Czy mam rację?
Czy może są tutaj szczęśliwe ćpuny?
(za bardzo uogólniam, bo używam takiego słowa jak "jakiegokolwiek", a substancji, które można nazwać narkotykiem jest mnóstwo, poza tym wszystko jest możliwe, ale wiecie o co mi chodzi)
Ale mi chodzi o uzależnienie, bo okazyjne ćpanie nie musi w szcześciu przeszkodzić.
Jamajka pisze:One same nie mogą. Chociaż... Jakiś oświecający trip, który otworzy nam drogę w dobrym kierunku, why not?
Ale mi chodzi o uzależnienie, bo okazyjne ćpanie nie musi w szcześciu przeszkodzić.
Moja teoria jest taka, że jeżeli ktoś jest uzależniony od czegoś to znaczy, że nie jest i nigdy nie był szczęśliwy przed wpadnięciem w nałóg.
świetliste macki kosmicznej jaźni pisze:A ja sadze, ze szczescie moze byc bezwarunkowe.
Takie ładne, że aż nie chcę się z tym nie zgodzić, toteż tego nie zrobię :-)
Aczkolwiek wydaje mi się, że bezwarunkowe szczęście to osiągają tylko wielcy, oświeceni ludzie. Jak Budda.
Wszystko wygląda inaczej u innych ludzi, a już tym bardziej szczęście. Dlatego pytam tutaj, żeby jak najwięcej osób mi powiedziało jak to wygląda u nich.
Dyskusja na ten temat w dwie osoby, którą prowadzę od kilku dni jest zbyt jałowa.
Można ćpać i być szczęśliwym ale to szczęście nie wynika wtedy akurat z ćpania lecz udanego życia rodzinnego,miłosnego i zawodowego.Ja potrafie sie cieszyć małymi rzeczami(jeszcze) więc jestem póki co w miare szczęśliwym narkomanem.Ale gdybym był wpierdolony w substytut szczęścia jakim jest helena to wątpie czy bym taki szczęśliwy pozostał.Więc de facto to zależy od wielu czynników moim zdaniem.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
