Mam pytanie a mianowicie, wczoraj zawineli mnie na komisariat w sprawie wiadomo jakiej. Osoba ktora wpadla wystrzelala mnie ze wzielem od niego 5 bialka. W sprawie jestem jakos swiadek i przyznalem sie do tego ze tylko kupilem raz od niego. Czy bede ponosil jakies konsekwencje za to? czy dobrze zrobilem ze sie do tego przyznalem? Nikogo nie wystrzelalem i nic nie powiedzialem
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
W każdym razie przyznawanie się do czegokolwiek w takiej sytuacji jest błędem. "Nie wiem", "nie pamiętam o co chodziło", "niczego nie kupowałem" etc.
Piszesz : "Nikogo nie wystrzelalem i nic nie powiedzialem"
-Jasne... Dałeś im tylko podstawę do oskarżenia gościa o handel narkotykami. Bo wczęsniej mieli tylko posiadanie zapewne (za coś go zgarneli). Tobie nic nie mogli zrobić, kupno nie jest karane jeśli nie złapią cię z towarem.
Jednak nie wszystko stracone, zawsze możesz zmienić/ wycofać zeznania. Chyba warto się nad tym zastanowić.
No, ale miałoby to sens tylko w przypadkach gdyby wystawieni "klienci" mieli przy sobie w chwili zatrzymania substancje zakazane.
Tylko, że co to za podbijanie statystyk? Zaimponować komendantowi to pewnie mogą łapaniem dilerów, a nie drobnych użytkowników. Chociaż chuj ich wie, może za każdego złapanego z ziołem jest dzień urlopu, pączek czy co tam lubią.
emdeema pisze: W sprawie jestem jakos swiadek i przyznalem sie do tego ze tylko kupilem raz od niego.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.