Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 355 • Strona 3 z 36
  • 2244 / 23 / 0
Nieprzeczytany post autor: borrasca »
Na słońcu kilka godzin, jeśli bezpośrednie. Jeśli są chmury potrzymaj cały dzień. Potem w ciemne i suche miejsce. Wszystko około tygodnia zajmuje. W piekarniku suszyłem tylko raz, temperatura mniej więcej w tym przedziale, kilkanaście minut, bo już podsuszone były. Ogólnie nie wiem jak suszenie w piekarniku wpływa na moc grzybów. Poza tym wywar robię, to dodatkowe potraktowanie temperaturą.
Uwaga! Użytkownik borrasca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 191 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: pan wojtas »
Jeśli ktoś jadł grzyby (psi.) starsze niż 1,5 roku, to bardzo bym prosił o ocenę spadku mocy.
Ostatnio zmieniony 06 czerwca 2008 przez pan wojtas, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik pan wojtas nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 38 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Grizzly_cf »
Czy ktoś może próbował metodę z chlorkiem wapnie. tj. tu: http://psilosophy.info/rhkcrwjkcaeoaxgrcvadabim#Dry?
Jakieś wrażenia, przemyślenia co do metody itp.? ;)
You poor fool! Wait till you see those goddamn bats.
  • 191 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: pan wojtas »
Link nie działa.
Ja się w to kiedyś bawiłem. Ogólnie fajnie, ale dużo jest pierdolenia się z tym - chlorek wapnia bardzo szybko robi się mokry i już nie chłonie więcej wody, więc trzeba go często zmieniać. Do tego trzeba zapewnić absolutną szczelność pojemnika, w którym suszysz.
Uwaga! Użytkownik pan wojtas nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 38 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Grizzly_cf »
Dzięki za odpowiedź.

W razie czego chodziło mi o: http://www.psilosophy.info Elementarz/magic mushroom growers guide/Suszenie i przechowywanie grzybów.

W metodzie z linka chlorek jest na siatce ponad podłożem dzięki czemu woda się zbiera na dnie. W razie czego się ją wylewa. Imo, dobrym patentem było by zrobienie otworu i danie korka od spodu, przez co nie trzeba było by po każdym wylaniu wody dokładnie myć naczynie w którym się suszy.
You poor fool! Wait till you see those goddamn bats.
  • 191 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: pan wojtas »
Jak dla mnie, to chlorek wapnia nadaje się tylko do końcowego etapu suszenia. Tzn. najpierw normalnie wysuszyć grzyby a jak już będą "zupełnie" suche, to wtedy dosuszyć je jeszcze chlorkiem wapnia, który wyciągnie wilgoć, która przy normalnej metodzie zostałaby pewnie w grzybie.
Uwaga! Użytkownik pan wojtas nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 180 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Elkaudylio »
Mam pytanie: czy świeże grzyby z rodzaju Psilocybe można trzymać w zamrażalniku (t < -20 stopni C) bez narażania ich wiadomych właściwości na szkody? Podobno można, ale czy na pewno?

I jak długo można je tak przechowywać? ;]

Pozdrawiam. :)
Uwaga! Użytkownik Elkaudylio nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
No, ponoć mrożenie jest najwłaściwszym sposobem przechowywania grzybów.
Sam nigdy tak nie robiłem. Ja suszę.
Ponoć zamrożonym nic się nie dzieje w kwestii tracenia mocy, a ja powiem tak:
Kiedyś przypadkowo znalazłem parę sztuk suchutkich. Leżały tam 2,3 lata i sklepały jak zawsze.
Ostatnio znowu, pierwszy raz w życiu zjadłem surowe z łąki, świeżutkie. Wcale mocniej nie było niż zawsze, a zawsze są suszone. ;-)
I'm broken.
  • 2310 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: CosmoDo »
No , ja tam trzymam w zamrażalniku i zawsze kopią jak należy . Potem tylko takie mokre trzeba sobie wrzucić do jkaiejś zupki i jest ok . Zresztą , wraz z gorąvcą zupa to mój ulubiony sposób spozywania tych grzybków. Nie próbowałem jeszcze na pizzy albo zapiekance , ale będzie trzeba kiedyś spróbować . Pozdro grzybiarze . A i mam jeszcze pytanie co do suszenia ? Jak to robić ? Czy mogę po prostu zebrane grzyby rozłożyć na gazecie i dac w ciepłe miejsce ? Czy jak polecacie ? Nie ma zamiaru się bawić w suszenie chlorkiem wapnia .
Poczekam na Twój rozkład
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
  • 4024 / 372 / 951
Ja suszę albo na właśnie gazecie,rozłożonej na najwyższym meblu w pokoju,prawie pod sufitem, co gwarantuje niedostępność i praktyczny brak światła (tak dziwnie skonstruowany mam pokój,że zasłania przed nim taki sufitościenny występ) albo też na gazecie,ale włożonej do środka sporego tekturowego pudła ułożonego też pod sufitem. Podobnie jak korokorio zauważyłem,że dobrze ususzone grzyby przez 2 czy nawet 3 lata przechowywania potrafią zachowywać swoje właściwości,albo tracą je w stopniu znikomym.
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
ODPOWIEDZ
Posty: 355 • Strona 3 z 36
Newsy
[img]
Jechał pijany na terapię i wpadł prosto na patrol

Poranki bywają trudne, szczególnie gdy w organizmie wciąż krąży wczorajszy alkohol. W Bartoszycach w piątek 22 sierpnia policjantki ruchu drogowego zatrzymały rowerzystę.

[img]
Właściciele sklepów z marihuaną pozywają stan. Urzędnicy pomylili się przyznając im licencję

Grupa kilkunastu punktów sprzedaży marihuany w Nowym Jorku wniosła w piątek pozew przeciwko stanowi. Właściciele domagają się uznania, że lokalizacje ich sklepów są zgodne z prawem pomimo błędu urzędników, którzy przyznali, że przez lata źle interpretowali przepisy dotyczące minimalnej odległości od szkół. Sprawa trafiła do stanowego sądu najwyższego w Albany.

[img]
Zaburzenia odżywiania: marihuana i psychodeliki pomagają skuteczniej niż konwencjonalne leki

Pionierskie badanie osób żyjących z zaburzeniami odżywiania wykazało, że marihuana i substancje psychodeliczne, takie jak grzyby czy LSD, najlepiej łagodzą objawy u respondentów, którzy leczyli się za pomocą leków bez recepty.