Zanim się wypowiem - poczytam. A pewnie i popróbuję waszych typów.
kodeina pewnie że pomaga na tremę itp., tylko ma tą wadę, że wszyscy będą widzieć, że coś se strzeliłeś. No i w ramach euforii możesz nieco za dużo powiedzieć, podszczypywać i ogólnie się zbłaźnić. Ja to biorę raczej jak już chcę odpocząć po stresach i raczej położyć się niż działać.
Kiedyś był taki Reladorm (benzo + barbi) brałem pół albo cały i byłem wyluzowany, niezbyt spowolniony, jednocześnie nie zataczając się, tylko że ludzi bardzo intrygowały wtedy moje rozszerzone źrenice. Dobrze go było łączyć z Mentowalem np.. Sprawa leku na tremę i doraźnego uspokajacza-antydepresanta jest więc dla mnie nadal otwarta. Jeden lekarz radził mi Propranolol. Przy pierwszym spróbowaniu dostałem jednak głupawki. Hmm...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Propranolol
Pewna kardiolog (profesor zwyczajna) powiedziała, że w ich środowisku przed wygłoszeniem czasem jakiegoś przemówienia niektórzy przyjmują to by mniej się stresować.
prometazyny nie brałem, ale nic mi nie wiadomo, by miała udokumentowane działanie przeciwlękowe.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.