scalono - detronizator
Chyba najbezpieczniejszy neuroleptyk. Nie powoduje objawów pozapiramidowych. Lekko siada na metabolizm. Jednocześnie reguluje emocje i nadaje im pluszowe opakowanie, kasując lęki które są z tyłu głowy. Na wejściu działa lekko rekreacyjnie bo przez jakąś godzine od wzięcia 300 jest efekt hipnotyczny.
Tyle że na drugi dzień masakra, bez kawy i energoli to nie ruszę się z kanapy a i tak coś jest nie tak cały dzień ze mną. Jest blokada/zahamowanie chęci do robienia czegokolwiek. Co jak się dowiedziałam niedawno to jest lek bardzo nie-wskazany przy ADHD... i weź tu ufaj lekarzom.
A no i czasem z rana wkurwia mnie wszystko dopóki nie wejdzie mi silna kawa.
PS Jak to odstawić z 150mg na noc? Od razu Cold Turkey i kilka nocy nie prześpię? Czy po prostu zmniejszać?
Bo definitywnie rzucam to gówno.
Problem mam jednak taki że nie wiem jak zrobić zamianę bo oczywiście myślami musiałem być gdzieś indziej gdy lekarz do mnie mówił :/
Mam dwa opakowania kwetaplexu xr, jedno 300mg i drugie 400mg. Lekarz mówił coś o redukcji olanzapiny do 5mg i teraz nie wiem co dalej. Wydaje mi się że może powinienem brać 5mg olanzapiny i dołożyć 300 albo 400mg kwety do tego wieczorem, a później już brać samą kwetę w postaci dwóch różnych tabletek. Dobrze kombinuję? Nie chciałbym sobie zrobić kuku, a też nie widzi mi się znów wydawać dwóch stów żeby iść po same instrukcje :/
scalono - detronizator
Głupie pytania zadaję... po prostu zadzwonię do poradni i poproszę o kontakt z lekarzem. Nie mogę już edytować poprzedniego postu więc proszę o scalenie obydwóch albo najlepiej ich usunięcie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.