Już mam za sobą próbę z 10mg Nitrazepamu i dalej kiszka z tego wyszła. Byłem jeszcze bardziej skuty umysłowo, a działania typowo jak po bdz nie odnotowałem. Choćby mi to pozwoliło zasnąć - ale nici z tego ;) Trzeba będzie jeszcze dać szansę z większą dawką, bo w końcu listek praktycznie cały.
Schizool pisze: Jeee, wiem, wiem. Nie czułem po prostu typowo benzo działania, co neuroleptyczne, którego nie lubię.
Już mam za sobą próbę z 10mg Nitrazepamu i dalej kiszka z tego wyszła. Byłem jeszcze bardziej skuty umysłowo, a działania typowo jak po bdz nie odnotowałem. Choćby mi to pozwoliło zasnąć - ale nici z tego ;) Trzeba będzie jeszcze dać szansę z większą dawką, bo w końcu listek praktycznie cały.
E: A, i jeszcze taki bajer, czas na 20mg nitra dosłownie zapierdalał.
A popróbować warto choćby z ciekawości :)
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
zgon - zależy mi na działaniu nasennym.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.