kezer@ pisze: czyli jesli nic nie posiadamy i do niczego sie nie przyznamy/odmowim zeznan to zeznania innych osob/smsy/rozmowy/zdjecia nie sa wystarczajace do wydania wyroku skazujacego?
Usiłowanie zakupu nie jest karane.
Dla takich cweli powinny wciąż dymić kominy w Auschwitz
POLICJI SIE NIGDY NIC NIE MOWI. dlaczego? bo i tak w wiekszosci, zdecydowanej wiekszosci gowno to daje a tylko pogarsza sytuacje (im nie chodzi o to zeby komus pomoc, ale zeby jak najwiecej ludzi udupic). a nawet jak cos niecos da to robisz z siebie szmate gorsza niz dziwka na centralnym
Don't nobody know my troubles but God
Pawel84 pisze:
POLICJI SIE NIGDY NIC NIE MOWI.
ps i jasnym jest że to nie chodzi o to by zgrywać kozaka - jeśli ktoś jest już udupiony w stylu - znaleźli coś przy mnie, to najlepiej jest opowiedzieć ze szczegółami o tym jak to się stało ,oczywiście w taki sposób że jakakolwiek identyfikacja osoby która Ci to sprzedała jest nie do ustalenia.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.