Czy mam rację?
Czy może są tutaj szczęśliwe ćpuny?
(za bardzo uogólniam, bo używam takiego słowa jak "jakiegokolwiek", a substancji, które można nazwać narkotykiem jest mnóstwo, poza tym wszystko jest możliwe, ale wiecie o co mi chodzi)
Ale mi chodzi o uzależnienie, bo okazyjne ćpanie nie musi w szcześciu przeszkodzić.
Jamajka pisze:One same nie mogą. Chociaż... Jakiś oświecający trip, który otworzy nam drogę w dobrym kierunku, why not?
Ale mi chodzi o uzależnienie, bo okazyjne ćpanie nie musi w szcześciu przeszkodzić.
Moja teoria jest taka, że jeżeli ktoś jest uzależniony od czegoś to znaczy, że nie jest i nigdy nie był szczęśliwy przed wpadnięciem w nałóg.
świetliste macki kosmicznej jaźni pisze:A ja sadze, ze szczescie moze byc bezwarunkowe.
Takie ładne, że aż nie chcę się z tym nie zgodzić, toteż tego nie zrobię :-)
Aczkolwiek wydaje mi się, że bezwarunkowe szczęście to osiągają tylko wielcy, oświeceni ludzie. Jak Budda.
Wszystko wygląda inaczej u innych ludzi, a już tym bardziej szczęście. Dlatego pytam tutaj, żeby jak najwięcej osób mi powiedziało jak to wygląda u nich.
Dyskusja na ten temat w dwie osoby, którą prowadzę od kilku dni jest zbyt jałowa.
Można ćpać i być szczęśliwym ale to szczęście nie wynika wtedy akurat z ćpania lecz udanego życia rodzinnego,miłosnego i zawodowego.Ja potrafie sie cieszyć małymi rzeczami(jeszcze) więc jestem póki co w miare szczęśliwym narkomanem.Ale gdybym był wpierdolony w substytut szczęścia jakim jest helena to wątpie czy bym taki szczęśliwy pozostał.Więc de facto to zależy od wielu czynników moim zdaniem.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
