów z używaniem nawet heroiny. O krajach, w których legalne jest używanie substancji uznawanych za nielegalne. A także o tym, dlaczego niektórzy uprawiają chemsex.

dr n.med. Dorota Rogowska-Szadkowska (Uniwersytet Medyczny w Białymstoku) - specjalistka chorób zakaźnych, współzałożycielka jednego z pierwszych w Polsce oddziałów dla osób z HIV/AIDS, autorka ponad 150 prac "aukowych i popularnonaukowych dotyczących HIV/AIDS, a także książki "Medyczna marihuana. Historia hipokryzji".

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza

"Jesteśmy herosami!"

Ponownie.

Ja- ta iluzja. Iluzja. Iluzja. Po drugiej stronie wymiarowego lustra. Ja- piszę.

Szałwia Czarownika nie dostała swojej nazwy przez przypadek. Potrafi dać magię. I taka właśnie magia spływa na umysł z chwilą wypuszczenia bucha.

  • Inne
  • Retrospekcja

Czytając to, chcesz słuchać to: https://www.youtube.com/watch?v=HahZvGaaWHU

Od ostatniego raportu sporo się zmieniło...

Faktycznie zacząłem ćpać i to tak hopsasa nawet...

  • Bad trip
  • Bieluń dziędzierzawa

ciepły jesienny wieczór, totalny spontan, a więc brak odpowiedniego ss

Wstęp
Rzecz dziala się z pięć lat temu, ale doskonale pamiętam każdy, najgorszy szegół tego... bad tripa.
Zacznę od początku. Był to letni wieczór, wraz z moją przyjaciółką P. postanowiłyśmy spróbowac tej szatańskiej rośliny o której naczytałam się, ujmijmy to dzialania halucynogennego. O zdobycie jej nie było trudno, rosła przy ogródkach nieopodal mojego bloku. Zerwałyśmy w sumie 3 dorodne szyszki. Ten moment określę jako T.

randomness