Już mam za sobą próbę z 10mg Nitrazepamu i dalej kiszka z tego wyszła. Byłem jeszcze bardziej skuty umysłowo, a działania typowo jak po bdz nie odnotowałem. Choćby mi to pozwoliło zasnąć - ale nici z tego ;) Trzeba będzie jeszcze dać szansę z większą dawką, bo w końcu listek praktycznie cały.
Schizool pisze: Jeee, wiem, wiem. Nie czułem po prostu typowo benzo działania, co neuroleptyczne, którego nie lubię.
Już mam za sobą próbę z 10mg Nitrazepamu i dalej kiszka z tego wyszła. Byłem jeszcze bardziej skuty umysłowo, a działania typowo jak po bdz nie odnotowałem. Choćby mi to pozwoliło zasnąć - ale nici z tego ;) Trzeba będzie jeszcze dać szansę z większą dawką, bo w końcu listek praktycznie cały.
E: A, i jeszcze taki bajer, czas na 20mg nitra dosłownie zapierdalał.
A popróbować warto choćby z ciekawości :)
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
zgon - zależy mi na działaniu nasennym.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.