- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Odnoszę się tutaj do doby melanżowania a nie psycho ciągu trwającego parę dni ;)
i dodam też dawki ale zaznaczam że odnoszą się one do mnie, każdy ma inną tolerkę
- (A) Metaamfetamina (0.25) / "B" Najlepszy możliwy Beta-Keton (1g/1,5g) / (C) amfetamina (1,5g)
- alkohol - ale koniecznie piwa - to jest tylko przystawka do całości ( mi np z 10 styka na dobe )
- (A) wór zioła -1 styknie na cały wieczór + jeszcze będziemy się tym dzielić i kompanów do 'party' nabywać (B) jako zamiennik może posłużyć 'HHC' , szczególnie jeśli melanżujemy w niemczech.
- (A) oksykodon 80/90mg / "B" Pregabalina (600mg-1k mg)- Te środki przydadzą nam się jak się wyczerpie wór z tematem z pierwszego podpunktu. Żeby nawet nie pomyśleć o zwale i 'suchą stopą" przejść z fazy spidowej na tą opio/ Gaba.... lecz nie będzie ona nas przytłaczać bo spid będzie trzymał jeszcze długo .... Te środki po prostu skutecznie zniwelują/skasują zwała i zastąpią go inną fazą ;)
- Benzo - Najlepiej - Clon (2-3mg)/ alpra (2-2.5mg) / Midazolam 15mg - to już nam się przyda pod koniec przygody jak będziemy chcieli zalegnąć w łóżku i skończyć z narko-przygodą . ---- WTedy dopijamy to co nam zostało z alko, i dopalamy końcówkę Jazzu.
- Ketrel/Kwetiapina (10-30mg) - to nie jest konieczne ale jeśli mamy dojście to bardzo pomoże opuścić krainę żywych i oddać się morfeuszowi.
- Nikotykna xD - bez ramy szlugów chuj nas będzie strzelał xD , zawsze się przydadzą też jako 'środek płatniczy'
A teraz pytanie kieruję do was, świadomych psychonautów - Jakie są wasze przepisy na zajebisty ( przynajmniej pod kątem chemicznym) melanż ??? :) :)
- koksik (ok 0,5g-0,8g na głowe) - kreseczki 100 mg (pierwsze dwie w odstępach ok godzinnych)
- wór zioła (co najmniej 1g/głowe) - pierwszy wąs palony ok 30min przed 1 krechą, a drugi ok 30 min po drugiej kresce (kolejne jak ochota najdzie, ważne żeby zostawić sobie ok 0,5g na głowe na końcówke)
- na początek dobra whisky (np. glenmorangie) tak do trzeciej kreski, potem już browarki
- na końcówkę jak juz wszystko zajebane, to jeszcze gruby bat (lub dwa), odczekać pół godziny i jak trzeba to melatonina lub pół ketrelu
jak na balety:
zioło (ok 1,5-2g), MDMA (ok 300 mg), niealkoholowe napoje (woda lub sok)
- najpierw joint (z ok 0,35g)
- emka ok 150mg i dojadka drugie 150mg ok 2-3h od rozpoczęcia fazy
- pomiędzy dojadkami joint (0,35g)
- nawadnianie
- na wyjściu z baletów w drodze do domu joint (0,5g)
- po powrocie do domu ostatni joint (z ok 0,5 lub reszty)
jak nie mozna zasnać, to melatonina lub pół ketrelu.
Nie lubie walić całej tabletki ketrelu, bo na drugi dzień chodze taki zamulony, ze o ja pierdole!
\
Kiedyś też bardzo często zażywałem wszelkie pochodne katynonu z alkoholem.
Coś tam też kombinowałem z kokainą ale przy tej jakości co mamy w Polsce to nie ma sensu.
Robiłem też miksy jak alko+trawa, alko+opio, MDMA+etanol+kokaina.
Reszty mixów które spróbowałem już nie ma sensu wypisać bo to temat o ulubionym zestawie a jakiś pojedyńczych próbach. No ale przyznam, że było tego w miarę sporo.
Gimme twenty Xanax and I'ma start droppin' them
https://www.instagram.com/narkomemiarz/To moje trzecie konto tutaj.
Inny zestaw: 0.5 alpry, buszek z bonia,
Innych miksów nie wymienię bo mnie kobieta zabije (krytykuje za okazjonalnego buszka którym częstują gdzieś na koncercie znajomi a sama trzyma faję w szafie i sakiewkę zajebistego żółtego palenia. No hipokryzja!)
"Rutyna to rzecz zgubna "
Na jakieś wyjścia, imprezy w większym gronie: feta jako baza najlepiej przed wyjściem, po jakis 3-4h już na imprezie zacząć dociągać ketony imo 4mmc lub 3mmc i lecieć na nich juz do konca, moze z jakimiś przypominajkami w postaci fety w niewielkich dawkach. Rozmowa sie klei jak nigdy a dzieki fecie faza po ketonach jest bardziej stabilna i nie wypierdala aż tak co przy ketonach solo prowadzi do wzlotów i upadków oraz większej chęci na dorzucanie. Natomiast nie jestem zwolennikiem mieszania fety i ketonów na raz bo konczy sie to w moim przypadku stanem przedzawałowym XD. Ale feta jako baza pod ketony jak najbardziej jestem na tak
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
