Czy mam rację?
Czy może są tutaj szczęśliwe ćpuny?
(za bardzo uogólniam, bo używam takiego słowa jak "jakiegokolwiek", a substancji, które można nazwać narkotykiem jest mnóstwo, poza tym wszystko jest możliwe, ale wiecie o co mi chodzi)
Ale mi chodzi o uzależnienie, bo okazyjne ćpanie nie musi w szcześciu przeszkodzić.
Jamajka pisze:One same nie mogą. Chociaż... Jakiś oświecający trip, który otworzy nam drogę w dobrym kierunku, why not?
Ale mi chodzi o uzależnienie, bo okazyjne ćpanie nie musi w szcześciu przeszkodzić.
Moja teoria jest taka, że jeżeli ktoś jest uzależniony od czegoś to znaczy, że nie jest i nigdy nie był szczęśliwy przed wpadnięciem w nałóg.
świetliste macki kosmicznej jaźni pisze:A ja sadze, ze szczescie moze byc bezwarunkowe.
Takie ładne, że aż nie chcę się z tym nie zgodzić, toteż tego nie zrobię :-)
Aczkolwiek wydaje mi się, że bezwarunkowe szczęście to osiągają tylko wielcy, oświeceni ludzie. Jak Budda.
Wszystko wygląda inaczej u innych ludzi, a już tym bardziej szczęście. Dlatego pytam tutaj, żeby jak najwięcej osób mi powiedziało jak to wygląda u nich.
Dyskusja na ten temat w dwie osoby, którą prowadzę od kilku dni jest zbyt jałowa.
Można ćpać i być szczęśliwym ale to szczęście nie wynika wtedy akurat z ćpania lecz udanego życia rodzinnego,miłosnego i zawodowego.Ja potrafie sie cieszyć małymi rzeczami(jeszcze) więc jestem póki co w miare szczęśliwym narkomanem.Ale gdybym był wpierdolony w substytut szczęścia jakim jest helena to wątpie czy bym taki szczęśliwy pozostał.Więc de facto to zależy od wielu czynników moim zdaniem.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
