Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 2291 • Strona 222 z 230
  • 159 / 10 / 0
Kwetiapina jest wręcz stworzona dla mnie super lek pozwala dobrze się wysypiać na 100mg, a 25mg 1-1 w dzień wszystko przechodzi
  • 8 / 1 / 0
Wie ktoś ile potrwa zejście z tego gówna? Jak pierwszy raz była taka sytuacja, to nie myślałam, że to przez brak ketrelu, ale zawsze jak pominę dawkę, następnego dnia wymiotuje albo mam straszne nudności i okropnie nawala mnie głowa. Doszłam póki co tylko do 1 dnia bez niego. Brałam ketrel rok, bez przerwy, zawsze na noc od 25 do 75mg, zeszłam obecnie do 50 i odstawiłam całkowicie wczoraj.
  • 127 / 10 / 0
@velour ja odatawilem z dnia na dzien(brałem 400mg) tzn zastąpiłem promazyną i rewelacja. Polecam
  • 7 / / 0
W ilości 300 IR pomaga uśmierzyć lęki od historii z ćpaniem i fobiami.

scalono - detronizator

Chyba najbezpieczniejszy neuroleptyk. Nie powoduje objawów pozapiramidowych. Lekko siada na metabolizm. Jednocześnie reguluje emocje i nadaje im pluszowe opakowanie, kasując lęki które są z tyłu głowy. Na wejściu działa lekko rekreacyjnie bo przez jakąś godzine od wzięcia 300 jest efekt hipnotyczny.
  • 33 / 5 / 0
Ciekawe info piszecie, na spanie działa świetnie biorę co najmniej rok i nadal 150mg usypia.
Tyle że na drugi dzień masakra, bez kawy i energoli to nie ruszę się z kanapy a i tak coś jest nie tak cały dzień ze mną. Jest blokada/zahamowanie chęci do robienia czegokolwiek. Co jak się dowiedziałam niedawno to jest lek bardzo nie-wskazany przy ADHD... i weź tu ufaj lekarzom.
A no i czasem z rana wkurwia mnie wszystko dopóki nie wejdzie mi silna kawa.

PS Jak to odstawić z 150mg na noc? Od razu Cold Turkey i kilka nocy nie prześpię? Czy po prostu zmniejszać?
Bo definitywnie rzucam to gówno.
  • 1 / / 0
Hej, tak z ciekawości spytam, biorę od kilku tygodni sporadycznie 50mg na sen. Czy wciąganie kwetiapiny ma jakiś sens??? Czy w jakimś stopniu wzmocni działanie nasenne? Próbował ktoś w ogóle?
  • 6 / 2 / 0
Ja stosuję ketrel nasennie 25mg już miło utula mnie do snu, dawka 50mg dosłownie ścina i nad ranem występuje lekki ból głowy. Co zauważyłem to niweluje mi gonitwę myśli i ich kompulsje. Bardzo dobrze się sprawdza, moce z czystym sercem polecić.
  • 45 / 14 / 0
@ventrae Nie, wciąganie kwetiapiny nie ma żadnego sensu. Kwetiapina szybko się wchłania i maksymalną koncentrację we krwi osiąga w 2 godzinie. Działanie nasenne głównie wynika z blokady receptorów histaminy H1, które kwetiapina całkowicie już nasyca w dawce 50mg.
  • 5396 / 966 / 0
Pierwszy raz nie dawno dostałem to w dawce 50mg w psychuszce, kurwa codziennie się coś śniło i zajebiście się po tym spi, brak żadnej zamulki w moim wypadku a snów tylu jednej nocy to nigdy nie mialem, po kilka snów które dobrze pamiętałem każdej nocy.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 287 / 26 / 0
W desperacji poszedłem prywatnie do psychiatry żeby mi zmienił olanzapinę i dostałem kwetiapinę do której w późniejszym czasie miałem dołączyć bupropion.

Problem mam jednak taki że nie wiem jak zrobić zamianę bo oczywiście myślami musiałem być gdzieś indziej gdy lekarz do mnie mówił :/

Mam dwa opakowania kwetaplexu xr, jedno 300mg i drugie 400mg. Lekarz mówił coś o redukcji olanzapiny do 5mg i teraz nie wiem co dalej. Wydaje mi się że może powinienem brać 5mg olanzapiny i dołożyć 300 albo 400mg kwety do tego wieczorem, a później już brać samą kwetę w postaci dwóch różnych tabletek. Dobrze kombinuję? Nie chciałbym sobie zrobić kuku, a też nie widzi mi się znów wydawać dwóch stów żeby iść po same instrukcje :/

scalono - detronizator

Głupie pytania zadaję... po prostu zadzwonię do poradni i poproszę o kontakt z lekarzem. Nie mogę już edytować poprzedniego postu więc proszę o scalenie obydwóch albo najlepiej ich usunięcie.
jestem obłąkany
ODPOWIEDZ
Posty: 2291 • Strona 222 z 230
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.