Zanim się wypowiem - poczytam. A pewnie i popróbuję waszych typów.
kodeina pewnie że pomaga na tremę itp., tylko ma tą wadę, że wszyscy będą widzieć, że coś se strzeliłeś. No i w ramach euforii możesz nieco za dużo powiedzieć, podszczypywać i ogólnie się zbłaźnić. Ja to biorę raczej jak już chcę odpocząć po stresach i raczej położyć się niż działać.
Kiedyś był taki Reladorm (benzo + barbi) brałem pół albo cały i byłem wyluzowany, niezbyt spowolniony, jednocześnie nie zataczając się, tylko że ludzi bardzo intrygowały wtedy moje rozszerzone źrenice. Dobrze go było łączyć z Mentowalem np.. Sprawa leku na tremę i doraźnego uspokajacza-antydepresanta jest więc dla mnie nadal otwarta. Jeden lekarz radził mi Propranolol. Przy pierwszym spróbowaniu dostałem jednak głupawki. Hmm...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Propranolol
Pewna kardiolog (profesor zwyczajna) powiedziała, że w ich środowisku przed wygłoszeniem czasem jakiegoś przemówienia niektórzy przyjmują to by mniej się stresować.
prometazyny nie brałem, ale nic mi nie wiadomo, by miała udokumentowane działanie przeciwlękowe.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.