Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
MST-ki po terminie iv działały z taką samą siłą u mnie. Lepiej nie zakładać, że osłabło działanie ze względu na datę, bo
może się to skończyć tragicznie, ewentualnie później dobrać.
Tak, że pytania o morfinę przeterminowaną 2-3 lata mijają się z celem, nawet 20-30 letnie tabletki- jeśli jak mówię były w miarę dobrze przechowywane, nie zmieniły koloru i kształtu co widać w blistrze będą działać tak samo lub prawie tak samo mocno jak te "nowe".
Leki, które szybko się "psują" i tracą swoje właściwości to przede wszystkim antybiotyki.
Mi się kiedyś śniło;), że co kilka dni babeczka w aptece pozwalała przeszukiwać te kosze z lekami bo jak sama mówiła nie warto wyrzucać witamin i minerałów-
mówiłem, że tego głównie szukam, ale to był sen, tak że dokładnie nie pamiętam
bo leki do pół roku działają normalnie (poza większością antybiotyków)- firmy farmaceutyczne wiedzą o tym, że część ludzi bierze do kilku miesięcy przeterminowane leki dlatego robią taki "półroczny termin do tyłu w dacie" zabezpieczając się tym w pewien sposób przed pozwami. I jedna-dwie pozostałe kręciły nosem na moje wyczyny, ale widocznie apteka była jej lub była tam kierowniczką. Starałem się jednak tam przychodzić wieczorami gdy była sama. Śmiesznie to musiało wyglądać jak wynosiła mi kolejne reklamówki z zaplecza jednocześnie obsługując ludzi, którzy zastanawiali się ocb. jak w rogu apteki wysypywałem kolejne worki z lekami;). O znaleziskach nie napiszę bo nie pamiętam:). Ale znajdowałem perełki;). Ah, te sny po benzo, takie realistyczne:).
Ostatnio spotkałem pod jedną apteką busa z oznakowaniem, że zajmuje się utylizacją przeterminowanych leków i miałem nawet z gościem zagadać po wyjściu z apteki, ale jako że obecnie nie biorę zrezygnowałem z tego pomysłu. Będąc ciągle "czynnym" ćpunem na pewno bym zagadał i myślę, że za dwóch "Jagiełłów" gość zgodziłby się po uzbieraniu całego busa na taki dil. Telefon, umówione miejsce i "przebieranie" leków z worków w busie.
Ogólnie były ogłoszenia, że "jestem z utylizacji leków" i sprzedam takie i takie leki. W 99% jak nie w 100% była to oczywiście ściema jak mniemam tak jak te ogłoszenia co ktoś wymienia wszystkie leki jakie tylko może mieć. Wysyłka InPostem etc. . Nie wiem czy ludzie są tak głupi lub zdesperowani, że dają się nabierać na to, ale skoro ogłoszenia istnieją i osoby je wystawiające płacą za ich "podświetlenie" czy żeby były na pierwszej stronie to widać naiwnych nie brakuje. W ogóle dziwne, że jak teraz są grupy do walki z cyberprzestępczością to nie biorą ich "za dupę" za próby oszustwa i wyłudzeń. Pewnie jakieś inne przestępstwa również dodatkowo takim osobom by dołożyli. Ciekawe tylko czemu nie biorą się za takie osoby. Dla dzisiejszych ministerstw i grup w nich powstałych zlokalizowanie takiego osobnika nie trwałoby długo. Nawet jak używają jakiegoś VPN-a to mają swoje sposoby żeby dotrzeć łatwo do takich osób.
Co do morfiny to też tak macie, że doustnie lepiej działa Mst niż Vendal natomiast jeśli chodzi o przerobienie do IV to łatwiej i więcej wyciąga się z Vendali? Co do przerabiania to wiadomo- brak wosku w Vendalach natomiast doustnie czemu Vendale działają słabiej? Jest to fakt gdyż słyszałem w aptekach jak brakowało Mst w pewnych okresach, że pacjenci narzekali na przeciwbólowe działanie Vendali chwaląc przy tym jednocześnie Mst. Nie wiem nawet czy na jakimś portalu medycznym nie było nt. temat jakiegoś artykułu.
1. Jezeli filtruje przez filtr papierosowy to jak to wyglada wbijam igle w filtr i przeciagam uzyskany roztwor?
2. Czytalem na forum ze masa tabletkowa rozpuszcza sie powyzej 36 stopni, chce wyciagnac wiecej morfiny wiec zapewne podgrzeje dosc mocno i czy potem czekac do wystudzenia roztworu by (jezeli w ogole) wytracil sie osad?
3.Czy euforia jest duzo wieksza w przypadku iv niz doustnie poniewaz p.o nie przypadlo mi do gustu przez pusta sedacje w porownaniu do oxy i kody.
4.Ile da sie wyciagnac z tabsa 100mg.
5.Ile walnac na pierwszy raz by nie bylo niedosytu i nic sobie nie zrobic. Mam mst 100 (patrzac na straty).
6. Z jaka szybkoscia podawac?
I dla pewnosci mogl by ktos zerknac czy dobrze rozumiem procedure przygotowania mst (czytalem poradniki na forum).
Zdejmuje otoczke, krusze na pyl i wrzucam na lyzke, zalewam woda kolo 8 ml na 100mg tabs, podgrzewam na lyzce i mieszam przez kilka minut, nakladam filtr papierosowy na koncowke igly i pobieram zfiltrowany juz roztwor. Majac uwage na straty, sprawdzam ilosc ml i licze czy nie przekracza 20mg/ml. No i potem wbijam sie zgodnie z ruchem krwi pod katem min. 45 ale zamierzam pod ok.75 i podaje.
Czekam i z gory dziekuje za pomoc.
Wejście będzie średnie. 5 ml starczy zupełnie bo z polowki tabsa nie wyciągniesz 100 mg mst . Straty zWszw będą
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Co do zaciągania to ja nie robię tego igłą tylko przecięty na pół filtr papierosowy o długości około 0,5cm wrzucasz "zmoczony" wcześniej wodą (dla jak najmniejszych strat) płaską stroną na łyżkę czy na czym tam gotujesz. Wbijasz dziubek pompki w wypukłą część filtra i zaciągasz. Wycierasz dziubek suchą, czystą husteczką higieniczną lub ewentualnie białym papierem toaletowym (najlepiej urwaną wewnętrzną stroną dwóch listków i wnętrzem tych listków, nie zewnętrzną stroną), zakładasz igłę, najlepiej krótkie 0,5x16 lub 0,45x12 i możesz stukać. Polecam pompkę 10tkę- lepiej się trzyma, przynajmniej mnie i podajesz na 2 razy w odstępie conajmniej minuty. Minimalna to 5ml. Tak jak wspomniałem- dawkę doustną dzielisz przez 3 a najlepiej na początku 4 i bierzesz "średnie wyciągnięcie" majki z Mst na poziomie 70% czyli z każdej "setki" około 70mg.
Można również zaciągać przez igłę- najlepiej nadaje się do tego szóstka, ja jednak wolę w ten kawałek filtra "wbić" dziubek strzykawki po prostu. Raz, że igła się tępi, dwa, że i tak najlepsze na początek przynajmniej są igły 0,5x16mm lub 0,45x12mm.
Dwóch kumpli Ś.p. zaciągało zawsze igłą, jednak oni byli tego nauczeni stukaniem białej hery w stanach z insulinówek gdzie praktycznie każdy tam zaciąga herę przez igłę insulinówki. Poza tym zawsze mi się pytali jak ja trafiam w ten kawałek filtra dzióbkiem;). Trochę śmieszne pytanie to było dla mnie bo jak można nie trafić w kwadrat/prostokąt gdzie zostaje jeszcze po jakieś 2mm "luzu" z każdej strony. Znowu jak ja próbowałem ich sposobem to zwykle "przebijałem" filter i zaciągałem "farfocle".
Co do mieszania po zagotowaniu to nic takiego się nie robi, nie wiem skąd ten pomysł. Masz już gotowy roztwór.
Resztę robisz jak piszesz, majka na "jebany pył", zalanie wodą na łyżce lub cookerze, gotowanie, czekanie aż ostygnie, zaciągnięcie przez filtr papierosowy- oczywiście ucięty z niepalonego wcześniej papierosa;) i gotowe.
Podałem jak to zrobić w miarę jak najbezpieczniej, ale ogólnie nie polecam wcale przechodzenia na IV bo inne formy podania przestaną wówczas istnieć. Pamiętaj o tolerancji doustnej na morfinę o natychmiastowym uwalnianiu czyli w tym przypadku pogryzioną/pokruszoną, dzieł dawkę doustną na początku przez 4, przyjmij "wyciągnięcie" przy gotowaniu na poziomie 70% i otrzymaną dawkę podaj na 2 razy w odstępie conajmniej 1 minuty, nawet dwóch, zresztą będziesz czuł. Lepiej nawet podać połowę z zakładanej dawki niż potem się ewentualnie stresować. To takie główne zasady chociaż jak mówię- nie polecam w żadnym wypadku przechodzenia na morfinę IV, wręcz przestrzegam. Jednak to twoje życie i twoje decyzje.
Nie rozumiem wbijania się pod kątem 45 czy 75 stopni. Wbijasz się wzdłuż żyły pod kątem około 30 stopni.
16 stycznia 2026MolOP pisze: Mam hydromorfon 2mg kapsułki i zastanawiam się jak najlepiej to przyjąć. Wcześniej brałem morfinę mst i. v., kodeinę a teraz biorę tramal. To naprawdę mała kapsułka i tylko 2mg ale wiem że jest mocniejszy od morfiny. Jakieś sugestie??
1,5mg hydromorfonu IV z tego co ktoś pisał to około 10mg morfiny IV.
Tabletki 8mg to odpowiednik około 60mg morfiny, 16mg- 100mg morfiny IV a tabletki 32mg to odpowiednik około 200mg morfiny IV.
Na początek oczywiście należy zrobić próbę uczuleniową, potem podałbym połowę dawki odpowiadającej naszej tolerancji w przeliczeniu na morfinę a dopiero potem bawić się w dawki przeliczając średnio 1,5mg hydromorfonu IV na 10mg morfiny IV.
Polecam jednak najpierw poczytać wątek o Hydromorfonie w dziale, który podałem a potem ewentualnie zacząć eksperymenty.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
