@01hfa
Mówicie o receptomatach? Po tej całej nagonce na nie nadal wypisują? Czy o lekarzach nawet internistach, Ci wiem że piszą.
Wspomnieliscie jedynie że trzeba mieć dobrą bajere? Serio? Nie wołają żadnej historii choroby, czy wcześniej były przepisywane itd?
Btw to nareszcie się wyspałem 6h ciągiem bez żadnych wybudzeń, pomijam fakt że wstałem z boląca głową i na kacu.
Tak interniści/rodzinni to właśnie z nimi nie miałem nigdy problemów. Do nich przyjdziesz wizyta standardowo do 5 min ile opakowań ja pale jana że sie zastanawiam lekarz pyta się 3 wystarczą a ja mówie chyba tak. No ale jak POZ widzi co miałem wypisywane kiedyś i w jakiej częstotliwości to pewnie nawet nie ma zamiaru się wykłócać. Ogólnie tak zauważyłem że młodzi lekarze są w większości w porządku, najgorsze to takie 40-60 letnie chuje, a powyżej 60+ jak już lekarz ledwo zipie w gabinecie i ledwo gada to zazwyczaj zgadza sie na wszystko
Niestety moderator wywalił mój post do knajpy przez jego dalszą część się tutaj nadająca.
Wiem że piszą, ja też mam w porządku lekarza poz, byle by nie przesadzić, być miłym powiedzieć dzień dobry Panie doktorze, jak zapyta o co chodzi, co się dzieje to grzecznie poprosić, Panie doktorze chciałbym tylko leki przepisać i wymienic, mój nie zadawal pytań duże już regularnie korzystam z teleporady gdzie po minucie rozmowy mam.
Akurat mój w wieku 40-50l ale bardzo spoko.
przeniesiono, post nadaje się do knajpy - detroniztor
Jak masz zdiagnozowany lęk uogólniony z lękiem panicznym clona dostaniesz bez problemu.
09 lipca 2026c0d31ne pisze: A mi się ucięło zanaksowe źródełko no i delikatnie mówiąc przes*ane
Możesz zawsze iść do dobrego psychiatry i z tego zejść Alprazolamum.
Wypisze ci benzo na redukcje z diazepamem i jakieś ssri załączy żebyś nie dzwonił do psychiatryka ale alpra na dłuższą metę przejebane l… brałem pół roku 3mg dzien, odstawka piekielnie piekielna z klona lajtowo mi się schodzilo ale nie miałem ciągów dłuższych niż rok
myślę, że obstawę lekową mam dobrą, ponieważ zaczęli od 30 mg metadonu (opioid, także tutaj przynajmniej tolerancja się obniży). dobowa dawka klonazepamu, bo tym tutaj detoksykują, wynosi 6 mg. do tego żelazo, stosowne opatrunki po operacji oraz piracetam (niestety całości "staacka" nie wdrożono) i żelazo.
jak się wypiszę (lub zrobią to planowo), to z pewnością dorwę się do zapasów benzodwuazepin (szczególnie lorazepamu, który mi bardzo zaczął podchodzić - wraz z midazolamem). później trzeba będzie odwiedzić POZ oradz mojego psychiatrę - "doktorka".
taki krótki wpis z mojej strony - niestety piszę z laptopa, a nie z PC i nie mam dostępu do kabli USB, więc nie zanudzam fotkami zapasów. to taki krótki wpis z mojej strony, aby ponownie dać znać, iż żyję.
pozdrawiam, przodo
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
