Zanim się wypowiem - poczytam. A pewnie i popróbuję waszych typów.
kodeina pewnie że pomaga na tremę itp., tylko ma tą wadę, że wszyscy będą widzieć, że coś se strzeliłeś. No i w ramach euforii możesz nieco za dużo powiedzieć, podszczypywać i ogólnie się zbłaźnić. Ja to biorę raczej jak już chcę odpocząć po stresach i raczej położyć się niż działać.
Kiedyś był taki Reladorm (benzo + barbi) brałem pół albo cały i byłem wyluzowany, niezbyt spowolniony, jednocześnie nie zataczając się, tylko że ludzi bardzo intrygowały wtedy moje rozszerzone źrenice. Dobrze go było łączyć z Mentowalem np.. Sprawa leku na tremę i doraźnego uspokajacza-antydepresanta jest więc dla mnie nadal otwarta. Jeden lekarz radził mi Propranolol. Przy pierwszym spróbowaniu dostałem jednak głupawki. Hmm...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Propranolol
Pewna kardiolog (profesor zwyczajna) powiedziała, że w ich środowisku przed wygłoszeniem czasem jakiegoś przemówienia niektórzy przyjmują to by mniej się stresować.
prometazyny nie brałem, ale nic mi nie wiadomo, by miała udokumentowane działanie przeciwlękowe.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.