Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 3821 • Strona 382 z 383
  • 3082 / 1051 / 0
ja dawno nie miałem styczności z preparatem OxyDolor Fast i dzięki dokumentacji od specjalisty udało mi się zacząć pobierać cykliczne e-recki na ów preparat i szczerze polecam - przy niższej tolerancji działa naprawdę w porządku. ja akurat mam przepisywane 10-tki, które prezentuję poniżej. świetny preparat, jeśli są problemy z podawaniem dożylnym morfiny, przykładowo.

przy odpłatności 100% jest to mało wydajny środek (300-600 mg oksykodonu przy 1-2 op./msc.), ale naprawdę doraźnie jest świetny i szybko zagłusza demony i karmi opiatowego demona. te 40 PLN, to moim zdaniem nie jest duży koszt - przy tak pożytecznym lekarstwie, w szczególności jeśli nie trzeba płacić za wizytę i przepisuje rodzinny...

niestety - teraz jestem na szpitalnym odtruciu i na 2-3 tyg. mogę pomarzyć, zanim wrócę.

poniżej fotka wykupionego leku, :tabletki: %-D

pozdrawian, przodo
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 651 / 123 / 0
zawsze mnie @przodownik zastananawiało czy fast różni się znacznie od podobania zwyklych oków np. dolorów iv? Jest jakaś różnica które może by występowała z powodu strat przy filtrowaniu ?
:tabletki:
  • 3082 / 1051 / 0
ja ci powiem, że od tych o przedł. uwal., to z pewnością jest różnica w szybkości uwalniania. co do przerabiania, to raczej nie ma to większego znaczenia przy odpowiednich preparatach i sposobie przeróbki, ale ja jednak uważam, że oksykodonu nie warto podawać dożylnie ze względu na wysoką wchłanialność z traktu pokarmowego.

też zazwyczaj ten Oxydolor Fast zażywałem doustnie, więc tak za bardzo, to nie jestem w stanie się wypowiedzieć. sam preparat jest jednak super, to mogę szczerze polecić, przyjacielu.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 253 / 35 / 0
Jutro (najdalej pojutrze) będę palił pierwszy raz browna, który według vendora ma ponad 50% w co wątpie, ale wciąż to jednak brown ahhhh... Proszę mnie nie zniechęcać bo już i tak jestem wjebany w opio a poza tym mając go już pod ręką w zasadzie nie ma siły która by mnie powstrzymała xD mam nadzieję, że poczuje się jak przy pierwszych tripach z kodą, która wtedy działała na mnie bardzo mocno (nawet oxy nie działało tak super jak niegdyś koda), a kto wie, może będzie nawet lepiej :D
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 3082 / 1051 / 0
ja jestem b. zadowolony po ostatniej wizycie u swojego doktorka, a dokładniej ze zmienionej farmakoterapii i uzyskaniu konsultacji na piśmie do POZ, więc teraz mogę pobierać opioidy także i tam. pierwsza rzecz, która pierw mnie zdziwiła, to e-recepta na morfinę - Sevredol 20 mg po 60 szt. - trafienie idealne, bo irytował mnie już Oxydolor , a morfina, poza faktem, że dużo lepiej radzi sobie jako domowy substytut i umożliwia w miarę stabilną "kontrolę" zależności fizycznej, to jest to także jeden z opiatów najbardziej odpowiadających mi profilem działania - wyraźne, narkotyczne efekty + spora sedacja i nieziemskie wejście po podaniu dożylnym. śmieszny fakt, że w koncie pacjenta miałem e-recki na każdy opioid poza morfiną właśnie (nie licząc oczywiście fentanylu, którego nie chcę). teraz jednak sytuacja się zmieniła i poza dokumentacją mam też e-recepty w IKP na ów Sevredol. świetny preparat, pomimo niskiej dawki - przerabianie go jest banalne i szybciutkie, bez oddzielania żadnego wosku i przydługiego grzania łyżki, jak to się ma w przypadku MST Continus. widziałem też jakiś nowy preparat firmy Molteni (tej od metadonu), która wprowadziła na rynek syrop i krople z morfiną. buteleczka tego syropu b. przypomina flakon metadonu (100 ml), ale ów lek jest niewiele wart, nawet jeśli kosztuje niecałe dwie dychy - 200 mg morfiny na flakon brzmi średnio. natomiast Sevredol, moim zdaniem, jest opcją optymalną dla kogoś z potrzebami podobnymi do moich - 60 tabletek w wersji "instant" i 1200 mg morfiny w opakowaniu. z moją obecną tolerancją wystarcza zastrzyk z 3-4 sztuk, aby wystąpić efekt narkotyczny poprzedzony błogim kopem. dodatkowo otrzymałem standardowy zapas metadonu (5 flak. 100 ml) oraz swoje ukochane DHC Continus, które teraz mam na zniżkę i mogę o nie dzwonić co miesiąc.

dodatkowo, wziąłem e-receptę na Diphergan 25 mg, czyli popularne "difki". prometazyna, jako jedyny lek przeciwhistaminowy, wzmacnia w moim przypadku działanie jakiegokolwiek opioidu i jest to naprawdę wyraźne wzmocnienie. już jedna drażetka potrafi wzmocnić przysypianie i tyle staram się zażywać, bo lek jest drogi - ponad 40 PLN za śmieszne 20 sztuk. jednak moim zdaniem i tak warty jest swojej ceny

wcześniej przepisywany oksykodon natomiast okazał się porażką - skończył mi się tak szybko, że na nast. wizytę musiałem jechać już po dwóch tygodniach, bo tak szybko poszedł cały zapas. jeszcze wcześniej, to na siłę jakoś dawało radę to rozplanować, choć i tak rozgryzione tab. działały dla mnie zbyt krótko. zawsze wykupywałem Oxydolor i Oxydolor Fast - ten pierwszy w niskich "nominałach" - 10-tki, 20-tki i niedawno coś mnie podkusiło, aby sprawdzić, czy te 20-tki da się przerobić podobnie do tab. 40 mg/80 mg i niestety się udało. akt ten doprowadził, że cały weekend spędziłem praktycznie na samych iniekcjach, zaniedbując prawie wszystko. częstotliwość tych iniekcji była nieznośna, a już po dwóch dniach z 20 mg zrobiło się 60 mg, później było jeszcze gorzej - tolerka przy tymże opioidzie wzrasta w tempie zawrotnym, a później słabsze leki dają spłycony efekt. po paru dniach pudełko było puste, a ja w kropce, bo głód iniekcyjny nie dawał spokoju, a miałem już tylko 1 op. 10-tek. to też powiedziałem dość - w/w przystąpiłem do redukcji dawek włączając metadon i wyszedłem z tego bez szwanku - po przerobieniu 1800 mg Oxydoloru, a właściwie 2100, jeśli liczyć Oxydolor Fast, bo takowy otrzymuję co miesiąc z przychodni. mało wydajna, droga zabawka, bowiem 300 mg oksykodonu w tej postaci kosztuje aż 40 zł.

bardzo uradowała mnie ponowna dostępność DHC Continus w hurtowniach, bowiem jest to jeden z moich topowych opioidów. dihydrokodeina bowiem nie jest wcale gorsza od morfiny jeśli chodzi o potencjał narkotyczny i zbliżony profil działania. po wykupieniu recek od doktorka oraz z przychodni, wszedłem w posiadanie optymalnego zapasu, który powinien na trochę wystarczyć. ten opioid naprawdę pozwala normalnie funkcjonować i nie wpływa destrukcyjne na życie użytkownika. nie będę się tu rozpisywał, bo naprawdę sporo tu zamieściłem raportów dot. dihydrokodeiny, ale muszę zaznaczyć, że przy obecnej tolerancji, nie potrzebuję używać tego syropu, ponieważ DHC Continus jest równie świetnym substytutem - a to dowodzi jego uniwersalności. za granicą profesjonaliści są świadomi potencjału dihydrokodeiny w leczeniu/kontroli OUD (opioid use disorder), a także użyteczności w procesie detoksykacji. sam wielokrotnie schodziłem z opiatów przy rozpisce z użyciem DHC bądź obniżałem dawki i to zamiast buprenorfiny, która jest do tego "przeznaczona". mam jej od groma, ale tylko się kurzy, ponieważ dla mnie to bezwartościowy środek z bezsensownym profilem farmakologicznym. jej rzekomy agonizm poczułem jedynie dwukrotnie i to po długiej abstynencji opioidowej, a gdy parę razy była mi potrzebna, to uwydatniał się jedynie komponent antagonistyczny.

w polsce dihydrokodeina, to b. rzadko stosowana i przepisywana substancja - i to w charakterze analgetyku, nie mówiąc już o stosowaniu jej na oddz. detoksykacyjnych. kiedyś znalazłem taki wykres procentowy obrazujący użycie analgetyków różnych kategorii w ogólnorozumianym lecznictwie i właśnie DHC Continus było prawie na samym dole, co tylko dowodzi zacofania "służby zdrowia".

abstrahując od wątku powyższego - swoje użycie dihydrokodeiny będę monitorował i raportował w odpowiednich działach. mam nadzieję, że tolerancja nie wzrośnie za szybko i te obecne 360-420 mg DHC Continus jeszcze posłuży.

poniżej wstawiam fotke zdobyczy (wraz ze znakiem wodnym, aby oszuści nie robili sobie ogłoszeń przy jej użyciu).

pozdrawiam, przodo! %-D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 651 / 123 / 0
Nudząc się znalazłem badanie na temat spożycia opioidów w Polsce, co ciekawe na podstawie głównie postów z naszego forum. :pacman:

https://www.sciencedirect.com/science/a ... 5925001446
:tabletki:
  • 0 / / 0
Siemka. chciałbym spróbować 1szy raz opio, ale nie w kabel🤦‍♂️ raczej oralnie. Polećcie mi coś na start, koda? Tramal ? Jak to przygotować? Coś w miarę łatwo dostępnego. Członek rodziny z schorowanym kręgosłupem ma całą szafkę tych specyfików, może akurat :0 W jakich okolicznościach fajnie ten 1szy raz? Z góry dzięki.

Opio nie brałem, za to z substancjami mam do czynienia od dawna. Sporadycznie alpra, weed, kox, beta k
  • 378 / 65 / 3
Z opioidami nie zaczynać.
  • 439 / 115 / 0
Przede wszystkim dobrze sie zastanow, bo chociaz nie demonizowalbym tego doswiadczenia, jedno jest pewne - ono jest nieodwracalne.

To dobre okreslenie. Moze byc jednorazowo, choc o takich przypadkach rzadko sie slyszy, a moze ci wyjac pare lat lub dekad z zycia - mozna tez cos wartosciowego z tego wyciagnac. Ale w kazdym przypadku jest nieodwracalne.

Drugi problem jest taki ze mozna sie dowedziec takich rzeczy o sobie i ludzkiej naturze w ogole, ktore potrafia zburzyc ugruntowany oglad ww zagadniem - tylko potem cos z tym trzeba zrobic, nie wiem, posklejac, wiedzac ze bylo bite... to tak poza standardowym straszeniem jak skonczysz, gdzie i co bedziesz robil za dzialke.

Tramal to jest gowno a nie opioid i prosta droga do uzaleznienia krzyzowego z benzo. A benzo ciezej odstawic niz opio, oj duzo ciezej.

kodeina - no moze byc, cpaj za swoje, a nie choremu bedziesz podbieral. Na to przyjdzie czas spokojnie....

morfiny szkoda marnowac doustnie, ale hmm to jest jakas opcja. Zmuli, sie porzygasz, a kupa o twardosci betonu nastepnego dnia dopelni dziela zniszczenia. Stwierdzisz ze bylo chujowo i tyle dobrego.

oksykodon - byl kiedys watek co jest wersja demo wjebania sie w ciezkiego kalibru opio i AFAIR DexPL "polecal" (cudzyslow nieprzypadkowy!) oxy. IMO za grubo na poczatek

Okolicznosci w sumie bez znaczenia, to dziala w tle, nie jest tak jak z ziolem czy bk ze dzialanie wjezdza na pelnej kurwie i ciezko nie zauwazyc. W umiarkowanych dawkach to sa szanse nie zauwazyc ze dziala, no przynajmniej zorientowac sie nie od razu, a osoby trzecie nie w temacie to juz w ogole. W duzych bedziesz przysypial na siedzaco, stojaco a nawet w ruchu. W za duzych wylaczy ci oddychanie, czego mozesz nie zauwazyc, bo nie bedzie uczucia ze sie dusisz. Bedzie zajebiscie, bo brak tlenu sam z siebie wywoluje euforie. W skrajnym przypadku system shutdown, bye. Tylko ze ta euforia niby opiatowa, to troche przereklamowana jest :)

Fizycznie jest to przyjemnosc w zasadzie porownywalna odczuciem kiedy powiedzmy wracasz z zajebistego mrozu, zmeczony i wchodzisz do cieplego domu, rozpierdalasz sie nawet nie rozbierajac w fotelu. Kazdy to zna chyba, takie przyjemne cieplo i narastajaca sennosc. Plus swedzenie ale dosc przyjemne. Serio to tyle z doznan fizycznych, ktore mozna zaliczyc do pozytywnych. Tyle i tylko tyle. Bardziej spektakularne wymagaja uzycia sprzetu. Negatywne - bedzie sie chcialo rzygac. No i wspomniana kupa dnia nastepnego huehue, bedzie niezapomnianym przezyciem.

Psychicznie - to jest lek przeciwbolowy. Problem polega na tym ze robi swoje i nie dyskryminuje. Jest ZBYT DOBRY. Eliminuje bol fizyczny, psychiczny, strach i leki. A jak tak patrze na te wymieniona alpre i weed to sie zastanawiam czy aby nie jestes lekowcem. Jak tak - no to bedzie problem, bo odkryjesz ze tego szukales. A jak nie i cie zycie nie gnoi jakos specjalnie to jw - dobrze sie zastanow po co ci to, bo w sumie nie potrzebujesz, a samo dzialanie nie jest czyms nowym. Endorfiny robia to samo, naturalnie. Tylko bez nudnosci w pakiecie.

Jak dla zasady ze wszystkiego trzeba sprobowac - poczekaj, jeszcze zdazysz.

Jak z ciekawosci - to sie zapytaj wspomnianej osoby z rodziny. Sa szanse ze dla niej koniecznosc brania opio to nic przyjemnego, bo i tak bywa.

Jak przynudzam to pardon, akurat wene mialem, reasumujac - pomysl, poczekaj z tym i pierdol ten tramal jak cos.
  • 0 / / 0
Dzięki, nie przynudzasz w sumie to na tego typu odpowiedź liczyłem :). Lekowcem nie jestem, gdyż większe ciągotki mam do beta k MDMA czy koko.. wszystko do tej pory udaje mi się trzymać w ryzach i okazjonalnie, w odstępach czasowych, bez ciągów i tym podobnych. Aktualnie leczę również dolegliwości kręgosłupa swoje, fizjo itp stąd pomysł aby przy okazji użycia medycznego liznąć tego świata pod kątem rekreacyjnym- z czystej ciekawości. Po twojej odpowiedzi wysuwa mi się na przód kodeina. Jakieś tipy co jak i z czego przygotować, ewentualna pierwsza dawka rekreacyjna jaka ?

Pozdrówki
ODPOWIEDZ
Posty: 3821 • Strona 382 z 383
Exception when calling VideoApi->videos_get: (500) Reason: Internal Server Error HTTP response headers: HTTPHeaderDict({'Access-Control-Allow-Credentials': 'true', 'Access-Control-Allow-Origin': '*', 'Access-Control-Expose-Headers': 'Retry-After', 'Alt-Svc': 'h3=":443"; ma=2592000', 'Content-Length': '291', 'Content-Type': 'application/problem+json; charset=utf-8', 'Date': 'Wed, 04 Feb 2026 13:38:01 GMT', 'Etag': 'W/"123-TljUAQ8boCPNg67GD97qdEr8r9I"', 'Server': 'nginx', 'Tk': 'N', 'X-Frame-Options': 'DENY', 'X-Powered-By': 'PeerTube', 'X-Ratelimit-Limit': '50', 'X-Ratelimit-Remaining': '49', 'X-Ratelimit-Reset': '1770212232'}) HTTP response body: {"type":"https://docs.joinpeertube.org/api-rest-reference.html#section/Errors/SequelizeConnectionAcquireTimeoutError","detail":"Operation timeout","status":500,"docs":"https://docs.joinpeertube.org/api-rest-reference.html#operation/getVideos","code":"SequelizeConnectionAcquireTimeoutError"}
Newsy
[img]
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną

Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.

[img]
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną

To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.

[img]
Dolnośląscy policjanci i największe uderzenie w przestępczość narkotykową w historii UE

Ponad 9,3 tony zabezpieczonych narkotyków, 1000 ton prekursorów chemicznych, dziesiątki zlikwidowanych laboratoriów i ponad 85 zatrzymanych osób w wielu krajach Europy – to bilans największej w historii Unii Europejskiej operacji wymierzonej w produkcję i dystrybucję narkotyków syntetycznych. Sprawę zapoczątkowali i od 2022 roku prowadzili funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową KWP we Wrocławiu wraz z prokuratorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.