Odpuść
I przestań mnie obrażać przez internet bo to tylko pokazuje twój poziom spierdolenia
Koleś, sam zacząłeś tą interakcję bez prowokacji z mojej strony i nie potrafisz jej zakończyć bez grania niewinnej ofiary, sypiącej emotikonami by pokazać jak bardzo Ci "nie zależy". A jednak, musisz mieć ostanie słowo w internetowej interakcji, bo inaczej Twoje ego cierpi. To samo mówi za siebie i definiuje Twój poziom. Koniec.
Teraz co do spraw knajpowych. Dałem się namówić na spróbunek dawek pregabaliny (jednorazowo) 750 mg plus podkład osłonowo-wzmacnianący pod postacią 8 mg klonazepamu. Rzeczywiście, te połączenie działa jak dobry speed, minusem jest okazjonalne, chodzenie jak po paru mocnych piwach. Pełna kontrola jednak zachowana i samopoczucie świetne. I nie, nie jest to pierwszy raz jak tak robię i na drugi dzień nic złego się nie dzieje. Nie polecam jedynie walenia takich dawek pregabaliny bez jakiejkolwiek substancji przeciwpadaczkowej - na wszelki wypadek. Oczywiście, jeżeli doszliście to takich dawek stopniowo, to nie ma problemu, oprócz jednego - schodzenie z takich dawek może boleć, zależy od organizmu.
W każdym razie jest przyjemnie, ale nie polecam ludziom z predyspozycją do eskalacji dawek.
poniżej zdjęcie preparatów, które nabyłem i nagromadziłem, mam nadzieję, iż na trochę to wystarczy. niestety mankamentem jest spora ilość klonazepamu, która pozostała po realizacji wcześniejszych recept, ale mam to pod kontrolą, co wydaje się aż nienaturalne, patrząc na ostatnio zaistniałe okoliczności dot. mojego życia. na fotce także i opioidy, ale znaczącą częścią jego zawartości są nasze ukochane anksjolityki.
pozdrawiam, przodownik.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Btw to ja bym z tego zdjęcia u góry przytulił dollory i ten bellergot.
29 października 2026przodownik pisze: poniżej zdjęcie preparatów, które nabyłem i nagromadziłem, mam nadzieję, iż na trochę to wystarczy. niestety mankamentem jest spora ilość klonazepamu, która pozostała po realizacji wcześniejszych recept, ale mam to pod kontrolą, co wydaje się aż nienaturalne, patrząc na ostatnio zaistniałe okoliczności dot. mojego życia. na fotce także i opioidy, ale znaczącą częścią jego zawartości są nasze ukochane anksjolityki
Uchyl rąbka tajemnicy, jak wygląda teraz u ciebie Daily dawkowanie tychże specyfikow (oprócz opioidów). Masz diazepam, oxaepam, ten wynalazek z barbi. Jakoś tym rotujesz? Co stosujesz stricte stałe i w jakich dawkach? A może w tym wszystkim jest jeszcze Factor X - czynnik mający znaczenie a niedostrzeżony przeze mnie między wierszami.
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
